Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zapłon CDI WSK 125 tani i dobry

marian6666 20 Lip 2011 10:12 78103 61
  • #31
    ajnsztajn1992
    Poziom 12  
    Ja robiłem swego czasu coś nieco innego i to nie tylko do wsk ale do wszystkiego co się ruszało :) jest to bardziej moduł wyładowczy który zrobiłem kumplowi do mińska za całe 15 zł ( iskra jest dużo bardziej intensywna niż w module przedstawionym w 1 poście (był to mój 1 prototyp)
    Diody zenera nie ma potrzeby montować ale jak ktoś chce ...
    fotka przedstawia 1 wersje testową nie ma też potrzeby stosować radiator na tyrystor (nawet letni sie nie robi, można wsadzić też tyrystor 4A, ja akurat 6 tki miałem pod ręką)
    https://obrazki.elektroda.pl/6713011400_1311149429.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/3034897700_1311149429.jpg

    prądnice można zastąpić np jakąś od chinola w sumie to też można zasilac moduł z oryginalnej cewki przez mały transformator 6v/250v, np taki jak kolega wyżej podał ( ja ze względu na jak najmniejsze gabaryty wolałem przewinąć cewkę)

    poniżej jest wersja schematu z elektroda.pl jest on pozbawiony zbędnych elementów które nic nie "robiły" a nawet "przeszkadzały"
    https://obrazki.elektroda.pl/4996667200_1311179505.jpg
  • Relpol przekaźniki
  • #32
    halinka1125
    Poziom 21  
    Witam

    Do dopełnienia tematu odnośnie wywalanie magneta...
    Kiedyś pokusiłem się o założenie cewki od chyba jawki + akumulator i sama krzywka.
    Efekt mizerny silnik trochę bardziej nerwowo chodził, szybsze wkręcanie na obroty może i było ale na luzie, podczas jazdy brak pozytywnych odczuć - chodziła zwyczajnie. Mocy przecież tym zabiegiem nie zmieniamy więc o dużo lepszej charakterystyce trudno mówić. Jak dla mnie efekt placebo. Z drugiej strony mój silnik był lekko modyfikowany, więc może stąd brak zauważalnych różnic.

    Pozdrawiam
  • #33
    stihler
    Poziom 15  
    Mam 3 pytania... ;)
    1. Przelot neodyma nad cewką przekaźnika wystarcza to przełączenia tyrystora? Jakiego rzędu wystarczy impuls do zadziałania?
    2. Jakiego typu powinny być kondensatory? Licząc, że jest dioda prostująca to chyba można byłoby zastosować elektrolita? Czy nie wytrzyma?
    3. Czy wie ktoś? Potrafiłby wytłumaczyć jak działa impulsator w Romet Chart 210 Elektronik? Jedyne co udało mi się zauważyć szczególnego(bo nad impulsatorem przelatują wszystkie magnesy) to to, że w jednym miejscu 2 zachodzą na siebie... Skoro są 2 różne bieguny(nasunięte symetrycznie) to chyba akurat w tym miejscu nie będzie żadnego impulsu.. czy jak to jest??

    Dodano po 1 [minuty]:

    Według mnie iskra ma bardzo duże znaczenie i od jej efektywności zależy moc silnika(albo przynajmniej zrywność itp.)
  • #34
    edenlubawa
    Poziom 15  
    Czy transformator jest podłączony do oryginalnej cewki zapłonowej? Czy może do cewki świetlnej która daje 6v?
    Czy w simsonie cewka zapłonowa daje 6v?
  • #35
    womax
    Poziom 10  
    W simsonie cewka zapłonowa daje napięcie rzędu kilkuset wolt, także transformator jest zbyteczny.
  • #36
    ajnsztajn1992
    Poziom 12  
    womax napisał:
    W simsonie cewka zapłonowa daje napięcie rzędu kilkuset wolt, także transformator jest zbyteczny.

    szkoda gadać ...

    co ma cewka zapłonowa do zasilania ?
    jak sie nie wie to sie w błąd nie wprowadza
    a simson ma zapłon bateryjny

