Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czas otwarcia wtryskiwaczy na sekundę - czy odpowiedni?

20 Lip 2011 11:10 6203 27
  • Poziom 14  
    Witam.
    Jestem w trakcie robienia komputerka pokładowego do samochodu i z racji że nie posiadam oscyloskopu prosiłbym o weryfikację wyników czasu otwarcia wtryskiwaczy.
    Samochód to Opel Corsa B 93' 1.2 wtrysk jednopunktowy. Łączny czas wtrysku w ciągu jednej sekundy:
    20ms - bieg jałowy
    68ms - bieg jałowy, wysokie obroty

    Wiem że możecie powiedzieć tylko na oko bo wpływa na to wiele czynników, jednak chciałbym wiedzieć orientacyjnie po prostu czy mój układ działa poprawnie i nie zbiera jakichś zakłóceń. Ciężko w internecie znaleźć jakiekolwiek uśrednione informacje na ten temat.
    Z góry dziękuję.
  • Specjalista grupy V.A.G.
    Coś źle Ci wychodzi.
    Czas wtrysku na wolnych obrotach przy nieobciążonym silniku to ok 3ms (w zależności od silnika).
    Wolne obroty to ok 700-800 obr/min czyli jakieś 12-13 obr/s.
    Tyle że z tego co pamiętam to w jedopunkcie są 2 wtryski na jeden obrót wału więc czas powinien wyjść Ci ok 70ms/s.
  • Poziom 14  
    To nawet nie tyle jednopunkt co monowtrysk.
  • Moderator Samochody
    Nie bierz przy pomiarze pod uwagę wtrysku w czasie łącznym, tylko czas pojedynczego otwarcia wtryskiwacza. Co zresztą i tak będzie raczej mało wiarygodnym wskaźnikiem - bez uwzględnienia korekcji lambda, wartości aktualnego obciążenia silnika, temperatury i kąta otwarcia przepustnicy.
  • Specjalista grupy V.A.G.
    Monowtrysk czyli wielopunkt ze wspólnym sterowaniem - wszystkie wtryskiwacze chodzą jednocześnie. Takie samo sterowanie jak w przypadku silnika na wtrysku jednopunktowym choć czasy mogą być różne.
    Proponuję zmienić program by pokazywał czas jednego wtrysku a dopiero wtedy wyliczać czas trwania wtrysku w ciągu 1 sekundy
  • Poziom 14  
    Biorę pod uwagę pojedyncze impulsy i je sumuję co sekundę bo nie potrzebuję dokładniejszych pomiarów.
    robokop co mają do tego inne czynniki skoro paliwo jest wtryskiwane tylko wtryskiwaczem? Chcę pomiar ilości wtryskiwanego paliwa, tyle mi starczy.
  • Specjalista grupy V.A.G.
    robokop napisał:
    Nie bierz przy pomiarze pod uwagę wtrysku w czasie łącznym, tylko czas pojedynczego otwarcia wtryskiwacza. Co zresztą i tak będzie raczej mało wiarygodnym wskaźnikiem - bez uwzględnienia korekcji lambda, wartości aktualnego obciążenia silnika, temperatury i kąta otwarcia przepustnicy.

    Przy pomiarze czasu pojedyńczego wtrysku musisz znać jeszcze ilość wtrysków w ciągu pewnego okresu czasu, przy pomiarze jaki robi kolega ilość wtrysków w czasie go nie obchodzi.
  • Moderator Samochody
    grala1 napisał:

    Przy pomiarze czasu pojedyńczego wtrysku musisz znać jeszcze ilość wtrysków w ciągu pewnego okresu czasu, przy pomiarze jaki robi kolega ilość wtrysków w czasie go nie obchodzi.

