Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nie przelacza na LPG Fabia 1.4MPi BRC + Bingo

20 Lis 2004 11:04 6195 8
  • Poziom 11  
    Witam
    Mam od lipca instalacje LPG (standardowa za 2tys zl). Przejechalem ok 8tys km. Spalanie jesienia po miescie 9-10l gazu latem to nawet 8.5l Chodzi bezawaryjnie.
    Dwa dni temu zatankowalem 36l LPG i przejechalem ok 60km. Jednak dzisiaj rano odpalam a na centralce LPG diody pokazuja rezerwe. I przygazowka nie przelacza na gaz (nawet po rozgrzaniu) Manometr na zbiorniku pokazuje 70% stanu. NIe pomaga odlaczenie przewodow od wskaznika poziomu przy zbiorniku. Nie przelacza. Gazownik moze mnie zalatwic dopiero we srode, a ja musze w weekend walnac jakies 500 km
    Czy ktos moze mi podpowiedziec jak to gowno zmusic do przelaczenia na gaz i co moze byc powodem bledow we wskazniu poziomu LPG na centralce BINGO? Dzisiaj jest juz zima i temp sadla ponizej zera. Moze to popieprzylo cos w stykach?

    pozdrawiam
    mclammer (Bialystok)
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 11  
    Proponuję sprawdzić czujnik zamontowany na wielozaworze w butli. Może ma gdzieś zimne luty i styka z masą. Może Pan go spróbować wykręcić i zobaczyć czy się rusza np: przy pomocy śrubokręta. Jeśli to nie to to w takim razie sam przełącznik i sterowanie broi. Pozdrawiam
  • Poziom 13  
    temat rzeka ...

    zimny lut to mało prawdopodobne bo instalacja jest 'młoda'

    a jaką masz centralke? przełącznik 1 - 0 - 2 ? czy tylko jeden zwykły stycznik?

    W przypadku tego pierwszego opcja 0 bądz 2 to jazda wyłącznie na gazie. Pstykaniem nic nie popsujesz ;)

    Proponuje manualnie przestawiać na gaz po uruchomieniu silnika.

    Jeżeli na centralce jest tylko 1 przycisk to raczej nic nie zrobisz ...

    Chyba że się nie boisz majsterkować to poszukaj przewodu który wychodzi z cewki zapłonowej i ma wpięty bezpiecznik (ten od instalacji gazowej). przetnij go między cewką a bezpiecznikiem. przewód od cewki zaizoluj a ten od bezpiecznika daj do akumulatora będziesz jechał wyłącznie na gazie.

    ale po skończonej jeździe koniecznie odepnij zasilanie bo zawory będą otwarte.

    to jedyne co ci poradzić. bez zajżenia pod maske.
  • Poziom 26  
    Kolego Dabidi - ile założyłeś komputerków Bingo, skoro nie wiesz o przełączniku (nie ma funkcji wymuszonego gazu) i tego, że przy pewnych warunkach TEMPERATUROWYCH nie przejdzie ta centrala na gaz za chiny?

    Co z tego, że podasz napięcie na cewki gazu, może nawet na modulator wtrysku, jeśli komp nie przeszedł na gaz w autoamacie i nie będzie sterował attuatorem? (Bingo przymyka attuator gdy jest włączona pozycja benzyna).

    Bingo jest bardzo uczulone na czujnik temperatury (montowany często na reduktorze).
    Nie ma wpływu na komp. ilość gazu w zbiorniku. Podpinając się pod komp. z wizualizacji KME otrzymasz przyczynę nieprzełączania się (i w 80% przypadków jest to temperatura).
  • Poziom 16  
    Witam
    Zgadzam sie z kolego KK.2000 bez podlaczenia do komputera nic sie nie dowiesz. A bingo nie wystartuje na gazie. Mam ten sterownik gazu i juz go dobrze poznalem.
    Pozdrawiam
  • Poziom 13  
    no właśnie bingo nigdy nie montowałem ani nie serwisowałem. Post który napisałem ...hmmm tak go teraz czytam i stwierdzam że jest do d.u.p.y ... przyznaje chory pomysł podsunąłem ;).
  • Poziom 26  
    Dabidi - Jesteś DUŻY GOŚĆ!
  • Poziom 15  
    kk.2000 napisał:
    Kolego Dabidi - ile założyłeś komputerków Bingo, skoro nie wiesz o przełączniku (nie ma funkcji wymuszonego gazu) i tego, że przy pewnych warunkach TEMPERATUROWYCH nie przejdzie ta centrala na gaz za chiny?

