Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
AdexAdex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilanie awaryjne sieci komputerowej - co zastosować?

20 Lip 2011 14:56 7226 44
  • Poziom 9  
    Mam duży problem a małą wiedzę. Mam w przychodni sieć komputerową - tzn serwer i 5 komputerów, przy każdym drukarka.
    Od niedawna prowadzę tylko dokumentację elektroniczną i wiem , że za kilka dni ne będzie prądu przez 3 godziny. takie sytuacje zdarzają suię u nas, nie są zbyt częste, ale są.
    Nie mogę sobie pozwolić na takie przerwy w pracy, więc prosze o poradę, co najlepiej zastosować.
    W tej chwili mam podłączony tylko UPS do serwera, starczyć powinien na 1 godzinę, a chciałabym mieć zapewnioną pracę serwera i jednego, albo dwóch komputerów z drukarką. Dobrze by było jeszcze centralę telefoniczną, a;e to niekoniecznie.
    Proszę o pomoc, co wybrać, czy jakiś agregat, czy UPS, i czy UPS obsłuży też drukarkę?
  • AdexAdex
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Jakiej masz mocy UPS? Wątpię czy masz wystarczający UPS aby podtrzymać działanie chociażby jednego komputera przez więcej niż 30 minut. Lepiej pomyśl o agregacie. Albo jeszcze lepiej (chociaż to może rozwiązanie na przyszłość) postaraj się abyś miał na stanie notebooka, który będzie chodził na baterii wystarczającą ilość czasu.
  • Poziom 22  
    Drukarka nie jest bardzo prądożerna. Może wystarczy UPS o większej pojemności?
  • Poziom 43  
    3h i pięć komputerów to ogromny UPS i dużo baterii. W takiej sytuacji tylko generator. Kolejna sprawa, po co w przychodni komputery skoro nie ma prądu i nie dział oświetlenie centrala telefoniczna ani sprzęt medyczny. W tym wypadku widzę tylko generator. Policzyć potrzebną moc zakupić i zamontować. Dorywczo można wypożyczyć.
  • Pomocny post
    Poziom 1  
  • Poziom 43  
    Kolego jurek.adam a twój post to niby czego dotyczy? Generator drogi, UPS też. Więc co autor postu ma nałapać prąd do wanny i wlewać do komputerów wiaderkami w razie braku? Zadnej alternatywy nie podałeś wię chyba tak.
  • Pomocny post
    Poziom 1  
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Można zakupić generator wolno stojący, zamknięty,wyciszony. Są specjalne szybko startujące generatory z czasem synchronizacji poniżej 0.5s. Bardzo kosztowne. Z jednym się zgadzam niech autor postu dokładnie określi czasy pracy i pobór prądu. A laptopy to w sumie niegłupi pomysł. Z dodatkowym akumulatorem mogą dość długo pracować.
  • AdexAdex
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Dokładnie, z prądem nie ma żartów - jak robić agregat(a z samostartem to już koniecznie, zresztą trzeba mieć zgodę ZE) to tylko po konsultacji z elektrykiem - i to ogarniętym.

    Ew. możesz po prostu tymczasowo dołożyć większy akumulator (np samochodowy) do tego UPSa i potrzyma trochę dłużej. Ale czy wyrobi prądowo dwa stanowiska więcej, to musisz przeczytać z tabliczki znamionowej.
  • Poziom 24  
    jurek.adam napisał:
    Drukarek laserowych nie można podłączać pod zwykły UPS ze względu duży skokowy pobór mocy w chwili włączenia lub w czasie drukowania.


