Witam, otóż usterka jest irytująca- samochód gdy jest zimny zapala bezproblemowo, dzisiaj wymieniłem czujnik temperatury ten z żółtą obwódką lecz w sklepie nie miał żółtego więc zamontowałem niebieski (sprzedawca w sklepie skody powiedział że żółte już nie przychodzą a niebieskie są zamiennikami). po wymianie odczekałem aż samochód stojąc włączył wentylator chłodnicy -po rozgrzaniu się silnika nie było żadnego problemu z jego ponownym uruchomieniem próbowałem z 5 razy. następnie chciałem się przejechać a samochód po dosłownie 3 m jazdy pod delikatne wzniesienie zgasł i nie dał się uruchomić dodatkowo za każdym razem przepala się bezpiecznik nr 4 gdy się go wymieni samochód się uruchomi lecz czasem po kilku metrach przepali go i znowu silnik gaśnie. bezpiecznik odpowiada za pompę paliwa, sądziłem że może jakieś uszkodzenie instalacji (kabli) lecz dlaczego nie mam tego objawu gdy silnik jest zimny?
proszę o jakąś radę?
proszę o jakąś radę?