    Tyle że wtedy musisz mieć wyliczony i dokładny czas pomiaru czasu wtrysku i dokładną ilość otwarć wtryskiwacza w jednostce czasu. Nie lepiej i prościej opierać się na czasie pojedynczego otwarcia?
  • Poziom 14  
    Ale po co jak mogę to robić co sekundę i nie mam bałaganu w obliczeniach a różnicy mi to żadnej nie robi?
    I nie rozumiem po co mi ilość wtrysków.
  • Moderator Samochody
    grala1 napisał:
    Monowtrysk czyli wielopunkt ze wspólnym sterowaniem - wszystkie wtryskiwacze chodzą jednocześnie. Takie samo sterowanie jak w przypadku silnika na wtrysku jednopunktowym choć czasy mogą być różne.

    Bzdura - monopunkt to wtrysk jednopunktowy - z jednym centralnym wtryskiwaczem. Kilka jednocześnie sterowanych wtryskiwaczy to wtrysk grupowy wielopunktowy - różnica w stosunku do monowtrysku to min. 3-4 razy wyższe ciśnienie paliwa. Czasy otwarcia wtryskiwaczy dużo krótsze niż przy wtrysku sekwencyjnym, tak samo jak i monowtrysku. Jakie masz oznaczenie silnika?

    Dodano po 1 [minuty]:

    dominkaster napisał:
    Ale po co jak mogę to robić co sekundę i nie mam bałaganu w obliczeniach a różnicy mi to żadnej nie robi?
    I nie rozumiem po co mi ilość wtrysków.

    Pewnie że możesz robić to co sekundę - tyle tylko że co ci z tej informacji ? Jedyne co będziesz wiedział, to to ile silnik zużywa paliwa na sekundę, co nie ma się nijak do przebytej drogi.
  • Poziom 14  
    Przebytej drogi nie mierzę czasem wtrysku a sygnałem drogi. Na tej podstawie mogę wyliczyć spalanie.

    Niestety mam problemy z kalibracją, nie mogę znaleźć żadnych ogólnych danych o ilości spalanego paliwa np. na biegu jałowym przy rozgrzanym silniku w samochodzie tego typu. Czy ktoś jest w stanie zaproponować jakąś wartość na której można się opierać?
  • Moderator Samochody
    dominkaster napisał:
    Przebytej drogi nie mierzę czasem wtrysku a sygnałem drogi. Na tej podstawie mogę wyliczyć spalanie.
    Nie - brakuje informacji o ilości paliwa wypływającego z wtryskiwaczy w określonej jednostce czasu. Dwa przepływomierze na przewodach zasilającym i powrotnym żeby uzyskać wartość rzeczywistą wyliczając różnicę pomiędzy ich wskazaniami w jednostce czasu. Na podstawie obserwacji czasu wtrysku nie wyliczysz nic, bez znajomości wydatku wtryskiwaczy i super stabilnego ciśnienia paliwa. A dodatkowo wpływ temperatury na ilość paliwa w paliwie?
  • Poziom 14  
    To nie praca doktorska a orientacyjny pomiar paliwa. Jakbym chciał wyliczyć dokładniej użyłbym przepływomierzy.
    Załóżmy że ciśnienie nie jest superstabilne a stabilne. W końcu po kalibracji otrzymamy wartości proporcjonalne do siebie, więc mimo wahań ciśnień paliwa zostaną one w pewnej granicy stałe co oprze się na wszystkich pomiarach - tych podczas kalibracji - i tych po.

