Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Programator USBasp nie zwalnia pinów.

20 Lip 2011 20:32 4872 28
  • Poziom 19  
    Kupiłem w protech micro ten programator, działa ok jednak nie zwalnia i co za tym idzie blokuje mi ISP. Stan taki mam na dwóch programatorach- extreme burner i Mirkowy mkAVRCalculator.
    Ktoś miał taki problem?
  • PCBway
  • Poziom 42  
    Jak znam życie to autor tej wersji klona programatora - wgrał mu jeden z ostatnich wsadów z błędem .... i nawet nie zadał sobie trudu sprawdzenia - tylko wio - do klientów, którzy szukają jak najtańszego rozwiązania.

    Takich przykładów mam ostatnio pełno. A stwórców KLONÓW (usbasp) na allegro przyrasta jak grzybów po dobrym deszczu.

    Najbardziej dziwi mnie fakt, że szanowni klienci zamiast próbować (hmm no może nie zlinczować sprzedawcy) to jednak wymusić na nim jak nie naprawę to chociaż jakąś pomoc techniczną czy wsparcie - to grzecznie i potulnie dają im spokój - dopytując się na forach jak sobie poradzić.

    Owszem czasem udaje się mi czy komuś innemu coś podpowiedzieć - ale nie zawsze - bo owe KLONY mają nie tylko błędy programowe ale i sprzętowe od najzwyklejszych zwarć począwszy.

    ------------

    żeby nie marudzić więcej - polecam ci panie kolego autor - wgrać ze stronki:

    http://www.fischl.de/usbasp/

    Cytat:
    usbasp.2009-02-28.tar.gz


    ten konkretnie wsad do swojego programatora - O ILE Oczywiście jest to na pewno USBASP ??? sprawdzić też to można porównując ze schematem oryginału. Bo czasem ludzie dają sobie sprzedać niby USBASP ale np z FT232 na pokładzie, który tak na prawdę jest STK500V2 a czasem takim mixem kliku programatorów z czego jeden nieraz zadziała :(

    Być może to pomoże w tym konkretnym przypadku - daj znać ewentualnie.
  • Poziom 19  
    Bez przesady, kilka rzeczy już tam kupiłem i powiem...wzorowo. O tej porze to mi jedynie forum zostało :)
    Akurat wisi mi na tym klawiatura, muszę jeszcze sprawdzić jak tam z pullup'ami
  • Poziom 42  
    A no to świeżutki zakup ;) - jak mówię - jeśli masz inny programator to spróbuj wrzucić ten sprawdzony wsad. Bo najnowsza wersja nie puszcza resetu.
  • PCBway
  • Poziom 19  
    Reset zwalnia więc to nie to, ale co sie dowiedziałem u producenta tego klona:



    Cytat:
    Witam!
    Jeśli porty pod którymi jest programator są ustawione jako wejścia, to nie będą działać. Nie mają stanu wysokiej impedancji.


    Dziwne


    Cytat:
    Witam!
    Jest Pan pierwszą osobą która zgłasza taki problem, a programatorów sprzedaliśmy kilka tysięcy. Konwerter poziomów wykonany jest na tranzystorach, które mają podciąganie kolektora do plusa przez rezystor 1k. Jeśli nie jest Pan zadowolony z urządzenia....



    No to skoro to nie prawa działać to jakim cudem jestem pierwszą osobą z tych kilku tysięcy.

    Cytat:
    Witam!
    Koszty przesyłki w takim przypadku nie są zwracane. Chciałbym też zauważyć, że programator nie jest integralną częścią urządzenia. Służy do zaprogramowania, po czym należy go odłaczyć lu zastosować multiplekser na wejściu. Nawet oryginalny STK500 Atmela podobny problem. W układzie prototypowym, gdzie program jest testowany może Pan użyć innych pinów jako wejść, a docelowo zmienić.


    No i to mnie już powaliło. Człowiek leniwy, kupi gotowca a tu taki zonk, w dodatku na schemat tego konwertera nie mam co liczyć, jak by to nie wiem co za rozwiązanie było. Znów trzeba siedzieć i poprawiać bo odsyłając go tracę 10zł :)
    Tak że nie polecam tej konstrukcji.