    Dodano po 3 [minuty]:

    transformator jest po to by podnieśc napięcie do ponad 200v by naładować kondensator a kondensator zasila cewke ( transformato jest podłączony pod cewke świetlną
  • #37
    womax
    Poziom 10  
    Czytaj ze zrozumieniem, kolega pyta się o cewkę zapłonową w silniku w nie tzw. butelkową. Być może źle się wyraziłem pisząc "cewka zapłonowa" chodziło tu o cewkę zasilającą która znajduje się w iskrowniku i daje wysokie napięcie dlatego w przypadku simsona transformator jest nie potrzebny.
    Co do zapłonu bateryjnego to niestety ale jesteś w błędzie zarówno simson z zapłonem mechanicznym(przerywacz) jak i elektronicznym(impulsator) nie jest zasilany bateryjnie, do pracy nie potrzebuje akumulatora.
  • Relpol przekaźniki
  • #38
    stihler
    Poziom 15  
    Zgadzam się z womax'em, bo mam od niedawna simsona i to się zgadza.
    Ale jeszcze nie nabrałem chęci do zmiany jego zapłonu...
    Na razie mam zamiar wstawić obrotomierz ;)
  • #39
    edenlubawa
    Poziom 15  
    Tylko, że na cewce butelkowej pisze 12v.
    To myślałem że może cewka zapłonowa daje 12v.
  • #40
    ELLAB
    Poziom 9  
    Widzę że moje bazgroły żyją własnym życiem .Dobrze o to chodziło właśnie.Dziwie się tylko że mało osób wpadło na taki pomysł oglądając oryginalne rysunki z forum "zaplon.pl.tl"Ale mniejsza z tym.Strasznie niektórzy z Was gmatwają i teoretyzują.Powiem więcej w każdym jednocylindrowym silniku to będzie działało byle by było napięcie zmienne o dowolnej wysokości, jak nie ma magneta to z pradnicy lub alternatora można wziąć.

    Pozdrawiam - Volksturm z ELLAB
  • #41
    stihler
    Poziom 15  
    edenlubawa napisał:
    Tylko, że na cewce butelkowej pisze 12v.
    To myślałem że może cewka zapłonowa daje 12v.

    To pewnie dlatego, że są 2 instalacje 6V oraz 12V.
    Ja np. w swoim mam oryginalną 12V a kolega 6V u mnie na cewce pisze 12V u niego 6V.
    Ale nigdy ani ja ani on nie sprawdzaliśmy ile jest w rzeczywistości na cewce zapłonowej.
  • #42
    edenlubawa
    Poziom 15  
    Gdzie oprócz hdd i alledrogo znajdę taki cienki magnes neodymowy?
  • #43
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #44
    edenlubawa
    Poziom 15  
    A jakby zastąpić tą cewkę hallotronem?
    sprawdziło by się to?
  • #45
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #47
    Lazer
    Poziom 23  
    ... po co tyle kombinacji ? w WSK125 ? Zamiast tak utrudniać sobie sprawę wystarczy zorganizować cewkę HV na 6 lub 12V od jawki czy trabanta, wymienić cewkę HV z pod magneta na cewkę od świateł tez na 6 lub 12V, spiąć to wszystko pod przerywacz i i nie trzeba się tak motać. Kiedyś tak miałem zmontowaną motorynkę z kwadratowym silnikiem jak i WSK125. Prosto łatwo i nic nie trzeba było regulować bo iskrę miała za każdym razem. Ktoś powie że tak się nie da ... jak najbardziej da i to jest prosto i tanio...
  • #48
    marian6666
    Poziom 13  
    @Lazer: Ale mi właśnie chodziło o WYELIMINOWANIE przerywacza! Czytaj troche ze zrozumieniem.. Co by mi ktoś mie mówił to i tak wiem ze mechniczny przerywacz to jest zło, trzeba go regulowac co jakiś czas + w każdej chwili może odmówić posłuszeństwa:) W moim przypadku nie ma współpracy części mechnicznych, odpada więc rozregulowywanie sie zapłonu.
  • #49
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #50
    BANANvanDYK
    Poziom 39  
    No więc znalazłem trochę czasu i weny na ogarnięcie tematu.
    stihler napisał:
    Więc w sprawie modułu.
    Jak można by było go ulepszyć?
    O co chodzi z tym filtrem?
    Jak miałby spełniać swoje zadanie?
    Co on robi z sygnałem wyzwalającym?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Oraz o co chodzi z przeciążeniem tyrystora?

