Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

skręcanie kół przednich

20 Lis 2004 14:28 4981 13
  • Poziom 15  
    jak to rozwiązać?

    jaki jest najbardziej niezawodny i optymalny sposób skręcania kół przednich w pojeździe?

    myślałem o silniku krokowym, którego oś byłaby połączona sznureczkami lub gumkami z takim mechanizmem wzajmnego przeciągania kół - gdzieś już to widziałem...

    ...a może użyć silnika prądu stałego...tylko jak?

    lub pozostawić przednie koła nieskręcalne, a tylnie koła napędzać dwoma oddzielnymi silnikami prądu stałego. Gdy prawy będzie kręcił się wolniej, pojazd zacznie skręcać w prawo, gdy lewy, w lewo....

    Macie jakies swoje koncepcje? podsuńcie mi pomysły, może jest jeszcze ciekawszy sposób....

    pozdrawiam
    afro
  • Poziom 25  
    Tak jak w normalnym samochodzie. Większość zabawek jest tak zrobiona. Koła powinny byc połączone czyms sztywnym, po to by skręcały równomiernie, gumka albo sznurek na pewno odpada. Do sterownia silniczek pr. stałego i przekładnia najlepiej ślimakowa, któa zapewnia stabilizację podczas jazdy (koła nie zmieniają swojego położenia). Taką przekładnię możesz wyciągnąc np z uszkodzonego CD . Został jeszcze problem sterowania jeśli to będzie sterowanie propocjonalne to nie ma problemu, jeśli tylko lewa - prawo to powinieneś zbudować jakiś prościutki układ, który wykrywa środkowe położenie i i ustawia koła w tym położeniu po zaniku sygnału z nadajnika.
  • Poziom 15  
    kryststgpom napisał:
    Został jeszcze problem sterowania jeśli to będzie sterowanie propocjonalne to nie ma problemu, jeśli tylko lewa - prawo to powinieneś zbudować jakiś prościutki układ, który wykrywa środkowe położenie i i ustawia koła w tym położeniu po zaniku sygnału z nadajnika.


    wolałbym, żeby koła same nie wracały, tylko trzeba by było je ręcznie (tzn. poprzez skręcenie w przeciwną stronę) "wracać" do pożądanego poziomu. Nie wiem tylko, czy sterowanie silnikiem prądu stałego będzie dobre. Chciałbym żeby skręcanie odbywało się stosunkowo powoli (nie za szybko) a najlepiej gdyby prędkość skrętu kół można było regulować. Przecież silnik prądu stałego musi się rozpędzić i potem wyhamować. To wprowadzało by problemy ze sterowaniem. Poza tym przekłądnia musiałaby być bardzo duża, żeby całość nie odbywała się szybko. W przeciwnym wypadku, wystarczy raz wcisnąć "w lewo" na nadajniku, a koła w ciągu ułamka sekundy wychylą się w lewo do maksimum. Wydaje mi się też, że silnik prądu stałego będzie niedokładny i nie będzie możliwości ustawienia kół np. w połowie wychylenia w lewo (tzn. lekki skręt w lewo), nie będzie możliwości skręcania płynnego, jak normalnie kierownicą. A silnik krokowy mógłby mi to umożliwić - przecież można wpływać na liczbę, a nawet część obrotu oraz prędkość obrotów.

    Jak temu zapobiec? i jak rozwiązać to sterowanie silnikiem prądu stałego? czy faktycznie nie lepiej jest użyć do tego silnika krokowego?
  • Poziom 25  
    Silnik krokowy nie jest dobrym rozwiązaniem. Jeśli masz okazję to idź do jakiegos sklepu modelasrkiego i zobacz gotowe moduły, one są wykonane tak jak Ci napisałem (nawet te profesjonalne). Jeśli zależy Ci na dokładnym sterowaniu to musisz użyć systemu sterowania proporcjonalnego.
  • Poziom 15  
    A może gotowe serwo modelarskie?
    Są to serwa proporcjonalne w zależności od sygnału wejściowego mamy różne wychylenie. Z tego co pamiętam to gdzieś na grupie widziałem artykuł o sterowaniu serwem przez peceta - myślę że może się przydać.
  • Poziom 15  
    wolałbym sterowanie za pomocą jakiejś prymitywnej aparatury własnej roboty. Czy moglibyście mi przedstawić, opisać konstrukcję sterowania, o którym mówił kryststgpom - używając silnika prądu stałego. Jak to jest przyczepione do kół - może jakiś rysunek/ilustracja?
  • Poziom 15  
    bezprzewodowo, ale sterowanie bezprzewodowe zaaplikuję, dopiero gdy konstrukcja modelu będzie gotowa. I uzbieram odpowiednią ilośc gotówki :). No....jeszcze opanuję więcej materiału, żeby jakoś załapać to sterowanie.