    Programator USBasp nie zwalnia pinów.
  • Poziom 42  
    No widzisz - jednak coś w tym jest co pisałem wyżej o tych producentach KLONÓW. Rzeczywiście tłumaczenia, które przytoczyłeś wołają o pomstę do nieba, zgroza. Stwórca tych klonów jak mówiłem wcześniej chyba nawet nie do końca sam wie jak to działa - ot po prostu modny temat, schemat za free no to dawaj produkcję zorganizować.

    Jeszcze jedno - widzę na tej płytce bezpiecznik PTC - prawdopodobnie na zasilaniu z USB. Sprawdź z ciekawości jaki spadek napięcia jest na tym bezpieczniku gdy zasilasz coś z tego programatora co pobiera ze 100mA. Bo jak znam życie to jest dosyć spory czego powodem są później różnego rodzaju problemy ludzi z programowaniem procków. Bo piszą że nie mogą np sygnatury odczytać, albo działa programowanie tylko co jakiś czas. Aż okazuje się, że jak podpowiem żeby sprawdzili napięcie i jest tam tylko ze 4,2V to wszystko staje się jasne. Wtedy zasilenie z zewnątrz +5V procka dopiero pomaga.
  • Poziom 19  
    Na samym bezpieczniku jest ok 50mV, jako odbiornik twoja ATB z dodatkowym graficznym (bez podświetlania) i kilkoma ledami- czyli 100mA się uzbiera. Nie ma źle.

    Co do tematu. To niby dopasowanie poziomów jest od dypy strony zrobione w tej płytce. Na targeta stan H podawany jest ...tranzystorem, L za pomocą pull down 1k :| to tak jak by nie patrzeć... trochę na odwrót, tragedia.

    Jak chcę to mam sobie dobrać wartości tego opornika tak aby działało, w połączeniu z tajemnicą schematu, oraz tym że nie zwrócą za wysyłkę mogę ten produkt śmiało polecić osobą które chcą wypierniczyć kase w błoto.
    Fakt że wysyłka jest ekpresowa, ale w tej chwili jest to bez znaczenia.

    Dziękuje, postoje.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Kurcze, nie wiedziałem, że mam USBAsp do bani i tyle czasu go używałem - nie wiem dlaczego, ale szybciej programuje od AVRDragona... ;)
    Co więcej równolegle do tych linii mam podpiętą pamięć FRAM na SPI i R/W do niej działa bez problemu. Schemat jest podobny do oryginalnego (http://www.fischl.de/usbasp/) , tylko z tego, co pamiętam, z tą różnicą, że linie są buforowane dwoma stopniami tranzystorów.
  • Poziom 19  
    To sprawdź jaką masz oporność między masą,, vcc, a liniami do targeta...

    A na MOSI mam np 1 tranzystor (przynajmniej tak widzę po płytce), może miałeś jakąś "normalną" wersję tego programatora.
  • Poziom 10  
    Witam, można zastosować do czystego usbasp buforek 74HC244 i jeżeli bedzie zasilany z portu USB to ok a jeżeli zasilę go z układu docelowego to poziomy napięć będą dostosowane :)
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    marian.dxd napisał:
    Witam, można zastosować do czystego usbasp buforek 74HC244 i jeżeli bedzie zasilany z portu USB to ok a jeżeli zasilę go z układu docelowego to poziomy napięć będą dostosowane :)
    Dobra myśl, tylko trzeba pamiętać o wyłączaniu tego "buforka" po zaprogramowaniu. Przykładowo - podpinamy /OE pod /RESET.
  • Poziom 29  
    Mirku - to znaczy że ostatnia oficjalna aktualizacja 2011-05-28 jest z błędami? Korzystałem z niej przejściowo przez jakieś kilka dni i u mnie wszystko ok, linie wracają do pierwotnego stanu, z resetem też żadnych problemów, tam jest tylko dodany taki ficzur że po zakończeniu programowania programator macha jeszcze raz resetem - to dla rodziny TPI. Ale nic dziwnego nie zauważyłem. Możesz przytoczyć jakieś przykłady albo jakiś temat na forum, bo trochę mnie zaskoczyłeś tą informacją.

    Co do klonów - w życiu bym nie kupił. Jakiś zmodyfikowany firmware, często z błędami, a potem weź to aktualizuj skoro oficjalny nie pasuje do hardwaru.
  • Poziom 19  
    Słuchajcie, tu nie chodzi o to żeby sobie coś dolutować. Chodzi o to że ktoś coś sprzedaje i potem się okazuje że jest lipa, do tego próbuje wmówić że niekiedy może nie działać i jest to normalna sprawa i raczej moja wina bo akurat piny SPI mam jako wejścia.
    Zobacz Light na swoja płytke (bo rozumiem że masz tą samą) czy masz tak jak na poniższym obrazku.
    W tym programatorze linia MOSI wygląda tak.

