Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz do laptopa no-name zwarty tranzystor E13005-zamiennik szukam.

20 Lip 2011 19:01 6738 13
  • Poziom 37  
    Witam.

    Z własnej głupoty doprowadziłem do uszkodzenia zasilacza. Miałem pełne zwarcie na wejściu zasilania. Idąc od początku okazało się, że padły diody w mostku, po ich wymianie dalej miałem zwarcie. Wówczas doszedłem do E13005 i wyszło, że i one mają one zwarcie, a na płycie PCB są dwie sztuki. Znalazłem informację na elektrodzie, że można je znaleźć w świetlówkach - niestety w swoich zbiorach takich nie spotkałem.

    Sprawdzając katalogi i to co mam - czy zamiast E13005 mogę użyć D13007K? Mam takowe w uszkodzonym zasilaczu ATX.

    Pozdrawiam
  • PCBway
  • Moderator
    Witam.
    Podaj zdjęcie naklejki tego zasilacza oraz wnętrza bo to zapewne nie koniec uszkodzeń tego zasilacza, a pooglądam moje archiwum...
    Natomiast jeśli chodzi o podmianę to jak widać na zestawieniu jakie poniżej zrobiłem na obrazku większych przeciwwskazań nie ma...
    Zasilacz do laptopa no-name zwarty tranzystor E13005-zamiennik szukam.
    PS.
    Tylko sprawdź jak wyglądają ich obudowy abyś nie stworzył następnego zwarcia...
  • Poziom 37  
    Każdy z nich ma własny radiator więc tutaj zwarcie nie wchodzi w grę.

    Co do samego zasilacza - jest to zasilacz no-name, nieznanego typu, firmy. Napięcie wyjściowe to 12V i 5A (tyle pisze na zasilaczu). Zasilacz na starcie z sieci pobiera 80W - mierzone typowym miernikiem / watomierzem.

    Sam zasilacz nie ma już więcej tranzystorów, jedynie po stronie wtórnej jest podwójna dioda schottky. Kondensatory nie są warte, cewki nie wypalone. Niestety nie wiem gdzie dalej szukać uszkodzenia. Po stronie wtórnej układ sterujący też wygląda na sprawny - zero wypaleń itp.
  • Specjalista - zasilacze komputerowe
    80W to niezły piecyk. Co świeci (albo parzy)?
    Podaj wartość napięcia wyjściowego, może jakieś zdjęcia.
  • Poziom 37  
    Według opisu na płytce jak pisałem - 12V 5A - tak samo stwierdza naklejka na cewce pomiędzy stroną pierwotną a wtórną.

    Wnętrze mam nawiew wentylatorem więc grzanie się jest "w miarę" opanowane.
    Moc 75W nie jest przypadkiem rozkładana na oba tranzystory ?
  • PCBway
  • Moderator
    Wybacz...
    Przestań twierdzić i ponownie pisać to co już raz raczyłeś napisać (, a z czego nic nie wynika). Zostałeś poproszony o zrobienie zdjęć naklejki zasilacza oraz samego zasilacza, a zwłaszcza strony pierwotnej. Masz już zamienniki tranzystorów, a Ty nie możesz znaleźć uszkodzenia, które powinno być znalezione w zasadzie wciągu 5 minut podczas standardowych pomiarów, które powinny mieć już dawno miejsce (oczywiście już się o nich nie pisze bo ile razy można)...

    Lecz Ty niejako swymi działaniami odsyłasz nas do Wróżki, a to zawęża istotę działu i skierowuje temat w kierunku kosza.
  • Poziom 37  
    Witam.

    TONI_2003 - Przyszedłem do was po poradę. Nie jestem dobry w tym co robię i zajmuje mi to trochę czasu. Niestety nie urodziłem się z całą wiedzą i w 5 minut nie sprawdziłem zasilacza. Poniżej zamieszczam fotografie zasilacza. Obudowa jako takiej naklejki nie ma. Jedyne co pisze na obudowie to:

    In: 220 - 240V
    Out: 12V/5A MAX

    I nic więcej, czyli podstawowe parametry. Nie ma na nim firmy itd, a poniżej foto wnętrza zasilacza:
    Zasilacz do laptopa no-name zwarty tranzystor E13005-zamiennik szukam. Zasilacz do laptopa no-name zwarty tranzystor E13005-zamiennik szukam.

    Układ scalony sterujący zasilaczem to: UTC494
    Proszę nie zwracać uwagi na mostek - robiłem go bez obcinania nóżek diodom.
  • Moderator
    skaktus napisał:
    Przyszedłem do was po poradę. Nie jestem dobry w tym co robię i zajmuje mi to trochę czasu. Niestety nie urodziłem się z całą wiedzą i w 5 minut nie sprawdziłem zasilacza.