    Filtr to układ rezystora z kondensatorem, w zasadzie filtr górnoprzepustowy który eliminuje zakłócenia o wolnym narastaniu napięcia np. napięcia z cewek ładowania. Przykład takiego układu wejściowego w module CDI jest przedstawiony w nocie aplikacyjnej ST: http://www.datasheetarchive.com/pdf/getfile.php?dir=Datasheet-02&file=DSA0027838.pdf&scan=n
    Poza tym dioda zenera w układzie autora jest zupełnie niepotrzebna. Przydałby się jednak rezystor ograniczający prąd bramki.

    Przeciążenie tyrystora, a także diody na wejściu zasilania może wystąpić kiedy moduł będzie wyzwalany przy dodatnich połówkach napięcia zasilającego, wówczas przewodzący tyrystor będzie niepotrzebnie zwierać cewkę zasilającą poprzez diodę prostowniczą. Dlatego zawsze układy zapłonowe konstruuje się tak, aby wyzwalanie występowało przy ujemnej połówce napięcia zasilającego. Przykład jak Pan Rosner dorabiał zapłon z impulsatorem do pewnego silnika:
    http://www.motelek.net/andere/reparatur/fuchs/polrad_oben.jpg
    http://www.motelek.net/andere/reparatur/fuchs/trigger_good.jpg
    http://www.motelek.net/andere/reparatur/fuchs/trigger_bad.jpg

    Osobiście mam na warsztacie transformator 4 VA do testowania modułów zapłonowych i trzeba przyznać że jest do tego za słaby. W przypadku podłączenia modułów w których ujemne połówki są blokowane poprzez diodę to niestety napięcie na CDI spada i transformator mocno się grzeje.

    stihler napisał:
    3. Czy wie ktoś? Potrafiłby wytłumaczyć jak działa impulsator w Romet Chart 210 Elektronik? Jedyne co udało mi się zauważyć szczególnego(bo nad impulsatorem przelatują wszystkie magnesy) to to, że w jednym miejscu 2 zachodzą na siebie... Skoro są 2 różne bieguny(nasunięte symetrycznie) to chyba akurat w tym miejscu nie będzie żadnego impulsu.. czy jak to jest??

    Akurat z Chartem nie miałem nigdy do czynienia, ale zazwyczaj zasada działania takiego impulsatora jest podobna. Na rdzeniu impulsatora (w kształcie litery "C") są nawinięte dwie cewki połączone przeciwstawnie, umieszczone - że tak nazwę - jeden nad drugim. Normalny przelot nabiegunników nie spowoduje wytworzenia żadnego napięcia sterującego. Dopiero wykonanie nacięcia na nabiegunniku spowoduje zmianę przepływu pola magnetycznego przez jedną z cewek i wygenerowanie impulsu sterującego. W różnych zapłonach jest inaczej. W Simsonie są wycięte metalowe nabiegunniki, w Charcie jak piszesz - nasunięte na siebie nabiegunniki, w PVL-Simson nabiegunniki są nasunięte na siebie jak w szachownicy, w Vape-Simson jeden magnes nie jest namagnesowany. Nie doszedłem tylko do tego, jak działa impulsator w zapłonach firmy Ducati Energia (AM6, Malaguti).

    Zapłon od chińskiego crossa 110/125 (silnik 139FMB) moim zdaniem nie jest warty polecenia do WSK. Co prawda może stożek wału będzie pasować, koło magnesowe jest dość ciężkie, ale za to wydajność cewki oświetlenia/ładowania jest zbyt mała, co będzie w szczególności odczuwalne przy wolnoobrotowym silniku WSK.