    Programator USBasp nie zwalnia pinów.


    Jeśli to ma być niezależne od napięcia zasilania to czy nie dało się dać dwóch tranzystorów i opornika do + lub napisać w aukcji dużymi literami "programator należy wypinać po zaprogramowaniu procesora".


    Kiedyś złowiłem się na jakieś przejściówki TQFP, też wszystko fajnie tylko brakło wzmianki że TQFP trzeba lutować plecami do pcb

    Proponuje przykleić temat takich bubli i zatytuować czego nie kupować. Może zmusi to kogoś do poprawy swoich tajemniczych projektów
  • Poziom 42  
    manekinen napisał:
    Mirku - to znaczy że ostatnia oficjalna aktualizacja 2011-05-28 jest z błędami? Korzystałem z niej przejściowo przez jakieś kilka dni i u mnie wszystko ok, linie wracają do pierwotnego stanu, z resetem też żadnych problemów, tam jest tylko dodany taki ficzur że po zakończeniu programowania programator macha jeszcze raz resetem - to dla rodziny TPI. Ale nic dziwnego nie zauważyłem. Możesz przytoczyć jakieś przykłady albo jakiś temat na forum, bo trochę mnie zaskoczyłeś tą informacją.
    .


    Nie no właśnie o tym mówię, pisaliśmy o tym w temacie z BoskimDialerem - i u ciebie i u mnie wtedy były takie same efekty, że pierwszy raz odczytywał procka a potem już trzeba było resetować usbasp.

    Przyznaję bez bicia że później już nie sprawdzałem czy się coś poprawiło - więc może to ja czegoś nie wiem. I jeśli to już poprawione to sam wkrótce przetestuję. I tylko o ten błąd mi chodziło a nie o inne. Jeśli wprowadziłem w błąd to przepraszam.
  • Poziom 10  
    Korzystam z najnowszej wersji firmware i nie ma ŻADNYCH problemów :)
  • Poziom 34  
    W najnowszym firmware pojawił się problem ze zbyt szybkim próbowaniem przejścia w tryb programowania - praktycznie natychmiast po ściągnięciu resetu do masy. Nie występuje jednak problem przytrzymania pinów. Łatka jest w temacie z tamtą dyskusją. Thomasowi nie śpieszy się z upublicznieniem tej łatki: jak mi napisał, jest aktualnie zajęty pracą oraz innymi projektami, ale pamięta o łatce.
    Jakkolwiek, jedyny scenariusz, kiedy USBasp nie zwolni pinów, to wysypanie avrdude lub innego programu gdzieś w środku, aby nie zostało wysłane polecenie rozłączenia, które powoduje zwolnienie pinów (--dopisane:) lub dziwna płytka zaopatrzona w bufory, które nie przechodzą w stan wysokiej impedancji po zakończeniu programowania.
  • Poziom 42  
    BoskiDialer napisał:
    W najnowszym firmware pojawił się problem ze zbyt szybkim próbowaniem przejścia w tryb programowania - praktycznie natychmiast po ściągnięciu resetu do masy. Nie występuje jednak problem przytrzymania pinów. Łatka jest w temacie z tamtą dyskusją. Thomasowi nie śpieszy się z upublicznieniem tej łatki: jak mi napisał, jest aktualnie zajęty pracą oraz innymi projektami, ale pamięta o łatce.


    O właśnie, ja tylko to miałem na myśli a z tego co kolega wyżej napisał widać, że jednak nadal to jeszcze może sprawiać problem - ale tylko ten reset oczywiście. Spokojnie poczekamy na wolny czas Thomasa ;)
  • Poziom 9  
    Witam serdecznie.
    Ja również chciałbym wypowiedzieć się w temacie. Zgodnie z artykułem 54 Konstytucji RP ;)

    mirekk36 napisał:
    żeby nie marudzić więcej - polecam ci panie kolego autor - wgrać ze stronki:
    http://www.fischl.de/usbasp/

    Od ponad dwóch lat wgrywamy do naszych programatorów dokładnie ten sam wsad.

