Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Super car 26ccm Mitsubishi -pilot

17 Lip 2011 17:51 1482 1
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Moderator Robotyka
    Pilot to jest do telewizora.
    Tu jest nadajnik, lub aparatura.

    Koszt dwukanałowego nadajnika 40MHz proporcjonalnego, już nawet bez komputera i odbiornika to jakieś 200zł.
    Choć można i taniej:
    http://modele.sklep.pl/product_info.php?products_id=14894
    Kompletny zestaw z odbiornikiem i kwarcami.

    Ale póki nie naprawisz konstrukcji, a ta jest porządnie życiem zmęczona, to nie ma sensu się w to bawić.
    Pewnie przynajmniej stówa jeszcze w to pójdzie, o ile nie ma uszkodzeń ramy.

    Generalnie model z przed 15-20-tu lat to zabytek na półkę. Będzie miał znacznie słabsze osiągi niż dziś porównywalny klasowo współczesny model.
    Koszty będą i tak spore, bo paliwo do takich modeli jest drogie.

    Pytanie zasadnicze w jakim stanie jest silnik - to, że pali o niczym nie świadczy.
    Może to już być zmęczony życiem wrak, który tęsknie spogląda na składnicę złomu. Tu najlepiej byłoby się zwrócić do doświadczonego w spalinowych pojazdach modelarza, który oceniłby jego stan osobiście.
    Z drugiej strony, silniki spalinowe nie są już takim cymesem jak 20-cia lat temu. Dziś można je dostać za całkiem niewielkie pieniądze.

    Jest sens ratować ten model, jeżeli chcesz mieć satysfakcję z ocalenia i posiadania zabytku. Jeżeli liczysz na tanią rozrywkę - to niestety się zawiedziesz.

    Oprócz silnika pewnie wymiany wymaga pakiet zasilania odbiornika i może jeszcze serwo skrętu.

    Sugeruję od razu udać się na forum poświęcone spalinowym modelom samochodów RC i tam pytać o szczegóły.
    Jest to ciekawy model, ale będzie wymagał sporo pracy. Może być fajnym początkiem poznawania tego hobby, o ile nie boisz się wkładu pracy, czasu i niestety pieniędzy.
    Starego nadajnika nie ma za bardzo co ratować. Po tylu latach elektrolity w środku to już pewnie śmieci. To samo może się tyczyć odbiornika, którego czułość i selektywność będą znacznie odbiegać od dzisiejszych standardów.