Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

PolarBear CMT7 - nie odpala zdalnie silnika

16 Lip 2011 22:34 3319 6
  • Poziom 12  
    Witam,

    Autoalarm Polarbear typ CMT7, podłączony do Fiata Ducato 2.8 JTD (2003r), działający (uzbrajanie, rozbrajanie - odcina zapłon prawidłowo, steruje centralnym zamkiem) jednak nie działa zdalne odpalanie silnika (pilot piszczy 4 razy a samochód błyska 4 razy kierunkowskazami).
    Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z tym autoalarmem ?
    Krańcówki obecnie nie są podpięte wcale (w tym wozie krańcówki zwierają do masy) i alarm teoretycznie dobrze się uzbraja i nie zgłasza naruszenia którejkolwiek strefy.
    Konfigurowałem już automatyczne odpalanie za pomocą przycisku "override" i pilota, bez skutku...

    Z góry dzięki za jakiekolwiek informacje.
  • Specjalista - Alarmy Samochodowe
    podłączony masz sygnał czujnika luzu i soi na nim masa?
  • Poziom 12  
    Tam się podłącza pod czujnik zaciągniętego ręcznego - jest podłączony - alarm widzi sygnał (pokazuje na pilocie : zaciągnięty/zwolniony), niemniej jednak nie ma to żadnego znaczenia - w ani jednej pozycji nie odpala... miga i piszczy 4x...

  • Moderator Zabezpieczeń Pojazdów
    Z tego co pamiętam, należy jeszcze do alarmu podłączyć sygnał z kontrolki ciśnienia oleju.
    Przy okazji transponder fabrycznego immo.
  • Poziom 12  
    Kontrolka sygnału z obrotomierza jest podłączona i skonfigurowana w opcjach centralki. Co masz na myśli mówiąc o podłączeniu transpondera fabrycznego immo? próbowałem odpalać zdalnie z kluczykiem w stacyjce (immo rozbrojone) i również bez skutku - alarm nawet nie próbuje zacząć procedury odpalania. Instrukcja jest totalnie do kitu. 4 błyski oznaczają uzbrojenie podczas naruszonej którejś strefy jednak alarm nie zgłasza na pilocie żadnej...
    Dzięki za dalsze sugestie.
  • Poziom 12  
    Odpowiem sobie sam :
    Wczytując się w instrukcję (po raz n-ty z kolei) doszedłem do wniosku, że błędnie aktywowana była procedura "zabezpieczenia" do odpalenia silnika - otóż trzeba zachować odpowiednią kolejność przy gaszeniu silnika i wysiadaniu z pojazdu, żeby alarm wszedł w tryb oczekiwania na komendę odpalenia silnika :
    Jeśli skonfigurowano w opcjach alarmu tryb "bezpieczny" zdalnego odpalania to :
    1. Podczas pracy silnika należy zaciągnąć hamulec ręczny
    2. Zgasić silnik - wyjąć kluczyk ze stacyjki (silnik zgaśnie lub będzie podtrzymany turbo-timerem)
    3. Wysiąść z samochodu i uzbroić alarm.

    Ważne jest to zaciągnięcie ręcznego przy zapalonym silniku - informuje to alarm, że może bezpiecznie odpalić auto (oczywiście można sobie skonfigurować w to miejsce krańcówkę "luz" w skrzyni biegów lub podwójne zabezpieczenie : luz + ręczny... to już wg uznania...

    Pozdrawiam.