    Na elektrodzie był przedstawiany zapłon od chińskiego skutera 2T do WSK, ciut lepsze rozwiązanie niż zapłon od silnika 139FMB, tyle że problemem jest inny stożek wału korbowego.
  • #51
    stihler
    Poziom 15  
    Dziękuję za objaśnienie ;)
    Tego mi brakowało ;>
  • #52
    Lazer
    Poziom 23  
    marian6666 napisał:
    @Lazer: Ale mi właśnie chodziło o WYELIMINOWANIE przerywacza! Czytaj troche ze zrozumieniem.. Co by mi ktoś mie mówił to i tak wiem ze mechniczny przerywacz to jest zło, trzeba go regulowac co jakiś czas + w każdej chwili może odmówić posłuszeństwa:) W moim przypadku nie ma współpracy części mechnicznych, odpada więc rozregulowywanie sie zapłonu.

    Czytam ze zrozumieniem ... nigdy przez okres 8 lat jaki posiadałem WSK125 nie zdarzyło się aby mi przerywacz uległ rozregulowaniu i tylko raz od czasu przeróbki wymieniłem na nowy bo to najnormalniej się zużywa a tak nie było potrzeby zaglądania tam. Prędzej wyfrunie tobie ten kawałek blaszki z pod magneta niż ulegnie uszkodzeniu przerywacz a wtedy będąc gdzieś daleko od cywilizacji jesteś w czarnej d... bo w twoim układziku zakitowanym żywicą np. wywaliło diodę i cały układ nadaje się na smar do nart a wtedy "...samgo mamgo ale go pcham...". Skoro dalej się upierasz przy tak szałowej konstrukcji to wytłumacz mi dlaczego posiadacze ETZ-150 i 251(w tym i ja obecnie od 5 lat) wywalali te cudowne elektroniczne moduły i zastępowali je wersją z przerywaczem. Ano dla tego iż te cudowne moduły zapłonowe raz były cholernie drogie a dwa, sypały się na potęgę no i nie były jakąś lepianką tylko fabryczną konstrukcją...
    marian6666 napisał:

    Cel - tanio i dobrze został osiągnięty.Smile
    Nowym zapłonie przejechałem już ok 80km i wszystko jest w porządku.
    Polecam wykonanie tej modyfikacji każdemu posiadaczowi WSK-i.

    ... przejechana odległość powala na kolana ... zrób 20.000 km bez wysypania się tej lepianki to pogadamy o szale nad tą konstrukcją ...
  • #53
    gromleon
    Poziom 33  
    Lazer napisał:
    marian6666 napisał:
    @Lazer: Ale mi właśnie chodziło o WYELIMINOWANIE przerywacza! Czytaj troche ze zrozumieniem.. Co by mi ktoś mie mówił to i tak wiem ze mechniczny przerywacz to jest zło, trzeba go regulowac co jakiś czas + w każdej chwili może odmówić posłuszeństwa:) W moim przypadku nie ma współpracy części mechnicznych, odpada więc rozregulowywanie sie zapłonu.

    Czytam ze zrozumieniem ... nigdy przez okres 8 lat jaki posiadałem WSK125 nie zdarzyło się aby mi przerywacz uległ rozregulowaniu i tylko raz od czasu przeróbki wymieniłem na nowy bo to najnormalniej się zużywa a tak nie było potrzeby zaglądania tam. Prędzej wyfrunie tobie ten kawałek blaszki z pod magneta niż ulegnie uszkodzeniu przerywacz a wtedy będąc gdzieś daleko od cywilizacji jesteś w czarnej d... bo w twoim układziku zakitowanym żywicą np. wywaliło diodę i cały układ nadaje się na smar do nart a wtedy "...samgo mamgo ale go pcham...". Skoro dalej się upierasz przy tak szałowej konstrukcji to wytłumacz mi dlaczego posiadacze ETZ-150 i 251(w tym i ja obecnie od 5 lat) wywalali te cudowne elektroniczne moduły i zastępowali je wersją z przerywaczem. Ano dla tego iż te cudowne moduły zapłonowe raz były cholernie drogie a dwa, sypały się na potęgę no i nie były jakąś lepianką tylko fabryczną konstrukcją...
    marian6666 napisał:

