Witam
Od pewnego czasu korzystam z połączenia CD-ROM + zasilacz ATX 180W + słuchawki, jakość znacznie lepsza niż zintegrowana karta dźwiękowa w nettopie (VIA HD Audio). Oczywiście płyty Audio CD, czasem FLAC, żadne mp3.
Ale powoli przestaje mi to wystarczać i pojawił się następujący pomysł: podłączyć w jakiś sposób napęd CD do karty dźwiękowej na ISA, odpowiednio ją zasilić (z pominięciem reszty komputera) i do niej podłączyć słuchawki.
Sprzęt jakim dysponuję to:
- CD-ROM: LG CDR-8521B (ma z przodu Play i wyjście na słuchawki)
- Słuchawki: Senki HD201
- Karta dźwiękowa: Creative Vibra16 (CT4180)
Podłączyłem zasilacz do starego kompa, podpiąłem kartę, połączyłem ją kabelkiem ee cd_in -> analog audio (nie wiem jak to się nazywa), ale nie śmiga niestety. Na sprzęcie audio zbytnio się nie znam, widocznie nie zrozumiałem zasady działania tegoż połączenia.
Chcę to zrobić z całkowitym pominięciem software'u, jedynie hardware. Wszystko dlatego, aby polepszyć jakość dźwięku (miałem wiele kart audio na ISA, ale ta jest najlepsza ze wszystkich, zarówno pod względem mocy jak i jakości dźwięku) oraz zminimalizować pobór mocy.
Wstępnie myślałem aby kupić/zrobić (albo raczej zlecić komuś do wykonania - ja mam 2 lewe ręce do elektroniki):
- zasilacz do zasilenia CD-ROMu jak i karty ISA
- płytkę drukowaną do podłączenia tego
Jak myślicie, ma to w ogóle prawo działać ? Jeśli temat jest odklejony od rzeczywistości to przepraszam, ale nie mam pojęcia o elektronice.
Gdyby takie coś się udało to kolejnym krokiem byłoby zbudowanie podobnego układu, lecz z obsługą i zasilaniem USB (planuję kupić jakiegoś Creative'a pod usb) i podłączenie tego tak żeby działało. Zaletą tego rozwiązania byłaby mobilność i uniwersalność (działałby wszędzie tam gdzie jest prąd i nie byłby zbyt duży).
Czy któryś z moich pomysł jest wykonalny/opłacalny do zrobienia ?
Pozdrawiam i dziękuję z góry za odpowiedzi
Od pewnego czasu korzystam z połączenia CD-ROM + zasilacz ATX 180W + słuchawki, jakość znacznie lepsza niż zintegrowana karta dźwiękowa w nettopie (VIA HD Audio). Oczywiście płyty Audio CD, czasem FLAC, żadne mp3.
Ale powoli przestaje mi to wystarczać i pojawił się następujący pomysł: podłączyć w jakiś sposób napęd CD do karty dźwiękowej na ISA, odpowiednio ją zasilić (z pominięciem reszty komputera) i do niej podłączyć słuchawki.
Sprzęt jakim dysponuję to:
- CD-ROM: LG CDR-8521B (ma z przodu Play i wyjście na słuchawki)
- Słuchawki: Senki HD201
- Karta dźwiękowa: Creative Vibra16 (CT4180)
Podłączyłem zasilacz do starego kompa, podpiąłem kartę, połączyłem ją kabelkiem ee cd_in -> analog audio (nie wiem jak to się nazywa), ale nie śmiga niestety. Na sprzęcie audio zbytnio się nie znam, widocznie nie zrozumiałem zasady działania tegoż połączenia.
Chcę to zrobić z całkowitym pominięciem software'u, jedynie hardware. Wszystko dlatego, aby polepszyć jakość dźwięku (miałem wiele kart audio na ISA, ale ta jest najlepsza ze wszystkich, zarówno pod względem mocy jak i jakości dźwięku) oraz zminimalizować pobór mocy.
Wstępnie myślałem aby kupić/zrobić (albo raczej zlecić komuś do wykonania - ja mam 2 lewe ręce do elektroniki):
- zasilacz do zasilenia CD-ROMu jak i karty ISA
- płytkę drukowaną do podłączenia tego
Jak myślicie, ma to w ogóle prawo działać ? Jeśli temat jest odklejony od rzeczywistości to przepraszam, ale nie mam pojęcia o elektronice.
Gdyby takie coś się udało to kolejnym krokiem byłoby zbudowanie podobnego układu, lecz z obsługą i zasilaniem USB (planuję kupić jakiegoś Creative'a pod usb) i podłączenie tego tak żeby działało. Zaletą tego rozwiązania byłaby mobilność i uniwersalność (działałby wszędzie tam gdzie jest prąd i nie byłby zbyt duży).
Czy któryś z moich pomysł jest wykonalny/opłacalny do zrobienia ?
Pozdrawiam i dziękuję z góry za odpowiedzi

2-3 stówki to max co mogę dać, bo więcej niestety nie mam.