Zostalem obdarzony super autem opel calibra na poczatku jezdzilo bez zarzutow potem jak sie nagrzal to robil stop na miescie nie mogl odpalic kichal prychal i nic ale jak chwilke postalo z 10 15 minut to silnik odpalal i jechalo sie dalej pewnego dnia wyjechalem na autostrade i motorek padl nie mozna go odpalic bo nie ma iskry na swiecach:) super Paryski mechanik sleczy nad tym zlomem 5 ty miech a auto nie jezdzi hehe.Bezpieczniki sa w porzadku ale pradu ni ma na aparacie zaplonowym ani na cewce ani tez iskry na swiecach .Prosze o pomoc bo chce jechac na wakacje do polski a nie bede mial czym hehe Dzieki z gory za podpowiedz co to moze byc czy jakis przekaznik czy co,bo ja juz nie mam sil do tego auta:) jeszcze raz dzieki
Proszę natychmiast poprawić pisownię, użyj przycisku "pisownia", pamiętaj o wielkich literach oraz znakach interpunkcyjnych. Nie kasować wpisów moderacyjnych.[P]
Proszę natychmiast poprawić pisownię, użyj przycisku "pisownia", pamiętaj o wielkich literach oraz znakach interpunkcyjnych. Nie kasować wpisów moderacyjnych.[P]