    Ciekawa teoria. Niestety bez pokrycia w rzeczywistości. Drukarka laserowa to nie spawarka elektrodowa, ani migomat, czy inna betoniarka. Ja z powodzeniem mam podłączoną drukarkę laserową, router radiowy i laptop pod UPS od czterech lat i nie stwierdziłem żadnych anomaliów. Przy braku prądu, mogę drukować, mam internet i wszystko śmiga przez ponad godzinę (zużyty aku w UPS'ie - na nowym pewnie trzymałby dłużej).
  • Pomocny post
    Poziom 1  
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    Drukarek laserowych nie podłącza się do UPS`ów do tego nie przeznaczonych.
    Zadaj pytanie pierwszemu lepszemu producentowi zasilaczy awaryjnych. O takich zaleceniach pisze już Kolega wyżej, więc nie ma sensu dalej ciągnąć tego tematu.
  • Poziom 9  
    Dziękuję za odpowiedzi, teraz już mogę chyba napisać ciut więcej.
    mam serwer HP ProLiant ML 350, podłączony pod UPS o takich parametrach chyba - spisałam z tabliczki, chyba o to chodzi - 220-240V-50/60Hz 6A MAX, ma ponoć trzymać godzinę, zapewniał mnie informatyk.
    Mam już notebooka, dobrze żeby chodziła do tego drukarka laserowa HP laserJet 2300 i tyle mi starczy od biedy, na początek, bo prądu nie będzie już pojutrze.
    Ale mam już też - niepodłączony agregat - Matrix d-PG 3000. Stoi w korytarzu, a z elektrykiem nie mogę się skontaktować cały dzień.
    Znajomy zaś zadzwonił i powiedział, żeby go nie podłączać, bo ponoć "coś nie gra"
  • Poziom 43  
    Kto powiedział że spawarki czy betoniarki nie da się zasilić z UPS-a, największy jaki widziałem na żywo miał 40KVA x 3f z możliwością chwilowego przeciążenia do 80KVA.
    Tylko panowie dyskutanci co to ma wspólnego z tematem postu.
    Komputer stacjonarny z monitorem to jakieś 100W i więcej, do tego nie wiemy jakie drukarki i czy mają też pracować.
    Zginął nam autor a my tu gadu gadu.
  • Poziom 9  
    Byłam w pracy, a wyżej jest jaka drukarka - jedna mi starczy
  • Poziom 1  
  • Poziom 9  
    Nikt nie przerzucił - ja sama mam swoją małą przychodnię, za którą odpowiadam. Mam informatyka, który się zajmuje sprzętem, ale generalnie od niedawna to robi i ma mnóstwo innych spraw związanych z moją siecią, oprogramowaniem, itp. Zresztą, za długo by tłumaczyć cały kontekst, w każdym bądź razie, ja chciałam się zorientować w tym wszystkim. czas mnie nagli, a elektryk, który od poniedziałku już miał mi pomóc jest niedostępny, nie mogę się do niego dodzwonić.
    Pożyczono mi ten agregat, ale ja osobiście trochę się boję tego rozwiązania, chyba zostanę na ten raz przy laptopie i ręcznym pisaniu recept i skierowań. A potem może już na spokojnie jakiś porządny agregat.
    Na prąd nic szczególnego nie mam więcej - jedynie aparat do ekg, ale te 3 godziny to może nie będzie potrzebny.

    Dziękuję za pomoc, szczególnie cenne było dla mnie to z drukarką laserową, bo już byłam gotowa kupić do niej UPS.
    I dzięki za ostatniego linka, pewnie skorzystam z niego i za pozdrowienia :D
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Agregat można wynająć z opcją wykupu. Atlas Copco coś takiego prowadzi. Nie musi być to sprzęt nowy, te generatory można wyposażyć w moduł AMF,automatyczną ładowarkę akumulatorów, grzałkę na zimę. Duża część ma to na wyposażeniu fabrycznych. I jak mówiłem warto rozważyć zasilanie całego budynku a nie tylko komputerów.
  • Poziom 1  
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Ja natomiast obawiam się o jakość generowanego przez ten agregat napięcia częstotliwości i jakości sinusoidy. Czy to czasem nie jest tania marketówka nadająca się do zasilenia wiertarki na budowie?
    Chociaż na stronie producenta piszą że to generator inwentorowy tylko cena jakaś taka niska 260E.
    Poczytałem też trochę postów dotyczących tego generatora na elektrodzie i raczej nie są zbyt pochlebne. Czyli jakość zastosowanego falownika w generatorze nie jest najwyższych lotów.
  • Poziom 20  
    kkknc napisał:
    te generatory można wyposażyć w moduł AFM ..... I jak mówiłem warto rozważyć zasilanie całego budynku a nie tylko komputerów.