    mirekk36 napisał:
    ten konkretnie wsad do swojego programatora - O ILE Oczywiście jest to na pewno USBASP ??? sprawdzić też to można porównując ze schematem oryginału. Bo czasem ludzie dają sobie sprzedać niby USBASP ale np z FT232 na pokładzie, który tak na prawdę jest STK500V2 a czasem takim mixem kliku programatorów z czego jeden nieraz zadziała :(

    Programator jest wykonany zgodnie ze schematem podanym na (tej?)powyższej stronie.

    figa_miga napisał:
    Co do tematu. To niby dopasowanie poziomów jest od dypy strony zrobione w tej płytce. Na targeta stan H podawany jest ...tranzystorem, L za pomocą pull down 1k :| to tak jak by nie patrzeć... trochę na odwrót, tragedia.

    Czy ktokolwiek z zainteresowanych zastanowił się odrobinę nad tym, dlaczego właśnie tak jest to rozwiązane? Przecież samo stwierdzenie - "tak się nie robi" - za dużo do tematu nie wnosi.

    Light-I napisał:
    marian.dxd napisał:
    Witam, można zastosować do czystego usbasp buforek 74HC244 i jeżeli bedzie zasilany z portu USB to ok a jeżeli zasilę go z układu docelowego to poziomy napięć będą dostosowane :)
    Dobra myśl, tylko trzeba pamiętać o wyłączaniu tego "buforka" po zaprogramowaniu. Przykładowo - podpinamy /OE pod /RESET.

    Takie rozwiązanie będzie działać tylko w niektórych aplikacjach. Czy ktoś wie dlaczego?

    manekinen napisał:
    Co do klonów - w życiu bym nie kupił. Jakiś zmodyfikowany firmware, często z błędami, a potem weź to aktualizuj skoro oficjalny nie pasuje do hardwaru.

    Schemat i projekt płytki są dostosowane do oryginalnych wsadów. Właśnie po to, aby nie było żadnych problemów z niedziałającymi kompilacjami.

    figa_miga napisał:
    Zobacz Light na swoja płytke (bo rozumiem że masz tą samą) czy masz tak jak na poniższym obrazku.
    W tym programatorze linia MOSI wygląda tak...

    Jeśli to ma być niezależne od napięcia zasilania to czy nie dało się dać dwóch tranzystorów i opornika do +

    Nasz programator miał jedną wersję do tej pory, która sprawdzała się - jak widać do czasu. Do czasu zakupu urządzenia przez Pana figa_miga ;) Oczywiście że w tej konfiguracji jest to zależne od podłączonego zasilania. Na tej zasadzie działa właśnie konwersja poziomu. Nie zaznaczył Pan tutaj, że "V+" to właśnie poziom napięcia zasilania programowanego mikrokontrolera i po rozpięciu zworki nie ma tam 5V. Brakuje także rezystora na bazie na przedstawionym schemacie aby schemat był zgodny ze stanem faktycznym.

    figa_miga napisał:
    Proponuje przykleić temat takich bubli i zatytuować czego nie kupować. Może zmusi to kogoś do poprawy swoich tajemniczych projektów

    Osobiście popieram zawsze takie inicjatywy na forach. Jednak nadal zastanawia mnie pewien fakt. Skoro programator nie powinien działać, to dlaczego działa u wielu tysięcy zadowolonych klientów? Doświadczenie pokazuje, że każdy projekt ma jakieś ograniczenia. W swoim czasie udało mi się stworzyć kilka aplikacji, które nie chciały działać z podłączonym oryginalnym STK500 Atmela. Czy, w związku z tym, mam prawo twierdzić że to jest bubel?

    Jeżeli pojawiają się zastrzeżenia dotyczące funkcjonowania urządzenia, to z chęcią wysłucham pomysłów i sugestii dotyczących modyfikacji jego funkcjonalności lub korekcji wykrytych mankamentów. Na koniec chcę zapewnić (w razie jakichkolwiek wątpliwości), że wypowiadając się, nie chcę nikogo urazić, a moja wypowiedź ma służyć jedynie wyjaśnieniom :)

