Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Golf 4 z silnikiem 2.3-czy warto kupić

Pufan 18 Lip 2011 16:32 15307 9
  • #1 18 Lip 2011 16:32
    Pufan
    Poziom 20  

    Witam
    Przymierzam się do zakupu auta-rozważam silniki 1.8T lub 2.3. Proszę o opinie jakie są koszty eksploatacji i który z nich lepiej się sprawuje na LPG.

    Kilka dni temu w oko wpadł golf na otomoto-złoty, wersja highline 2.3 170KM 4motion. Ogólnie auto na zdjęciach prezentuje się pięknie. Czy warto kupować tego typu sprzęt-jak z awaryjnością tego silnika, jak z naprawami zawieszenia.

    Golf 4 z silnikiem 2.3-czy warto kupić Golf 4 z silnikiem 2.3-czy warto kupić

    A może ktoś z forumowiczów jest z okolic Wałbrzycha i wie coś na jego temat?

    0 9
  • Pomocny post
    #2 18 Lip 2011 17:03
    tzok
    Moderator Samochody

    Jak już chcesz zakładać LPG (zamiast kupić bardziej ekonomiczny silnik) to 2.3 N/A będzie mniej kłopotliwy, bo z LPG w silnikach z doładowaniem potrzeba lepszych komponentów i lepszego gazownika, żeby do dobrze dostroił. Oczywiście bierzesz pod uwagę, że tego typu auta (stosunkowo tanie hatchbacki z mocnymi silnikami) nierzadko są poskładane z 2 albo odwinięte z drzewa...

    0
  • #3 18 Lip 2011 17:12
    Pufan
    Poziom 20  

    Tak biorę to pod uwagę...iż może to być "złom"
    Poszukuję auto dość dobrze wyposażonego a wszystkie wysokie wersje czy to GTI czy Highline itp mają duże silniki. Czasowo też mi się "nie pali"-nie muszę już kupować auta. Ogólnie się rozglądam a ten jest cukierkowy i tani 13700PLN.
    Jeszcze jedno pytanie-który z benzynowych silników VW jest najbardziej ekonomiczny: 1.8, 2.0, no bo chyba 1.4 i 1.6 posiadają zbyt mała moc do tej wagi.

    0
  • #4 18 Lip 2011 17:17
    tzok
    Moderator Samochody

    Bierzesz pod uwagę inne auta niż Golf? Kolega ostatnio kupił sobie Corollę E12 T-Sport - wolnossące 1.8 o mocy 192KM. Bardzo fajne, wygodne i o dziwo w miarę ekonomiczne autko (w trasie da się zejść poniżej 7l/100km), choć raczej do LPG się nie nadaje.

    0
  • #5 18 Lip 2011 17:19
    Pufan
    Poziom 20  

    Biorę tez inne lecz jestem nastawiony na kupno czegoś niemieckiego i benzynowego(A3,Golf4)-koniecznie 5-drzwiowy. Może to być również Seat np. Leon.

    -1
  • Pomocny post
    #6 19 Lip 2011 00:48
    patryk3444
    Poziom 20  

    Szczerze polecam Audi a3 świetny samochód świetnie się prowadzi miałem okazje nim jeździć znajoma go ma silnik bez awaryjny nigdy nie miała żadnych poważnych usterek .Silnik jest bardzo dynamiczny

    0
  • Pomocny post
    #7 19 Lip 2011 19:52
    Macosmail
    Poziom 33  

    Audi A3 to trochę ładniejszy VW Golf, silniki i cała technika są wspólne. Silniki jak to silniki, każdy ma swoje wady i zalety. 1.8 20V 125KM - dużo pali, mało elastyczny. 1.8T 20V - bardzo udany silnik z LPG nie ma problemu, ale przebieg i poprzedni właściciele robią swoje. Także trzeba dobrze poszukać. 2.0 - zwykły 8V z tych tzw. "nie do zajechania", ale dużo pali także oleju, a osiągi takie sobie (115KM). 2.3L to silnik w układzie VR 5-cio cylindrowy z 10 lub 20 zaworami. Raczej bezproblemowy (poza spalaniem oczywiście;) rozrząd na łańcuchu, podobno łatwo przegrzać. Atrakcyjny gang silnika. Co do zawieszenia to nie ma problemu. Komplet amortyzatorów ok 550zł, tuleje + sworznie wahaczy ok 200zł (na dwie strony). Łożyska amortyzatorów przód ok 100zł (na dwie strony), końcówki drążków kierowniczych ok. 50zł za sztukę, tuleje belki tylnej ok. 100zł komplet. Oczywiście wszystko oryginał Lemforder lub Bilstain w przypadku amortyzatorów.
    Ale Kolega Trzok, ma sporo racji pisząc, że istnieją też inne samochody. "Bezpieczniejsze" w zakupie.

    0
  • #8 20 Lip 2011 17:16
    Pufan
    Poziom 20  

    Apropo przegrzania-koleś twierdzi iż wymieniał przewody wodne-może właśnie dlatego. Mam mieszane uczucia ale auto kusi. Chyba w weekend przejedziemy się przyjrzeć mu się z bliska.

    2
  • #9 25 Lip 2011 14:19
    Pufan
    Poziom 20  

    Jesteśmy po wizycie w Wałbrzychu.Mimo zapewnień sprzedawcy "ja nic z nim nie robiłem"-słowa kolegi Tzoka okazały się prorocze. Auto "przeszczep" ale sposób w jaki zostało poskładane to jakaś masakra-robił to jakiś laik który nie ma zielonego pojęcia o blacharstwie.

    Poszukiwania trwają dalej...

    1
  • #10 09 Wrz 2011 10:29
    Pufan
    Poziom 20  

    Ostatecznie wybór padł na Leona...
    proszę o zamknięcie tematu.

    2