    1 - Co to jest moduł AFM ?
    2 - nawet jeśli nie cały budynek to można rozważyć wszystko co jest za licznikiem odbiorcy - np jedno piętro ;)
  • Poziom 43  
    190_Wojciech napisał:

    1 - Co to jest moduł AFM ?

    Przejęzyczyłem się powinno być AMF-automatic mains failure
  • Poziom 20  
    Sens istnienia automatycznego startu w razie awarii zasilania miejskiego, przy braku automatyki do przełączania zasilania - to naprawdę DZIWNY pomysł !
    Brak prądu - agregat się odpala i ... sobie pracuje ;)
  • Poziom 43  
    190_Wojciech napisał:
    Sens istnienia automatycznego startu w razie awarii zasilania miejskiego, przy braku automatyki do przełączania zasilania - to naprawdę DZIWNY pomysł !
    Brak prądu - agregat się odpala i ... sobie pracuje ;)

    Niby masz w opisie specjalizacji generatory prądotwórcze, ale wiedzy w temacie.......
    Ten system firmy Atlas Copco jest kompletny zawiera w sobie wszystko. To stara firma z tradycjami znana na całym świecie, a nie chiński sprzęt którym handlujesz........
  • Poziom 20  
    Bardzo nie chciałem tego robić !
    Moduł o którym się rozpisujesz dla przykładu weźmy najbardziej popularny w Atlasach Qc2002 jest sterownikiem agregatu z funkcją automatycznego startu w przypadku zaniku zasilania ! Aby nie być gołosłownym zacytuję samego producenta:
    Cytat:
    Moduł sterowania Qc 2002™
    Opcja włączania miejscowego i zdalnego / opcja włączania generatora w przypadku awarii sieci zasilającej (AMF)
    Oprócz opcji włączania miejscowego i zdalnego moduł sterowania Qc 2002™ oferuje również opcję włączania generatora w przypadku awarii sieci zasilającej (AMF) obejmującą: monitoring sieci zasilającej, automatyczne włączanie i wyłączanie generatora, automatyczną kontrolę pracy panelu i styczników w celu przełączania między siecią zasilającą i generatorem.

    Mamy informację że JEST TAKA MOŻLIWOŚĆ co oznacza że układ SZR czy to na stycznikach czy na przełączniku z napędem musisz albo dokupić albo zbudować samemu ! W standardzie AMF jest TYLKO automatyczny start ;)))
    Odniosę się jeszcze do informacji o firmie z tradycjami - rozbawiłeś mnie do łez. Zagadka dla Ciebie - kto produkuje agregaty dla firmy AtlasCopco ???
    No i jeszcze odnośnie chińczyków - link do naszej strony Link
    Sądzisz że handlujemy czymś czego nie przyjmujemy do naprawy ??? ;)
    Swoje zdanie na temat chińczyków mam i znają je użytkownicy tego forum, sam pewnie też nie raz i nie dwa czytałeś co mam do powiedzenia w temacie chińskich "agregatów". Więc zastanawia mnie czemu akurat z chińczykami wyskoczyłeś jak filip z konopi ???

