logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Golf II 1.3 NZ 1989r. Traci moc i gaśnie, nie można odpalić.

Vitxx 16 Lip 2011 00:29 8409 7
  • #1 9723611
    Vitxx
    Poziom 11  
    Witam Wszystkich.
    Mój samochód to Golf II 1.3 NZ 1989r
    Kieruje się z bardzo pilną i wielką prośbą o poradę i jakieś wskazówki.
    O tuż mam bardzo poważny problem z moim Golfem.
    Już opisuję sytuacje...
    Ostatnio wymieniłem przepływomierz bo nie dawało rady już jeździć, ciągle gasł przy wciskaniu sprzęgła, na wolnych obrotach i w ogóle.
    Przepływomierz już wymieniony obroty dobrze ustawione, niby wszystko ok, samochód chodzi naprawdę bardzo dobrze, trzyma niskie obroty i w ogóle ok.
    Niestety dziś wracałem z zakupów podczas jazdy (jechałem ok. 70km/h) nagle obroty spadły zupełnie do zera,a silnik przestał chodzić, po chwili wszystko wróciło do normy, przejechałem kolejny kilometr kiedy nagle znów obroty poszły diametralnie do zera, na chwilę odbiły i ponownie do zera, silnik oczywiście przestał pracować, a samochód zgasł. Gdy zatrzymałem się już chciałem odpalić, niestety nie dawało rady. Rozrusznik chodził, silnik jęczał ale nie zapalił.
    Po kilku minutach stania na skrzyżowaniu na awaryjnych, może za 11 razem coś zaskoczyło, zapalił ale po chwili 1-2 sekundy obroty z powrotem do zera i zgasł, znowu dłuższą chwila odpalania bez powodzenia, aż w końcu zaskoczył, przycisnąłem sporo gazu, przetrzymałem go na większych obrotach i dopiero ruszyłem, samochód już jechał dobrze, dojechałem do domu bez żadnych problemów ok. 15km.
    Nie martwiłbym się tym gdyby nie to, że jeszcze przed wymianą przepływomierza miałem podobną sytuację, tylko, że wtedy nie udało mi się odpalić, stałem próbowałem z dwie godziny i nic, musiałem zaholować auto.
    Myślałem, że przyczyną tego jest przepływomierz który wymieniłem ale wygląda, że to nie to.
    Oczywiście sam przepływomierz był uszkodzony i zepsuty (te gaśnięcie przy hamowaniu, zmianie biegów, na niskich obrotach) teraz gdy jest już nowy przepływomierz nie ma z tym żadnego problemu ale został problem z tą nagłą utratą mocy i nagłym zatrzymaniem pracy silnika oraz późniejszym ciężkim odpalaniem.
    Napisze teraz co było ostatnio wymieniane:
    Kable VN
    Kopułka i palec zapłonowy.
    Przepływomierz
    Akumulator ok.
    Filtry paliwa, oleju i powietrza oraz olej wymieniany rok temu, przejechałem od tamtej pory ok 6000 tys km.
    Wymieniany też był pasek rozrządu oraz pompka wodna.

    Nie wiem co jeszcze mogę napisać, ogólnie jestem załamany ponieważ mam spory kawałek drogi do pracy i samochód to jedyny sposób aby do niej się dostać.
    Bardzo proszę o jakieś wskazówki, co może być przyczyną takich awarii mojego Golfa.
    Boje się, że gdy pojadę do pracy samochód podczas drogi nagle straci moc, silnik zgaśnie i nie będzie go można odpalić, do pracy nie dotrę, a i wydam spora sumę na holowanie.
    Kupiłem dziś w sklepie preparat STP do czyszczenia wtrysków, nie wiem tak strzelam, że może to wtryski, jutro podczas tankowania wleje ten preparat i może coś będzie lepiej.
    Naprawdę nie mam już siły do tego samochodu, to skarbonka bez dna...
  • Pomocny post
    #2 9723631
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    A pompa paliwa, drogi Kolego, i jej układy - przekaźnik etc.? A pozostałe elementy, czujnik położenia wału, np. ? Diagności telepatyczni na wakacjach obecnie :cry:
  • #3 9723656
    Vitxx
    Poziom 11  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    A pompa paliwa