    Cel - tanio i dobrze został osiągnięty.Smile
    Nowym zapłonie przejechałem już ok 80km i wszystko jest w porządku.
    Polecam wykonanie tej modyfikacji każdemu posiadaczowi WSK-i.

    ... przejechana odległość powala na kolana ... zrób 20.000 km bez wysypania się tej lepianki to pogadamy o szale nad tą konstrukcją ...


    Jak się domyślam (jeśli posiadasz) to w samochodzie też przerywacz zamontowałeś bo jest niezawodny, precyzyjny i się nie psuje?
    Przepraszam ale wygłosiłeś tutaj argumenty wg twojego "widzi misie", sam posiadam 4 sztuki demoludów i do przerywaczy na pewno nie wrócę!
    Jak przerywacz bądź kondensator się uszkodzi to je naprawiasz czy wymieniasz, a może wg twojego myślenia wymieniasz poszczególne części przerywacza/kondensatora zamiast cały element - aluzja do wymiany diody w module zamiast całego modułu.
  • #54
    Lazer
    Poziom 23  
    gromleon napisał:
    Jak się domyślam (jeśli posiadasz) to w samochodzie też przerywacz zamontowałeś bo jest niezawodny, precyzyjny i się nie psuje?
    Przepraszam ale wygłosiłeś tutaj argumenty wg twojego "widzi misie", sam posiadam 4 sztuki demoludów i do przerywaczy na pewno nie wrócę!
    Jak przerywacz bądź kondensator się uszkodzi to je naprawiasz czy wymieniasz, a może wg twojego myślenia wymieniasz poszczególne części przerywacza/kondensatora zamiast cały element - aluzja do wymiany diody w module zamiast całego modułu.

    ... nie musiałem bo było szereg konstrukcji z przerywaczem: syrena, trabant, Fiat 125, 126... i jakoś nie psuły się więc ameryki nie odkryłem...
  • #55
    gromleon
    Poziom 33  
    Lazer napisał:
    gromleon napisał:
    Jak się domyślam (jeśli posiadasz) to w samochodzie też przerywacz zamontowałeś bo jest niezawodny, precyzyjny i się nie psuje?
    Przepraszam ale wygłosiłeś tutaj argumenty wg twojego "widzi misie", sam posiadam 4 sztuki demoludów i do przerywaczy na pewno nie wrócę!
    Jak przerywacz bądź kondensator się uszkodzi to je naprawiasz czy wymieniasz, a może wg twojego myślenia wymieniasz poszczególne części przerywacza/kondensatora zamiast cały element - aluzja do wymiany diody w module zamiast całego modułu.

    ... nie musiałem bo było szereg konstrukcji z przerywaczem: syrena, trabant, Fiat 125, 126... i jakoś nie psuły się więc ameryki nie odkryłem...

    Tzn że dobre już było i te wszystkie moduły to nie potrzebna komplikacja? Proszę przestań ja wiem, że sentyment i takie tam ale bez przesady technika poszła do przodu i nikt mi nie wmówi mi ,że przerywacz jest niezawodny precyzyjny i cała rzesza innych podobnych przymiotników porównując to oczywiście do nowoczesnych modułów zapłonowych. Co do modułów w MZ może po prostu fabryka się nie popisała i zrobiła bubla druga rzecz, chyba nie zaprzeczysz że jawy i Mz i tym podobne trafiają często w ręce dzieci bez wiedzy i jak się moduł zepsuje to klapa, nie da się naprawić, no ale przerywacz to pikuś, nie uwsteczniajmy techniki.