    Napotykam się co i rusz na instalacje agregatów na których sprzedawcy naklejają naklejkę UWAGA SAMOSTART, a napotykam się na nie, bo specyfikacja istotnych warunków zamówienia mówiła o automatycznym starcie agregatu w przypadku braku zasilania więc warunki zostały spełnione. Podobny system oferują też inne uznane renomowane i stare z tradycjami firmy !
    Stąd mój post o stosowaniu autostartów w agregacie bez stosowania układów wykonawczych. I nie obruszaj się jeśli następnym razem zapytam Cię od jakiś inny skrót - nie jestem alfą i omegą nie wiem wszystkiego dlatego pytam ;)
  • Poziom 43  
    W takim razie bardzo kolegę przepraszam miąłem zły dzień i troszkę mnie poniosło moja wina :cry:.
    Co do produkcji generatorów firmy AC to produkują je na całym świecie a podzespoły pochodzą od różnych wykonawców.
    Nie kolego standard AMF obejmuje całość łącznie z zewnętrzną skrzynką połączeniową.
    Kiedyś AC dawała 2 różne moduły jeden do pracy pojedynczej a drugi do pracy AMF
    Teraz celem uproszczenia logistyki oraz unifikacji dają jeden z tym, że jego tryb pracy warunkuje odpowiednie oprogramowanie. Jeżeli nie zamówiłeś z AMF to tej opcji w menu nie zobaczysz można ją później uaktywnić kodem serwisowym a tu masz skrzyneczkę łączeniową do AMF u nas można nazwać to częścią SZR.
    Zasilanie awaryjne sieci komputerowej - co zastosować?
  • Poziom 20  
    kkknc napisał:
    Nie kolego standard AMF obejmuje całość łącznie z zewnętrzną skrzynką połączeniową.

    Jeśli standard AMF w AtlasCopco obejmuje pełen komplet to zwracam honor ;)
  • Poziom 43  
    Tak dodatkowo obejmuje ładowarkę impulsową akumulatora i grzałkę płynu chłodniczego przy silniku chłodzonym płynem. Oczywiście jak to w u nas CCC ( cena czyni cuda ) można z tej skrzynki zrezygnować obniżając cenę. Część firm wymienia tylko generator bo stary wysiadł lub nie ma do niego części, a odpowiednią infrastrukture już posiada.
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Trochę popłynęliście w bok...
    Przytoczę zastosowane przeze mnie rozwiązanie, które przypadkiem spełnia kryteria podane przez autora.
    Sieć składa się z serwera HP ML 580, w którym jest macierz z 10 dyskami. Oba procesory w maszynie pracują pod pełnym obciążeniem 2. Dodatkowo w instalacji pracują 2-3 komputery (1 notebook) i drukarka laserowa. Całość testowałem do ciągłego sygnału wydawanego przez UPS, czas pracy 3h. Zasilacz to stary (w zasadzie z odzysku) Fiskars Power Serwer 10/2.2. Zgodnie z deklaracją producenta jego moc to 2,2 kVA, w przybliżeniu 1,5 kW. Oryginalne baterie (7Ah/48V) zjadł czas, więc założyłem posiadane akumulatory żelowe 70Ah/48V. Przy stosowaniu znacząco większych baterii niż oryginalne zalecam zasilacze z wymuszoną wentylacją. Domowy UPS mało co nie zagotował mi mojego małego UPSa bez wentylatora.
    Odnosząc się do postu autora, w tym przypadku wydzieliłbym fragment sieci z koniecznym zasilaniem gwarantowanym. Sieć przejmuje zasilacz na czas konieczny do przełączenia na agregat (1,8kW spokojnie wystarczy). Osobne pomieszczenie na agregat? Ile razy w roku następuje takie planowane wyłączenie? Sieci komórkowe w takiej sytuacji wysyłają technika z generatorem, który stoi dozorowany na dworze na czas braku zasilania.
    Jeden z kolegów słusznie zauważył problem kształtu napięcia (częstotliwością bym się za bardzo nie martwił). Najtańsze agregaty mogą mieć na tyle zniekształcony przebieg, iż UPS rozpozna go jako niepoprawny.
    Oczywiście rozwiązania możemy mnożyć, podane przeze mnie to tylko jedno z nich. Starałem się uwzględnić kompromis pomiędzy potrzebami, a kosztem rozwiązania.
    Pozdrawiam.
  • Pomocny post
    Poziom 1