Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW Golf II 1,3 - Uszkodzona cewka, hall, czy komputer?

vwedytka 02 Sie 2011 10:17 22370 64
  • #31
    jwieckowski
    Poziom 13  
    Mnie się dalej masy nie podobają...koleżanko jak masz przewody do pożyczania prądu to zaczep o minusową klemę i do silnika przyczep w jakieś solidne miejsce i sprawdź jak się auto zachowa. Poza tym powiedz gdzie mieszkasz, to może któryś z dobrych ludzi się do Ciebie wybierze i zrobi to auto. Nie siedzimy tylko przy komputerach, mamy rączki do pracy przyzwyczajone :)
  • Sklep HeluKabel
  • #32
    carrot
    Moderator Samochody
    Już dwie strony tematu, a nadal nic nie wiadomo...
    Kręci i nie zapala, ale czy jest iskra, czy kluczuje wtryskiwacze, czy ciśnienie paliwa jest odpowiednie, tego nie wiemy
    Ten wtrysk jest tak prosty, że do całej diagnostyki wystarczy zwykła kontrolka z led i śrubokręt
  • #33
    vwedytka
    Poziom 9  
    jwieckowski napisał:
    Mnie się dalej masy nie podobają...koleżanko jak masz przewody do pożyczania prądu to zaczep o minusową klemę i do silnika przyczep w jakieś solidne miejsce i sprawdź jak się auto zachowa.


    Dziękuję :) Chodzi o te przewody gdy aku rozładowane? Tylko minusową tak zaczepić?

    carrot napisał:
    Już dwie strony tematu, a nadal nic nie wiadomo...
    Kręci i nie zapala, ale czy jest iskra, czy kluczuje wtryskiwacze, czy ciśnienie paliwa jest odpowiednie, tego nie wiemy
    Ten wtrysk jest tak prosty, że do całej diagnostyki wystarczy zwykła kontrolka z led i śrubokręt



    wiesz, może i jest prosty, ale taka lipa odchodzi, że nie mam słów... iskra jest, to mi ktoś powiedział, że może za słaba, no i co dalej??
    ciśnienie paliwa było sprawdzane przez gościa, i powiedział, że w normie,
    kontrolką LED też się bawiłam i tak znalazłam sama... kilka przebić, ale już ich nie ma, a auto nadal stoi i czeka na "zbawienie"
  • #34
    jwieckowski
    Poziom 13  
    Tak dokładnie o te przewody co się ich używa gdy aku jest rozładowane. Zaczep tylko minusową. Jeden koniec do klemy, drugi do silnika gdzieś za jakąś śrubę, albo ucho. Grunt żeby było stalowe i na silniku.
  • #35
    vwedytka
    Poziom 9  
    I próbować odpalać? Czy tylko tak połączyć?
  • #36
    vwedytka
    Poziom 9  
    kidu22 napisał:
    Pozatym rozbierz sterownik i popatrz czy jest cały.


    Ok, jest cały, wszystko się trzyma, nie ma jakiś przepaleń, chyba sterownik jest więc dobry.

    Po wyżej opisanym zabiegu z aku, i przewodami padło aku :) Czy to miało na celu przeprowadzanie tego eksperymentu?
  • #37
    tzok
    Moderator Samochody
    Nie, miało na celu obejście potencjalnie uszkodzonego połączenia masowego silnika. Skoro akumulator padł, to znaczy że pomyliłaś bieguny?!? oddaj więc lepiej to auto do warsztatu. I oczywiście po podłączeniu tego kabla miałaś spróbować uruchomić silnik, po to to było (przecież nie, żeby sobie wisiało "na ozdobę").
  • Sklep HeluKabel
  • #38
    vwedytka
    Poziom 9  
    Na pewno był minus. Ale samochód stoi już dłuższy czas, pewnie dlatego aku całkowicie się rozładował... Warsztat, warsztatem. Tylko jak już wspominałam na początku tematu, to prawie nie wykonalne. Rano zakładam nowy akumulator i jeszcze raz sprawdzam.
  • #39
    bedijunak
    Poziom 15  
    tak tylko pomyślałem ale mogę się mylić....Miałem glfika 2 z 1991 r i też tak miał że palił,pojeżdził i gasł co ileś tam kilmetrów. Przyjeżdzał fumfel od kolegi który się tam coś znał na samochodach tego typu i nic nie zdziałał. A ja po wymianie filtra paliwa przy zbiorniku paliwa na nowy bezproblemowo i bezawaryjnie jeżdziłem dalej oczywiście zadowolony że znalazłem usterkę,Pozdrawiam.
  • #40
    dylan1
    Poziom 19  
    ludzie to jest golf 2 proste auto cudów nie ma.
  • #41
    vwedytka
    Poziom 9  
    tzok napisał:
    miało na celu obejście potencjalnie uszkodzonego połączenia masowego silnika


