Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
AdexAdex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uszkodzony Samsung - prośba o wyciągnięcie wniosków.

18 Lip 2011 21:11 2150 8
  • Poziom 9  
    Witam.
    Dostałem komputer z uszkodzonym dyskiem. Nie wiem w jakich okolicznościach dysk został uszkodzony.

    Parametry uszkodzonego dysku:
    Samsung SV4002H SpinPoint
    40 GB Victor rok produkcji: 2001.12
    Label ID: LRC094NQ
    Nr w okienku: 3902B699 - jest taki sam w obu dyskach uszkodzonym i dawcy

    To co udało mi się samemu ustalić:
    1. Komputer startuje na uszkodzonym dysku.
    2. Dysk się nie uruchamia nie kręcą się talerze nie tykają głowice - jednym słowem cisza.
    3. Odczepiłem (podniosłem) elektronikę zostawiłem tyko zasilanie silnika, silnik się nie kręci.
    4. Bios jak i MHDD nie widzi dysku.
    5. Kupiłem podobny dysk (1 miesiąc różnicy w dacie produkcji, ten sam kraj produkcji) podmieniłem elektronikę. Po podmianie dysk startuje talerze się obracają głowica około 7 razy pyka następnie wszystko się zatrzymuje.
    6. Po podniesieniu elektroniki, ale nadal wpiętym zasilaniu silnika, talerze się kręcą.
    7. Dysk z nową elektroniką nie jest widziany pod Bios, ani przez program MHDD.
    8. Udało mi się odczytać kody błędów dysku z nową elektroniką z migającej diody:"Head Unlatch error" błąd oznacza problem z odblokowaniem głowicy?

    Moje pytanie jest następujące:
    Czy aby dysk zadziałał z nową elektroniką z prawie identycznego dysku-dawcy musi być wymieniona kość rom?
    Czy wymiana kości rom jest zbyteczna bo problem dotyczy głowicy i należy wymienić głowicę?
    Czy jedno i drugie aby dysk zadziałał muszę wymienić rom + głowicę?

    Dzwoniłem do firmy co zajmuje się układami powierzchniowymi jest w stanie przelutować układ mam nadzieję że na tyle profesjonalnie aby go nie uszkodzić.
    Gorzej z przełożeniem głowicy dysk ma jeden talerz ale z tego co ustaliłem dwie głowice, które parkują na środku bo to samsung. Wydarłem dzisiaj jakąś starą trzydziestkę i tam aby wyjąc głowicę to trzeba talerz odkręcać. A jak odkręcę talerz to nie muszę przekładać głowicy.
    Czy jest jakiś prosty sposób aby w samsungu wymienić głowicę bez ściągania talerza?
    Czy można bezkarnie przesunąć głowicę z pozycji środkowej na zewnętrzną nie uszkadzając przy tym dysku?
    Pozdrawiam serdecznie.
    G.
  • AdexAdex
  • Poziom 38  
    Myślę, że podążasz w nieodpowiednim kierunku jeśli masz zamiar uratować dane z dysku. Szczególnie z tym pomysłem odkręcenia talerza.
    Najpierw odpowiedz sobie na pytanie jaki masz cel? Jeśli odzysk danych tajnego projektu, nad którym pracowałeś ostatnie 10 lat to powierz dysk wyspecjalizowanej firmie.

    1. Czy dawca działał prawidłowo?
    2. Czy na płytce elektroniki dawcy są te same numery typu, jest identyczne rozłożenie elementów?
    3. Z tego co wiem wymiana kości ROM tyczy się dysków WD. Ale mogę nie wiedzieć wszystkiego. W tym ostatnim ROM jest skorelowany z danymi zapisanymi na płycie i stąd ten problem. Czyli ROM jest powiązany z talerzem a nie głowicą/ami. Samsungi chyba tego typu usprawnień nie mają.


    Procedura działania jeśli masz sprawny dysk dawcę o identycnych oznaczeniach PCB (płytki). Ryzykując sporo, ale to już zrobiłeś, przełóż płytkę elektroniki do dysku biorcy i sprawdź efekt. Na powrót zamontuj elektronikę dawcy u dawcy i sprawdź czy działa? Jeśli tak to masz problem z głowicami. i bez rozbebeszenia dysku od strony talerza się nie da. Nie mniej daj pokój odkręcaniu tego ostatniego jak również wszelkim przelutowaniom elektroniki. Za tą ostatnią przyjemność skasują cię zapewnie w cenie kolejnego dysku dawcy na znanym portalu aukcyjnym.
    Na YouTube możesz obejrzeć filmik jak należy, dając sobie i dyskowi choć minimalne szanse na sukces, podmienić głowice (po angielsku). Wtedy mając założone głowice od dawcy jak i jego elektronikę masz spore szanse odczytać dane z biorcy. Po drodze może się wydarzyć sporo ciekawych i nieprzewidzianych historii, które to uniemożliwią. Dlatego zastanów się co robisz. Trening manualny, na niekoniecznie docelowym dysku, jest bardzo wskazany.

    p.s.
    Wykręcanie talerza to ostateczna ostateczność, którą się jednak czyni gdy jest padnięty silnik tego ostatniego. Ale ty takiego problemu nie masz. To normalne, że skoro dysk (głowice) nie jest w stanie niczego odczytać to się wyłącza. Logiczna konsekwencja wykrycia stanu awaryjnego. Ale to nie oznacza, że silnik napędu talerza jest wadliwy!
    Dyski wymagają odpowiedniego zasilania. Dlatego zasilacz ze spuchniętymi kondensatorami nie jest najmilej widziany.
  • AdexAdex
  • Poziom 9  
    Witam.
    Dysk dawca jest wykrywalny pod BIOS. Rozkęca się i pracuje ok, nie sprawdzałem czy ma jakieś uszkodzone sektory ale to chyba nie ma znaczenia.
    W poscie migol21 dał mi linki z jednego wynika że nie trzeba przelutowywać rom wystarczy tylko wymiana elektroniki dotyczy to właśnie dysku Samsunga, natomiast w Seagate już należało przelutować rom.
    RitterX robiłem przekładkę elektoniki w drugą stronę i dawca nie działa. Czyli z tego wynika że problem mam z głowicami? A może z tego wynika że walneła elektronika?

