Witam.
Objaw jest taki, że na biegu jałowym silnik wyraźnie "kuleje" na którymś z 6 cylindrów ale nie pojawia się błąd w sterowniku silnika.
Poza tym odpinanie podczas pracy kolejnych wtryskiwaczy by wyeliminować wadliwą pracę jednego z cylindrów nic nie daje bo silnikiem zaczyna mocniej rzucać na boki.
Jest tu założony gaz i na gazie ten sam objaw i też nie można sprawdzić, na którym cylindrze jest coś nie tak?
Jeśli obroty silnika przekroczą 1000 to jest ok, auto ma moc i wogóle świetnie przyspiesza.
Ciśnienia sprężania jednakowe na wszystkich cylindrach, świece ok bo były wymieniane w ramach tej usterki.
Co może być przyczyną, bo już nie wiem czego się uczepić, przepływka może?
Objaw jest taki, że na biegu jałowym silnik wyraźnie "kuleje" na którymś z 6 cylindrów ale nie pojawia się błąd w sterowniku silnika.
Poza tym odpinanie podczas pracy kolejnych wtryskiwaczy by wyeliminować wadliwą pracę jednego z cylindrów nic nie daje bo silnikiem zaczyna mocniej rzucać na boki.
Jest tu założony gaz i na gazie ten sam objaw i też nie można sprawdzić, na którym cylindrze jest coś nie tak?
Jeśli obroty silnika przekroczą 1000 to jest ok, auto ma moc i wogóle świetnie przyspiesza.
Ciśnienia sprężania jednakowe na wszystkich cylindrach, świece ok bo były wymieniane w ramach tej usterki.
Co może być przyczyną, bo już nie wiem czego się uczepić, przepływka może?