    No i nic w sumie się nie działo po za tym, że może ciut ciszej próbował zakręcić... iskra jest, jakiś innych przebić które gdy ciemno byłyby widoczne nie ma...
  • #42
    Tomasz Sz
    Poziom 12  
    może problem tkwi w wtrysku? Nie wiem czy jest opcja ale spróbuj pokręcić i zobacz czy wtrysk "sika" lub czy świece masz "za mokre".
  • #43
    bedijunak
    Poziom 15  
    spróbuj sprawdzić ten wtrysk paliwa,to jest na pewno monowtrysk bo ja miałem też tak że jak go kupiłem to gośc mówił że wszystko jest ok,ale ja wiedziałem że trzeba posprawdzać to i owo . I jeszcze jedna rzecz wymień filtr paliwa jeśli dasz radę oczywiście,mam na mysli ten obok zbiornika paliwa z tyłu pod podwoziem,ale jest tam trudny dostęp,więc spokojnie:) I kolega podsunął pomysł sprawdzenia wtrysku paliwa,pod którym jest uszczelka w kształcie kwadratu,która może być ze starości popękana,więc to naprawde warto było sprawdzić. jeśli posiadasz klucze typu TORX lub IMBUS to ułatwi Ci to zadanie.Sprawdż to może to się okazać skuteczne,pozdrawiam,masz pytania to wal jak w dym.
  • #44
    ociz
    Moderator Samochody
    bedijunak napisał:
    masz pytania to wal jak w dym

    Chyba tego dymu trochę za dużo bo nie wiesz o czym piszesz, nie było w Golfach 1.3 na jednopunkcie, jak wtrysk to wielopunktowy.
  • #45
    vwedytka
    Poziom 9  
    Auto jest na warsztacie. I po ponad dwóch tygodniach, machor, zabrał się za niego :)
    Stwierdził na pewno, że pompa paliwa pracuje, ale należy ją wymienić. Oraz rozrusznik. I już szacuje koszt naprawy na ponad wartość auta... W ogóle nie zwraca uwagi na to co było wymieniane, czy też na sterownik. Więc kurcze nie wiem, czy na pewno ma rację :(
  • #46
    ociz
    Moderator Samochody
    vwedytka napisał:
    nie zwraca uwagi na to co było wymieniane

