Na przeglądzie stwierdzono luz w kołach przednich.
Łożyska cyklicznie do tej pory wymieniane na gwarancji (nie wytrzymywały) firmy Optimal. Mechaniory stwierdziły, że w takim razie to piasty i założyły nowe piasty+ łożyska SKF. Po tym zabiegu pojawiło się szuranie w prawym kole (coś jak zużyty pasek klinowy) przechodzące w pisk przy szybszej jeździe, po dłuższym czasie zanikający. Ponowna jazda na przegląd- nadal luzy.
Obecnie panowie nie mają pojęcia o co chodzi i przekładają zwrotnice koła z innego matiza, żeby zobaczyć skąd się bierze luz w kołach.
Dodam jeszcze, że w marcu wymieniane były drążki i końcówki drążków kierowniczych.
Może ktoś tutaj zna odpowiedź?
Łożyska cyklicznie do tej pory wymieniane na gwarancji (nie wytrzymywały) firmy Optimal. Mechaniory stwierdziły, że w takim razie to piasty i założyły nowe piasty+ łożyska SKF. Po tym zabiegu pojawiło się szuranie w prawym kole (coś jak zużyty pasek klinowy) przechodzące w pisk przy szybszej jeździe, po dłuższym czasie zanikający. Ponowna jazda na przegląd- nadal luzy.
Obecnie panowie nie mają pojęcia o co chodzi i przekładają zwrotnice koła z innego matiza, żeby zobaczyć skąd się bierze luz w kołach.
Dodam jeszcze, że w marcu wymieniane były drążki i końcówki drążków kierowniczych.
Może ktoś tutaj zna odpowiedź?