    P.S te wszystkie pojazdy , o których wspomniałeś doczekały się modułów zapłonowych domyślasz się może dlaczego?
  • #56
    bizon_126
    Poziom 29  
    Lazer napisał:
    Fiat 125, 126... i jakoś nie psuły

    Wcale, tylko co 2 tygodnie ustawianie przerwy na przerywaczu a zimą jak zawilgły i przestawały łączyć to już całkiem jaja
    Pomógł moduł podpinany pod platynki co pociągało wy eliminowanie kondensatora-o co min chodzi autorowi
    Kwestia regulacji przerwy pozostała
    Pomogło do żywotnio zamontowanie układu bez stykowego-działa w każdych warunkach i jest bez obsługowy
    Do platynek juz nigdy bym nie powrócił!
  • #57
    stihler
    Poziom 15  
    Jestem także za bezstykowym ale jest pewne ale.
    Nie każde moduły były dobre(zależy na jaki się trafi).
    Kupiłem już kilka modułów do Charta i na ostatnim już spokojnie przejechałem 2 lata.
    A na tamtych to ani pół roku.
    A pod magneto w ogóle nie zaglądam, bo nie muszę.
    Oryginalny działał bardzo długo chciałbym aby ten też tyle wytrzymał ;)
    Dodam, że Chart w porównaniu do innych motorowerów i motocykli to chyba odpala najszybciej.
    I nie raz wystarczy jeden obrót nawet na zimnym.
    A w zimie trzeba lepiej kopnąć ale łapie od razu ;>
  • #58
    marian6666
    Poziom 13  
    Cytat:
    zrób 20.000 km bez wysypania się tej lepianki to pogadamy o szale nad tą konstrukcją ...


    zrob 20000 na przerywaczu i powiedz ile razy go w tym czasie wymieniles. myślę że koszt wymiany kilku diód (jeśli wogóle sie spalą, we co szczerze wątpie) bedzie znaczaco nizszy niz zakup kompletów przerywaczy. zwlaszcza ze te obecnej produkcji jakoscia wykonania nie porazaja. Wydaje mi sie ze brak ci werwy zeby sprobowac zrobic cos samemu, a gdy widzisz ze ktos jednak probuje to wyskakujesz z krytyką. no offence.
  • #59
    sloop
    Poziom 11  
    edenlubawa napisał:
    Koledzy co byście poprawili w tym układzie, bo chciałbym zbudować sobie taki układ do simsona, ale bez niedoróbek które tutaj wytykacie.

    Trzeba dodać diodę Schottkiego o natężeniu do 1A równolegle do tyrystora, aby zwiększyć energię iskry zapłonowej. Dioda spolaryzowana zaporowo umożliwi powstanie swobodnych oscylacji prądu w obwodzie pierwotnym prądu przemiennego. To wydłuży wyładowanie kondensatora zasilającego cewkę zapłonową i poprawi parametry iskry. Kondensator o większej pojemności byłby wskazany. Zmiany te są uzasadnione.
    Temat natrafiłem w miesięczniku Elektronika dla Wszystkich z sierpnia 2008 roku, Jerzego Szymańskiego: "Tyrystorowy układ zapłonowy do Simsona i innych motocykli" Polecam jako lekturę przed wykonaniem modułu.
    Autor skrytykował diody 1N4007 stosowane w oryginalnych modułach, bo były awaryjne i powodowały unieruchomienie motoru.

    stihler napisał:

    Według mnie iskra ma bardzo duże znaczenie i od jej efektywności zależy moc silnika(albo przynajmniej zrywność itp.)

    Dokładnie tak jest.
  • #60
    MATEO XXX
    Poziom 16  
    Złożyłem ten układ zapłonowy , wszystko mniej więcej ustawiłem i gdy odplam motor to przez pierwsze 2 sekundy chce się wkręcać ale potem to już w ogolę jest lipa ( przy tym trochę kopci ) . Świeca była kompletnie zalana , transformator mało co się nie ugotował . Czy ktoś wie co to może być , dodam że podłączałem już dwie cewki WN. od Simsona i dalej to samo .