    A po co? Jak naprawiać to tak żeby było sprawne a nie aby tylko odpalił.
  • #47
    Tomasz Sz
    Poziom 12  
    Jeżeli masz jakieś wątpliwości do pracy majstra to albo zmień fachowca albo powiedz mu że chcesz wszystkie wymienione części po robocie (zawsze można później je sprzedać). Wtedy może zobaczysz jaki fachowiec z niego.
  • #48
    vwedytka
    Poziom 9  
    Hm, ale coś co na pewno było wymieniane i jest sprawne nie należy wymieniać. Jaja są tego typu, że samochód jeździ!!!
    Ale spalony kompletnie był przekaźnik od pompy paliwa. Co lepsze ten przekaźnik był sprawdzany już podczas jak auto nie jeździło i był w super stanie gdyż na nowy oryginalny był wymieniany kilka miesięcy temu.
    Co mogło go spalić? Skoro auto nie odpalało? Podczas holowania się jakoś spalił? Hm...
  • #49
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.
    Widzę że połowa ludzi która tu się wypowiadanie ma zielonego pojęcia i pisze głupoty.
    Ten silnik jest na wtrysku wielopunktowym. Pod przepustnicą nie ma żadnych gum jak w innych silnikach. Nie ma opcji sprawdzenie czy wtrysk sika nie ściągając listwy wtryskowej.
    Do zdiagnozowania tego auta wystarczy zwykła dioda LED,rezystor 1 kΩ i jakiś pojemnik na benzynę.
    Napisałaś koleżanko że pompa działa i ją słychać - skoro spalony jest przekaźnik to co załącza pompę? Gdyby się skleiły styki to i tak by odpalił.
    Żeby nawet nie zrobić zdjęcia silinika i brać zdjęcie z otomoto innego silnika to zwykłe lenistwo - nie ma sensu się tu zasłaniać brakiem oświetlenia skoro wystarczy do tego telefon komórkowy i światło słoneczne.
  • #50
    vwedytka
    Poziom 9  
    Nie wiem czemu wyskoczyłeś z tym otomoto :)
    Jak pisałam, nawet przy świetle dziennym słabo było widać, a samochód nie był na chodzie i miałam go spod wiaty wypchać by zrobić fotę? Zdjęcie było z "dawcy", i tylko chciałam zapytać o pewien kabel.
    Diagnoza jest taka, że wszystko jest sprawne w aucie. prócz... baku... w baku był jakiś "nagar" i inne męty, które zapychały pompę paliwa, po spuszczeniu całego paliwa, okazało się że trzeba czyścić cały bak.
    Nie wiem czy to jakaś norma, że po tylu latach dobra kawa tam się znajduje, czy też może ktoś coś mi wsypał dla "jaj"... Zawsze samochód był na Orlenie lub Bliskiej tankowany, tak z pięć lat. Bo wcześniej w niemczech to nie mam pojęcia kto co tam lał.
  • #51
    carrot
    Moderator Samochody
    Bak jest plastikowy więc coś się do niego musiało w jakiś sposób dostać. W przypadku starych zbiorników metalowych szlam jest normą na skutek korozji baku.
    Jedna uwaga: ten samochód ma 2 pompy paliwa, jedną przelewową w baku i drugą, ciśnieniową pod samochodem (w zasobniku paliwa)
  • #52
    vwedytka
    Poziom 9  
    Tak słyszałam o tych dwóch pompach. Ale jak to z "fachowcami" nie każdy o tym wiedział, nawet jak ktoś mi kiedyś o tych pompach wspomniał. To inni mówili, że to jakiś "nienormalny" mechanik. Na przykładzie tego golfa, poznałam kilkunastu "mechaników" których diagnozy wzajemnie się wykluczały. I najlepszą metodą wg wielu było po kolei wymiana wszelkich podejrzanych rzeczy. Akurat może na coś by się trafiło. A ponoć do diagnozy auta wystarczy tak niewiele. Jak tu w temacie pisano. W baku było pełno "fusów" a'la z kawy i herbaty. To skoro ten szajs, jakoś się tam brał i zapychał pompę, i ona paliła przekaźnik. To czemu wcześniej wymiana sterownika pomogła... Sterownik wymieniony wcześniej jest dobry! Na obu auto odpalało... w ostatnich dniach... I tylko przypadek sprawił, że gość odkrył, że bak jest zawalony.
  • #53
    vwedytka
    Poziom 9  
    Znowu szukam porady :(
    Co to jest, że akumulator zaraz pada po podłączeniu. Już kilka aku się rozładowało. Czyli na pewno wg mnie jest jakieś przebicie. Nie ma radia, a ni nic elektrycznego w aucie. A prąd ucieka po odpaleniu. Dalej jest coś tam kombinowane... Ten mechanik nie wie, czemu te akumulatory mu "wywala" :(
  • #54
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Niech łaskawie sprawdzi pobór prądu.
  • #55
    Spider85
    Poziom 10  
    vwedytka napisał:
    Dolaliśmy paliwa, bezpośrednio, na kolektor. Z wężyka po odpaleniu benzyna sikała aż miło. Auto chodzi, i gaśnie. Bez tych zabiegów nie odpala w ogóle... tylko kontrolki, światła i wycieraczki chodzą. Mam owszem przetarty przewód, ale chyba od stacyjki? Taki za silnikiem...przy dużej śrubie jest zamocowany... Wiem, że piszę nie fachowo, ale inaczej nie wytłumaczę. A i jak sprawdzić te masy?