    Czy pompy w moim samochodzie są dwie, tak coś słyszałem?
    Na pewno jedną słychać, bo gdy przekręcę zapłon to słychać jak pracuje.
    Wiem, że telepatycznie się nie da ale właśnie chodzi mi o takie podpowiedzi, bo póki co jestem całkowicie w kropce.
    Bez mechanika jednak się chyba nie obędzie... :cry::cry::cry:
    Tylko mnie to zastanawia czy jakby jakaś z wyżej wymienionych usterek była to czy by się odzywała tak "raz kiedyś"?
    Przecież dzisiaj z rana zrobiłem ok. 30km, potem jeszcze z 25km i wszystko było ok, nic się nie działo, aż tu nagle podczas powrotu do domu tak się zdarzyło, potem gdy już zaskoczył i udało mi się jakimś cudem odpalić jechałem kolejne km i wszystko było OK...
    Dodam tylko jeszcze, że zrobiło to się chwilę potem gdy trochę przycisnąłem na drodze, bo wyprzedzałem, jak jechałem spokojnie wcześniej to nic się nie działo.
    A z tymi wtryskami to warto jutro wlać ten preparat STP? Mogą być wtryski przyczyną takiego zachowania samochodu?

    Jutro mam do zrobienia ok. 50km, boję się, że znów gdzieś mi się zawiesi samochód obroty nagle padną do zera, silnik zgaśnie i nie odpalę już...
    Czy mogę ja sam jakoś sprawdzić co po niektóre komponenty w samochodzie?
    Trochę krucho z kasą, chciałbym jak najwięcej sam zrobić.
    Może wymiana filtra paliwa by coś pomogła? Może gdzieś coś tam się zapycha?
  • Pomocny post
    #4 9723728
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Możliwe, że i filtr. Może być też regulator ciśnienia...Żeby wyeliminować raz na zawsze podejrzenia o sprawy paliwa, trzeba podłączyć do listwy paliwowej manometr, plastrem go na szybę i w droge.... :D. Te różne ,,czarodziejskie mazidła" STP to nic innego jak zwykła nafta, trochę toluenu, jakiś olej. W/g mnie, szkoda na to forsy. Ja używam 50-100 g oleju do dwósuwów na pełny zbiornik od czasu do czasu, by ,,podsmarować" iglice wtryskiwaczy i pompę. Skończ diadnozować sprawy paliwa, to weźmiemy sie za sprawy elektryczne, bo to może i problem sterownika też być przyczyną.
  • Pomocny post
    #5 9723808
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Jak zgaśnie i nie będzie chciał odpalić to po pierwsze musisz sprawdzić czy jest iskra, stawiam że nie a winny będzie hall.
  • Pomocny post
    #6 9723816
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #7 9723941
    Vitxx
    Poziom 11  
    Witam.
    Dziękuję za kolejne podpowiedzi :)

    ociz napisał:
    Jak zgaśnie i nie będzie chciał odpalić to po pierwsze musisz sprawdzić czy jest iskra,


    Domyślam się, że pytanie banalne ale jak to sprawdzić?

    ociz napisał:
    stawiam że nie a winny będzie hall.


    Czyli prawdopodobnie winnym takich awarii w moim samochodzie może być ten czujnik halla?
    Czy skomplikowana jest wymiana tego czujnika?

    A jeszcze jedno, ten czujnik halla to jest to samo co czujnik położenia wału?

    Nie wiem czy ma to jakiś związek ale tak mniej więcej przy/pod kopułką gdzieś ucieka olej, bo mam taki wilgotny w oleju króciec wodny i później skrapla się niżej, a jak paluchem przejadę pod typ aparatem zapłonowym to jest olej ale tak trochę tylko się sączy.
  • #8 9724719
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Vitxx napisał:

    ociz napisał:
    Jak zgaśnie i nie będzie chciał odpalić to po pierwsze musisz sprawdzić czy jest iskra,


    Domyślam się, że pytanie banalne ale jak to sprawdzić?
    Przestań żartować, prosisz się o wywalenie wątku do kosz. Instrukcji wymiany koła zapasowego też potrzebujesz? Biorąc się za samodzielną naprawę auta przynajmniej podstawy wypadało by znać. O lenistwie nie wspomnę - pierwszy link z Google: http://www.motofakty.pl/artykul/problemy_z_rozruchem_2.html
    Cytat:

    ociz napisał:
    stawiam że nie a winny będzie hall.


    Czyli prawdopodobnie winnym takich awarii w moim samochodzie może być ten czujnik halla?
    Czy skomplikowana jest wymiana tego czujnika?

    A jeszcze jedno, ten czujnik halla to jest to samo co czujnik położenia wału?
    Nie, to nie to samo - Google: http://www.google.com/search?q=czujnik+halla+...&source=og&sa=N&hl=pl&tab=wi&biw=1280&bih=766
    Zamykam nieodwołalnie.
REKLAMA