    Mam do was pytanie czy jak mam dwa dyski z tego samego kraju z miesięczną różnicą w dacie produkcji. Czy sama elektronika wystarczy aby dyski zadziałały czy przelutowanie ROM jest niezbędne. Może zapytam inaczej czy przy wymianie elektroniki musi być podmieniony ROM?
    Rozkręciłem innego Samsunga aby zobaczyć co i jak, w nim nie ma możliwości wyciągnięcia głowic bez podnoszenia talerza. RitterX na youtube ok pan spokojnie wyciąga głowicę ale nie wiem na jakim to dysku robi.

    Czy po opisie który Wam przedstawiłem możemy stwierdzić:
    1. Muszę podmienić rom
    2. Muszę podmienić głowicę
    3. Muszę wymienić rom wraz z głowicami.
    4. Coś możemy stwierdzić?
    Dzięki z pomoc
  • Specjalista HDD Recovery
    Cytat:
    W poscie migol21 dał mi linki z jednego wynika że nie trzeba przelutowywać rom

    Chyba piszesz bzdury. Zawsze należy przelutować ROM tylko nie zawsze jest to jedyne co trzeba zrobić.
  • Poziom 9  
    Wiedzę czerpię z forum, mogę czasem napisać bzdury.
    W linku którym mi podałeś:
    migol21 napisał:

    Jest napisane coś takiego:
    lukipl napisał:
    Update: Dane odzyskane, kupiłem identyczny dysk za 40 zł z przesyłką ze znanego serwisu aukcyjnego. Wystarczyła podmiana elektroniki. Zrobiłem kopie 1:1 i odzyskałem prawie wszystkie dane - 1 katalog był uszkodzony ( z jakąś grą, więc nie ważny). W starej elektronice uszkodzony był wspomniany wcześniej układ - na jednym z 4 wyjść na silnik nie było odpowiedniej oporności.

    Wyciągnąłem błędne wnioski z powyższej wypowiedzi.
    Z tego wynika że ROM bez znaczenia jak bardzo dysk dawca jest podobny do uszkodzonego oryginału, muszę zamienić. Czy dobrze myślę?
    RitterX zakładał że operacja podmiany głowic + elektroniki powinna dać szanse odczytu danych. Czy jego sposób jest poprawny?
    RitterX jak podmienić głowice "po angielsku"?
    Pozdrawiam.
    G.
  • Specjalista HDD Recovery
    Czasem się trafi że ROM z innego dysku spasuje ale to raczej igranie z losem.
    Czy kiedykolwiek zmieniłeś głowice w tego typu dysku z sukcesem ? Czy masz odpowiednie warunki ? Czy wiesz że nie zawsze samo przełożenie wystarczy ?
  • Poziom 9  
    Witam.
    Jakby mnie było stać na profesjonalne odzyskiwanie to tak bym postąpił.
    Poza tym dane muszą być tego warte.
    Rozumiem że wkraczam na temat tabu bo część z was żyje z odzysku danych. Czyli na tym zarobia.
    Jeżeli znajdzie się ktoś życzliwy z wiedzą to proszę o pomoc.
    Informację z czym mam do czynienia w pierwszym poście.

    Mam dylemat jak postąpić:

    1. Przełożyć Rom (lutując od spodu)
    Jeżeli zadziała to świeto. Jeżeli nie to przełożyć głowice.

    2. Przełozyć głowice i sprawdzić jeżeli zadziała to OK, jeżeli nie to zabrać się za ROM.

    Jak wam przyjdzie coś do głowy to piszcie. A może macie jakąś inną sugestię?
    Pozdrawiam.
    G.
    PS. może istnieje jakiś poradnik jak weryfikować dysk i postępować odpowiednio do usterki
  • Poziom 38  
    Głowice to głowice. Bez znaczenia jakiej to firmy dysk. Ważne jak są parkowane. Jedne są ustawione po wewnętrznej a inne w plastiowych prowadnicach po za talerzami. Ten ostatni sposób parkowania to nie tylko domena dysków do laptopów ale choćby ostatno "odzyskiwanego" WD 640GB. Akurat w nim rom jest wewnątrz procesora sterującego.
    To nie jest wiedza tajemna jak się odzyskuje dane z twardych dysków. Nie miej trzeba mić sporo sprzetu, pojęcia, doświadczenia i wiedzy o tym co się chce zrobić i jak to działa.
    Tak jak pisałem, kup 40GB dwa takie same sprawne dyski i zamień głowicami. Jak w obu przypadkach się uda to znaczy, że pojąłeś o co biega. Kolega wcześniej poruszył ważną sprawę. Dysków twardych nie powinno się rozbierać. Tym bardziej w stolarni ;-). Jak czysto jest w pomieszczeniu można się przekonać po 10min. obserwując powierzchnię płyt otwartego dysku pod światło. Drobin, które mogą powodować przykre skutki dla głowic nie da się zobaczyć. Jeśli są widoczne paprochy a są, to znaczy, że te drobiny też tam już są.