    Po pierwsze za dużo tu tych postów :D od ludzi i się gubię.
    Po drugie jesli odpala Ci jak wlejesz bezpośrednio do kolektora i Ci odpala to znaczy ze masz coś nie tak z paliwem a nie z radnym komputerem sterownikiem itp.
    Po trzecie wszystkie przewody przetarte zaizoluj.
    Po czwarte zrób dokładne zdjęcie swojego auta w dużej rozdzielczości.
    Po piąte pompa paliwa mimo iż pracuje nadal może nie podawać paliwa gdyż każde auto musi mieć odpowiednie ciśnienie. Sprawdź jeszcze powroty paliwa i czy lewe powietrze w kładzie paliwowym gdzieś się nie dostaje.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Poprawka zrób kilka zdjęć z różnych perspektyw tak aby wszystko było widać każda pierdolę.
    Daj 3 zdjęcia od różnych stron.
  • #56
    vwedytka
    Poziom 9  
    Więc, tak ... w międzyczasie już spalił się sterownik. Coś na bank jest z elektryką zrąbane. Ale nie wiem co. Wymieniona została również pompa paliwa i wtryski. Auto na nowym sterowniku pojechało na stację, i w drodze powrotnej pękły przewody paliwa... Masakra! I z powrotem na "machor" station :(
    A i przewody paliwa i wszelka elektryka była wymieniana. Zdjęcia zaraz porobię, jak ochłonę i tam dotrę :(
  • #57
    carrot
    Moderator Samochody
    Pompy mają smoki, czyli sitko z bardzo drobnej, plastikowej siatki, szlamu sobie nie są w stanie zassać, co najwyżej sitko się zatka i zablokuje dopływ paliwa. W przypadku lewego paliwa pompa może się zacząć zacierać ze względu na to że jest ono bardzo "suche". Przeciętnie pompa pobiera ok 4,5A, zacierająca się, jeszcze działająca potrafi spalić bezpiecznik 15A w kilka minut, to nie żadna bajka, bo miałem już kilkanaście takich przypadków (pewna właścicielka szkoły nauki jazdy, która postanowiła zaoszczędzić i tankowała na "taniej stacji" zostawiła u mnie 1500zł w przeciągu tygodnia jak zatarły się 3 pompy w 3 Aveo)
  • #58
    vwedytka
    Poziom 9  
    Witam ponownie,
    po wymianie wszelkich części wcześniej wymienianych. Samochód nadal tak samo się zachowywał. Z tym że czasami odpalał. Pojechaliśmy na stację, gdzie elektryk i elektronik sprawdzili i stwierdzili że znowu spalił się sterownik. Po znalezieniu odpowiedniego, a trochę to trwało, i próbie podłączenia. Rozładowuje się automatycznie aku. Więc ładujemy, bo to ten bezobsługowy. Prostownik sam się wyłącza po naładowaniu, wsadzamy i znowu bzzzyk i nie ma prądu. Co jest grane???
  • #59
    kidu22
    Poziom 35  
    Nie wyrobisz na sterowniki przy tych mechaniorach.
  • #60
    Tomasz Sz
    Poziom 12  
    Proponuję naładować akumulator. Jakiś miernik w łapkę ustawić na pomiar prądu i sprawdzić pobór prądu bez włączania jakichkolwiek odbiorników. Jeżeli miernik wskaże duży pobór prądu to wyciągać kolejno bezpieczniki i sprawdzać kiedy wartość prądu spadnie.