    Póki co jazdy próbne będą przeprowadzane na sucho, tzn. na biurku.
  • Poziom 2  
    Kryststqpom - RATUJ!! Widze ze ty jestes kumaty w tych sprawach.. A ja mam własnie do wykonania "Sterownik silników krokowych z układem podczerwieni: (EdM 10-11/1996, 08/2001, 11/2004) Mam dużo materiałów odnośnie silników krokowych .. zaden jednak nie opisuje działania oraz zachowań zachodzcych wewnątrz tego silnika krokowego na podstawie którego chcem wykonać swoj projekt... Czyli silniczek krokowy ze stacji dysk. 5,25 cala... Jesli jest możliwe jakiekolwiek inne skontaktowanie sie z tobą np poprzez GG, skypa, irc czy cokolwiek innego.. to Proszę podaj mi.... Aha i rzecz chyba najważniejsza ten pojazd z n silnikach krokowych ma być zdalnie sterownay (tzn radiowo)... Czyli 2 tylnie koła będą napędzać pojazd a 2 przednie mają reagując na np pilota skręcać w odpowiednią strone... Tak samo ma się sprawa zasilania silnikow.. tez ma byc na pilota... Czyli pilot (tudzisz jakiekolwiek inne urządzenie do zdalnego kierowania) powinien posiadać 4 przyciski... Start, stop, lewo, prawo.... Czy może masz inny pomysł jak to lepiej zrobić ?? może 3 przyciski zamiast 4 ... ?? Bardzo Proszę o pomoc... Dla ciebie to pewnie będzie żecz prosta.. Bo mi wydaje się że wystarczy tylko w schemacie sterownika silników krokowych zmienić jakąś jedną czy 2 rzeczy i sprawa będzie załatwiona (a może sie myle :/ )... Tylko że ja niewiem własnie która żecz ma być zmieniona i jak to wówczas bdzie działać :[ ... Wiem że czas to pieniadz ... ale jesłi masz chwilke wolną to Skontaktuj sie zemną.. Invasier(malpa)o2.pl
  • Poziom 11  
    Witam wszystkich, pomyślałem że dołączę się do dyskusji ponieważ mam pytanie na dość pokrewny temat. Buduję robota i mam dylemat w jaki sposób rozwiązać sktęcanie. Robot będzie ważył do 3 kg i poruszał się na 4 kołach. I teraz czy lepiej zastosować po jednym silniku na stronę i sktęcać na zasadzie czołgu (np. prawa strona obraca się w tył a lewa do przodu) czy może lepiej zastosować napęd na tył i zrobić przednie koła skrętne. Drugie moje pytanie tyczy się wielkości kół - czy lepiej zastosować koła o większej średnicy i większe przełożenie pomiędzy silnikiem czy może lepiej mniejsza średnica kół i mniejsze przełożenie?
  • Poziom 18  
    Musisz zadać sobie szereg pytań.
    Gdy na nie odpowiesz, wybór stanie się prosty albo prawie prosty.

    Na podstwie tak skąpych informacji wszystkie sensowne odpowiedzi z naszej strony beda tylko gdybaniem.

    Dobór odpowiednich kół, przekładni i silników to kwestia kompromisu, ale od czegoś trzeba zacząć.

    Myślę, że najsensowniej jest zacząć od założeń dotyczących podwozia:
    - Jaki jest teren, po którym poruszać się ma robot?
    - Jaki sposób skręcania będzie się najlepiej sprawdzał w takim otoczeniu?

    W następnej kolejności dobierasz silniki i przekładnie (w zależności od potrzebnych parametrów i rozmiarów robota).


    Nie można projektować robota w całkowitym oderwaniu od środowiska, w jakim się ma poruszać!
    Jak popatrzysz na swój projekt przez pryzmat środowiska, wiele odpowiedzi stanie się prostych.

    Jeśli masz z tym problemy, opisz coś więcej ponad to co już zamieściłeś - uzyskasz bardziej konkretne odpowiedzi.
  • Poziom 11  
    Robot ma się poruszać po różnym terenie od gładkich powierzchni do dużych nierówności (odp. do jego rozmiarów). Prędkość do max 30cm/s. Chcę zastosować opony stosowane w modelarstwie typu monster truck.
    Cytat:
    - Jaki sposób skręcania będzie się najlepiej sprawdzał w takim otoczeniu?

    I tu nie wiem jaki system skręcania będzie lepszy dla nierównego terenu.
    Z doborem silnika i przekładnie nie mam specjalnie problemu.
  • Warunkowo odblokowany
    Mam pytanko pośrednio związane z tematem.

    Mam aparaturę nadajnik i odbiornik jakiejś tam firmy ale nie istotne teraz to. Proporcjonalna oczywiście.

    chwila obecna:
    wychylenie w nadajniku skrętu na max - serwo wychyla się jakieś 60st od pozycji środkowej

    Chcę osiągnąć:
    Większy wychył serwa np na max 90st.

    Czym to idzie? Zasilaniem chyba nie skoro nie obciązone serwo wychyla się tylko na 60st a nie 90. Czy wymiana potencjometrów w nadajniku na większą wartość spowoduje większy wychył serwa?

    Dziękuje i czekam
  • Poziom 25  
    Przede wszystkim musi byc odpowiednie serwo, nie wszystkie chodzą na 90, wydłużając impulsy zwiększasz skok serwa, więc zwiększając potencjometr uzyskasz pożądany efekt.