    To jeszcze zalezy o ktorym konkretnie Bingo mowimy (autor watku tego nie sprecyzowal). Jesli jest to Bingo-S to masz racje, nie da sie odpalic (bez przrobek) bezposrednio z LPG. Natomiast jesli mowa o Bingo-M to ma taka mozliwosc (stare Bingo bodajze tez).

    kk.2000 napisał:
    Nie ma wpływu na komp. ilość gazu w zbiorniku.

    Dokladnie tak.

    kk.2000 napisał:
    Podpinając się pod komp. z wizualizacji KME otrzymasz przyczynę nieprzełączania się (i w 80% przypadków jest to temperatura).

    Slusznie, moze to byc np. zle umieszczenie reduktora z czujnikiem w miejscu gdzie podczas jazdy leci zima zimne/mrozne powietrze i komp gazowy "myszli" ze temp reduktora jest ciagle za niska by pozwolic na przelaczenia... a moze po prostu odlaczyl/przerwal sie przedwod idacy z kompa do czujnila lub/i z czujnika do masy.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Widzę, że trafiłem na kilka osób lepiej zorientowanych i podłączam się do tematu.

    Mam podobny problem !!!

    Autko to Peugeot 206XS/1.6/8V/1998r/LPG.

    używam instalki II Generacji od 2 lat,
    komp gazowy to Bingo-S.
    instalacja Zavoli, osprzęt Tomasotti.

    od pewnego czasu jadąc na gazie, nagle samoczynnie autko przełącza się na benzynę, po ponownym przełączeniu przyciskiem dotykowym montowanym w tej instalacji zupełnie w dowolnych momentach auto potrafi znów przełączyć się na gaz i mruga wówczas dioda na przycisku.
    Chyba raz lub 2 razy zdarzyło się że po przełączeniu się samoczynnym na benzynę znów komp spowrotem przełączył się na gaz.
    Czasami wogóle nie mogę włączyć przyciskiem instalki gazowej, przyciskam i dopiero za którymś razem zaczyna mrugać dioda.
    Są przypadki, że nawet jak jest silnik rozgrzany to po przegazowaniu powyżej 2000obr/min (mam przełączenie ustawione softem na 1800 i załaczenie przy opadaniu obrotów) gaz się nie załącza.

    Wygląda na jakieś niestyki na czujniku temperatury lub samego BINGO-S-a.


    Jak montowano gaz to pytałem co się najczęściej uszkadza i gazownik mi powiedział że:

    1. Przycisk załączania gazu
    2. silnik krokowy -> mam Polski.
    3. komputer Bingo-S

    Na szczęście mam komputer pokładowy Bosch MP7.2 i pamięć w nim zastosowana da się resetować poprzez odpięcie zasilania, i mogę kasować błędy.

    UWAGA Następna:
    Po założeniu gazu non stop paliła mi się kontrolka Check Engine.
    Tzn. zapalała się po przejechaniu ok 70-100km.
    Gazownik nie mógł sobie z tym poradzić.

    Obecnie po wymianie świec i doregulowaniu na reduktorze (1/4 obrotu w prawo) zjawisko ustąpiło, okazało się że na świecy pod kapturkiem 1-go cylindra gromadziła się chyba woda (chyba z wlotów powietrza na masce), świeca dostawała przebicia i komp podawał błąd -> tlko dlaczego zjawisko występowało na gazie, na beznynie nie miałem Check Engine.

    W międzyczasie miałem problem z niełączącymi bezpiecznikami, z doświadczenia wiem, że lepiej kupić trochę droższe zachodnie niż nasze które szybko pokrywają się śniedzią i robią różne numery.

    Czy ktoś podpowie co może być przyczyną wyłączania się kompa gazu ?
    Czy to ten dotykowy przycisk raz puszcza raz trzyma ?