Witam.
Mam na biurku monitor Hyundai L17T, wiem że miał uwalony zasilacz (12V) którego klient nie dostarczył. Poza tym standardowo spuchł elektrolit w inwerterze i do tego spłonął jeden z dwóch podwójny mosfet IRF7319 (profilaktycznie wymieniłem oba, na trochę "mocniejsze prądowo").
Monitor po kilku minutach od włączenia zaczyna, z braku lepszego określenia, "mrugać" obrazem, co widać na poniższym filmiku. W dwudziestej sekundzie odłączyłem sygnał.
[film=450.370:225b63383f]https://filmy.elektroda.pl/[/film:225b63383f]
Przelutowałem "scalaki" na płycie, chociaż źle nie wyglądały, efekt pozostał.
Pomocy
Pozdrawiam.
CMS
EDIT:
Jest jakiś problem z dodaniem filmu przez przycisk "dodaj film", próbowałem .mp4 i .3gp i za każdym razem otrzymuję informację o nieprawidłowym formacie.
Gdy próbuje wgrać przez zaawansowane to staje na 99% przetwarzanie pliku.
Dodaję w załączniku filmik w .3gp i .mp4
EDIT 2:
Coś dzisiaj słabo działa ta elektroda, załącznik też nie chce przejść, będę próbował co jakiś czas bo bez filmu, ciężko opisać co się dokładnie dzieje.
Mam na biurku monitor Hyundai L17T, wiem że miał uwalony zasilacz (12V) którego klient nie dostarczył. Poza tym standardowo spuchł elektrolit w inwerterze i do tego spłonął jeden z dwóch podwójny mosfet IRF7319 (profilaktycznie wymieniłem oba, na trochę "mocniejsze prądowo").
Monitor po kilku minutach od włączenia zaczyna, z braku lepszego określenia, "mrugać" obrazem, co widać na poniższym filmiku. W dwudziestej sekundzie odłączyłem sygnał.
[film=450.370:225b63383f]https://filmy.elektroda.pl/[/film:225b63383f]
Przelutowałem "scalaki" na płycie, chociaż źle nie wyglądały, efekt pozostał.
Pomocy
Pozdrawiam.
CMS
EDIT:
Jest jakiś problem z dodaniem filmu przez przycisk "dodaj film", próbowałem .mp4 i .3gp i za każdym razem otrzymuję informację o nieprawidłowym formacie.
Gdy próbuje wgrać przez zaawansowane to staje na 99% przetwarzanie pliku.
Dodaję w załączniku filmik w .3gp i .mp4
EDIT 2:
Coś dzisiaj słabo działa ta elektroda, załącznik też nie chce przejść, będę próbował co jakiś czas bo bez filmu, ciężko opisać co się dokładnie dzieje.