    Przebytą drogę liczę z impulsatora drogi. Czas otwarcia wtryskiwaczy w ciągu jednej sekundy - mam. Pozostaje odpowiedni wzór i wynik gotowy.
    Jedyny problem to ilość wtryskiwanego paliwa podczas jednej ms. Dochodzić do tego empirycznie, bądź zatankować do pełna - na co nie każdego stać. Pozostała metoda prób i błędów, dlatego poszukuję wartości na jakich można się opierać.
  • Moderator Samochody
    Więc w czym masz problem, wstępne przyjęcie wartości zużycia na biegu jałowym np. 1l/h ? 2 litrowa Octawia wskazywała w zależności od humoru od 0,9 do 1,4 l/h
  • Poziom 20  
    Jeżeli masz możliwość podłączenia się do komputera silnika, to możesz odczytać czasy wtrysków. Niektóre softy podają też ilość paliwa w ml na jeden wtrysk.
    Dla orientacji. Astra silnik 1.8 bieg jałowy, silnik rozgrzany 1 wtrysk trwa 3,5 ms. Zimny 5 do 6 ms.
    Ja też budowałem komputer pokładowy. Rzeczywistą ilość paliwa wtryskiwanego w jednostce czasu ustaliłem sumując czasy wtrysków przejeżdżając odcinek np 100 km. Dolewam paliwa do pełna i już wiem ile spaliłem.
  • Poziom 33  
    Witam. Albo pod wtryskiwacz menzurkę, a sam wtryskiwacz wysterować z generatora dającego np. 1000 impulsów po 10mS (jakiś uC + mosfet). Pomiar powtórzyć dla różnych czasów.
  • Poziom 14  
    Dziękuję za zainteresowanie.
    Menzurka super sposób, jednak rozmontowanie całego wtrysku równałoby się z wyminą kilku uszczelek które już są w kiepskim stanie a mechanikiem nie jestem. Nie jest to prosty wtrysk jak w obecnych silnikach wielopunktowych.
    Numeru wtryskiwacza nigdzie nie udało mi się znaleźć (bez próby rozkręcania części).
  • Moderator Samochody
    grala1 napisał:
    Znając nr wtryskiwacza można znaleźć w sieci jego wydajność.

    17111979
    Do jednopunktów ciężko takie info znaleźć, znaczy mi się nie udało...

    Czasy ta Corsa to będzie miała około 1ms na jałowym.
  • Poziom 21  
    20ms to wynik dość prawdopodobny. Kolega robił na dyplom taki komputerek do poloneza i przy pomiarach, z tego co pamiętam wychodziły zbliżone wartości, w granicach 30ms. Samochód również wyposażony w jednopunktowy wtrysk paliwa.
    Poszukiwaniem czy mierzeniem wydatku nie zawracaj sobie głowy, przyjmij jakąś z grubsza prawdopodobną wartość, na przykład 40l/h pracy przy ciągłym otwarciu wtryskiwacza (maksymalne obroty i gaz w podłogę), a po pierwszym pełnym tankowaniu skoryguj.
  • Poziom 21  
    Ja miałem zbudowany komputer pokładowy do Astry F (1992 silnik 1,4).
    Pomiar spożycia paliwa można było bardzo dokładnie obliczyć , używając sygnał otwarcia wtryskiwacza (ten jest też wykorzystany w originalnym komputerze pokładowym). O ile jeszcze pamiętam to były to impulsy 1-6 msek.
  • Poziom 14  
    Impulsy łatwo obliczyć, gorzej z ilością wtryskiwanego paliwa na 1ms
  • Poziom 21  
    To nie problem. Podsumujesz długość wszystkich impulsów np. po zatankowaniu do pełna aż do momentu pojawienia się wskazówki na czerwonym zakresie i podzielisz tą liczbę przez zawartość tanku. W ten sposób wiesz ile msek (albo sek) przypada na litr spożycia paliwa.
  • Poziom 14  
    Na dzień dzisiejszy zatankowanie do pełna przewyższa kilkakrotnie koszt zrobienia całego komputera. Głupio przyznać ale jako student tankuję tyle ile potrzebuję (max 10l).