    Dlatego jeśli ktoś z nas coś pisze to należy się zastosować!
    1. Diody w mostku Graetza powinny być jednakowe, a wymienia się je wszystkie.
    2. Podłączaj zawsze ten zasilacz aż do ukończenia naprawy poprzez żarówkę 60-100W wpiętą szeregowo do napięcia sieci ~230V (opisz jak się zachowuje)...
    3. Podaj napięcie jakie masz na obu szeregowo podpiętych (tych dużych) kondensatorach elektrolitycznych (razem i osobno na każdym z nich).
    4. Nade wszystko skoro uszkodziłeś oba tranzystory masz zapewnię uszkodzone rezystory w ich otoczeniu.
    5. Podobnie może być z każdym elementem przewlekanym na stronie pierwotnej typu (rezystor czy dioda).
    Tyle na początek, a żarówkę możesz podpiąć w miejsce bezpiecznika skoro też jest uszkodzony.
  • Poziom 37  
    Racja, mój błąd, mostek robiłem jak leci.

    Aktualnie wróciłem ze sklepu z elementami i idę sprawdzić zachowanie zasilacza.

    Testy na żarówce wykonywałem wczoraj - efekt pierwszy był taki że żarówka świeciła cały czas. Efekt po wylutowaniu E13005 - po podłączeniu do sieci, żarówka mrugnie i gaśnie po mniej niż sekundzie.

    Za około 30 minut podam efekt po wlutowaniu elementów i wymianie mostka oraz pomiarach.
  • Moderator
    skaktus napisał:
    Efekt po wylutowaniu E13005 - po podłączeniu do sieci, żarówka mrugnie i gaśnie po mniej niż sekundzie.

    Tak mniej więcej ma być poprawnie, ale nie wyklucza faktu np., że jakiś element może być rozwarty, a gdy świeci cały czas masz zwarcie na stronie pierwotnej. :D
  • Poziom 37  
    Witaj TONI_2003
    Wymieniłem mostek na jednakowe diody prostownicze 2A, 1000V max.

    Wymieniłem E13005 na MJE13007 - tańsze od E13005, jedyne dostępne na obecną chwilę.

    Sprawdziłem po kolei wszystkie rezystory wraz z kondensatorami i diodami po stornie pierwotnej - nie znalazłem przebić, zwarć, a rezystory sprawne.

    Następnie test z żarówką w szeregu - po podłączeniu słychać cichy i bardzo krótki pisk przetwornicy-coś w stylu "piknięcia". Żarówka nie zaświeca się w ogóle. Następnie z żarówką wykonałem kolejny test, jedan tym razem na wyjściu 12V podłączyłem wentylator komputerowy o poborze prądu na poziomie 0.5A - po podłączeniu wentylator rusza, żarówka nie świeci się.

    Czy w tym wypadku naprawę można uznać za pomyślną?
    Edit:
    Jako że sytuacja jest dość napięta (komputer dziś jedzie w trasę zarabiać na siebie i nie ma nic innego w zastępstwo), postanowiłem zaryzykować i sprawdzić działanie zasilacza już na większych obciążeniach.

    Pierwsza w ogień poszła lodówka turystyczna - na żarówce zasilacz startuje, lodówka dostaje napięcie, żarówka wpięta po stronie pierwotnej świeci się. Taki sam test wykonałem na sprawnym zasilaczu ATX no-name - efekt był identyczny.

    Postanowiłem więc ponownie sprawdzić działanie zasilacza już bez żarówki, z tym że wpięty został słabszy bezpiecznik. Efekt jest taki że zasilacz działa poprawnie.

    W momencie startu z sieci pobiera około 80W. Po chwili systematycznie pobór spada i ustaje na poziomie 74W.

    TONI_2003 - dziękuję bardzo za pomoc. Jeśli masz dla mnie jakieś wskazówki na przyszłość, proszę napisz.

    Pozdrawiam
  • Moderator
    Bez wnikania w większe szczegóły zwłaszcza o te napięcia na tych dużych kondensatorach elektrolitycznych (oraz ich rozładowywanie się w czasie odłączenia zasilania sieci).
    Oraz poprawności napięć na układzie scalonym TL494, a to dlatego, że pospieszyłeś się z dalszymi próbami obciążeniowymi na wyjściu zasilacza... Lecz wiedz, że podczas obciążeń tych większych napięcia wyjściowego to już robimy bez żarówki na linii sieci ~230V, ale z bezpiecznikiem. Dlatego, że można dojść do fałszywych wniosków, a one mogą spowodować awarię ponowną zasilacza podczas normalnej już jego pracy. Zwłaszcza gdy będzie to praca w stresie... :D
  • Poziom 37  
    Aby dokończyć temat i nie urywać. Zasilacz został podpięty pod komputer i wszystko gra jak trzeba. Aktualnie całość pracuje od około 3 godzin i jest wszystko w normie. Pobór z sieci na poziomie 70 wat bez przerwy.

    Pozdrawiam
  • Moderator
    Zatem powinno już być dobrze i pamiętaj co pisałem na przyszłość takie pomoce należy zawsze stosować przy naprawach, a wyniki analizować aby nie robić sobie dodatkowych kosztów. Oraz nie generować zbędnych rozczarowań, a systematyka w działaniach to podstawa Twych sukcesów...

    Zatem jeśli to już wszystko to gratuluję sukcesu :D, a sam temat proszę zamknąć.