    Potrzebuję statystyk. Na tej podstawie do czegoś dojdę a kiedyś sobie dokalibruję przy pełnym tankowaniu.
  • Poziom 21  
    10 litrów też wystarczy do pomiaru ,tyle tylko że nie będzie to takie dokładne.
    Może gdzieś jeszcze posiadam moją dokumentację.
    Komputer zbudowałem na 68HC811 i originalny wyświetlacz z samochodu wykorzystałem do ukazania wszystkich danych.
  • Poziom 14  
    Pierwsze - czym różni się wtrysk jednopunktowy od "mono wtrysku " ?
    Wg. mnie niczym oprócz nazwy ...
    Cytuję kolejną ciekawostkę -
    20ms to wynik dość prawdopodobny. Kolega robił na dyplom taki komputerek do poloneza i przy pomiarach, z tego co pamiętam wychodziły zbliżone wartości, w granicach 30ms. Samochód również wyposażony w jednopunktowy wtrysk
    Pozostawie to bez komentarza ... i życzę dużo zdrowia temu "dyplomantowi od dyplomu " ... bo polonez takiej dawki by nie przeżył .. on po prostu zadławiłby się paliwem ..
    Czy nie lepiej gdzieś poczytać , zanim napisze się cokolwiek ..
    A najprostszy oscyloskop kosztuje niewiele , proszę podłączyć i zmierzyć ..
  • Poziom 21  
    Jeśli kogoś to interesuje znalazłem mój kod źródłowy w assemlerze kontrolera 68HC11. Komputer pokładowy z tym kodem chodził ponad 10 lat w mojej astrze F .
  • Moderator Samochody
    Ale "filozujecie" - metoda pomiarowa jest poprawna, a ilość zużytego paliwa jest wprost proporcjonalna do czasu otwarcia wtryskiwacza.

    Jeśli wtryskiwacz w ciągu sekundy podawał paliwo przez 20ms to wypełnienie przebiegu sterującego wynosiło 2%. Przy monowtrysku impuls na wtryskiwacz idzie 2 razy przy każdym obrocie wału, wolne obroty to ok 700rpm, co daje nam czas pojedynczego obrotu ok 86ms, z kolei 2% z 1/2 z 86ms (średni czas pojedynczego wtrysku) to 0,85ms... czyli ok, bo powinno wyjść około 0,8-1,0ms.

    waldek1106 napisał:
    Cytuję kolejną ciekawostkę -
    20ms to wynik dość prawdopodobny. Kolega robił na dyplom taki komputerek do poloneza i przy pomiarach, z tego co pamiętam wychodziły zbliżone wartości, w granicach 30ms. Samochód również wyposażony w jednopunktowy wtrysk
    Pozostawie to bez komentarza ... i życzę dużo zdrowia temu "dyplomantowi od dyplomu " ... bo polonez takiej dawki by nie przeżył .. on po prostu zadławiłby się paliwem ..
    Czy nie lepiej gdzieś poczytać , zanim napisze się cokolwiek ..
    A najprostszy oscyloskop kosztuje niewiele , proszę podłączyć i zmierzyć ..
    ... czy nie lepiej poczytać do czego odnosi się to 20..30ms? To NIE jest czas pojedynczego otwarcia wtrysku leszcz średni sumaryczny czas otwarcia wtrysku w ciągu 1s.

    dominkaster napisał:
    Na dzień dzisiejszy zatankowanie do pełna przewyższa kilkakrotnie koszt zrobienia całego komputera. Głupio przyznać ale jako student tankuję tyle ile potrzebuję (max 10l).
    Raz zatankujesz do pełna, przejedziesz 200km i znów do pełna (czyli jakieś 12-14l). Co to za różnica, możesz tankować do pełna mając 3/4 zbiornika paliwa. Nic na tym nie stracisz, a może nawet zyskasz (dłuższe życie pompy paliwa), raz wydasz te 200zł, a potem, jak będziesz chciał, znów będziesz tankował za 50zł, tyle że zawsze będziesz jeździł z pełnym zbiornikiem paliwa. Nie pojmuję Twojej filozofii... co za różnica czy raz w miesiącu zatankujesz za 200zł czy będziesz tankował co tydzień za 50zł?