    Pozdrawiam, Maciek.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jest wilk z lasu wywołany, to proponuje po dwa tranzystory w układzie wspólnego emitera na sygnał zastosować.Coś jak tutaj (w oryginale miał to być konwerter na RS232, ale tak samo się nada i tutaj. tylko trzeba dopasować wartości rezystancji do szybkości magistrali), zworka od zasilania zwierałaby Vcc1 z Vcc2:
    Programator USBasp nie zwalnia pinów.
    B.T.W. Jestem średnio zadowolonym użytkownikiem, a jakże, ale po którymś tam razie wy....lutowałem te niepraktyczne goldpiny i przykleiłem i podlutowałem dip-switch-a. Koniec nerwów z gubiącymi się zworkami. Od spodu dałem wycinek butelki PET dla zabezpieczenia przed zwarciami - te gumowe nóżki zwiały mi gdzieś po tygodniu noszenia do pracy i z powrotem. W produkcji mogłaby to być połówka jakiejś mini obudowy z Kradex-u. Wtedy powiedziałbym, że jest cacy... A jakby jeszcze była wersja z optoizolacją, to byłby miód... ;)
  • Poziom 19  
    Z wilkiem to znam jeszcze "dymał wilk razy kilka, wydymali więc i wilka". Mogło by pasować do tematu, ale absolutnie do nikogo tego nie adresuje.

    Jak te neutrale z tekstem o elektrodzie są mobilizujące :)
    Ja też bez urazy Panie Maciek (protech-micro), ale inni wymagają odemnie, więc ja wymagam od innych. Niestety zdania nie zmienię- w takim stanie rzeczy opis powinien zawierać stosowną informacje. A już totalnie wykoleiło mnie to że nie mogłem się doprosić schematu tego wyjścia, dostałem info że jest tam pull up (a faktycznie od góry tranzystor, a do masy rezystor 1k który jak chce to mogę sobie dopasować....) i na koniec gratulacje że udało mi się docieć jaka jest wada tej konstrukcji. Cała ta zabawa to dla mnie strata czasu i prostacko pisząc...zwykłe pociskanie PRLowskiego uszczelniacza do okien :)

    I nie jest to wada programatora, lecz autorskiej konstrukcji tego dopasowania poziomów. Pull up proca który wymusza H+nawet dodatkowy rez., kontra ten 1k opornik nie ma szans utrzymać stanu wysokiego i jest to oczywiste. Odpięcie zworką zasilania też nic nie da, bo nie odpina masy do której dalej będzie ciągnął ten opornik. Nie można było tego zrobić jak należy?, o ile to podniesie koszt 20, 30gr? teraz to pastblacha, klisze, etc. Nie dam też wiary że byłem pierwszy osobnikiem który się zjeżył. No ale nawet zła reklama jest dobrą, pod warunkiem że się o niej mówi to teraz protech-micro ma szanse się wyprostować poprawiając projekt, zwłaszcza że pozostała strona obsługi jest godna pochwały.

    Cytat:

    Cytat:
    figa_miga napisał:
    Co do tematu. To niby dopasowanie poziomów jest od dypy strony zrobione w tej płytce. Na targeta stan H podawany jest ...tranzystorem, L za pomocą pull down 1k Neutral to tak jak by nie patrzeć... trochę na odwrót, tragedia.


    Czy ktokolwiek z zainteresowanych zastanowił się odrobinę nad tym, dlaczego właśnie tak jest to rozwiązane? Przecież samo stwierdzenie - "tak się nie robi" - za dużo do tematu nie wnosi.


    Za nic nie mogę zrozumieć co (usprawiedliwiającego) podmiot liryczny miał na myśli, więc w swoim imieniu proszę o wytłumaczenie.
  • Poziom 42  
    Protech-Micro napisał:

    Programator jest wykonany zgodnie ze schematem podanym na (tej?)powyższej stronie.


    Protech-Micro napisał:

    Czy ktokolwiek z zainteresowanych zastanowił się odrobinę nad tym, dlaczego właśnie tak jest to rozwiązane? Przecież samo stwierdzenie - "tak się nie robi" - za dużo do tematu nie wnosi.


    Protech-Micro napisał:

    Takie rozwiązanie będzie działać tylko w niektórych aplikacjach. Czy ktoś wie dlaczego?


    Protech-Micro napisał:

    manekinen napisał:
    Co do klonów - w życiu bym nie kupił. Jakiś zmodyfikowany firmware, często z błędami, a potem weź to aktualizuj skoro oficjalny nie pasuje do hardwaru.

    Schemat i projekt płytki są dostosowane do oryginalnych wsadów. Właśnie po to, aby nie było żadnych problemów z niedziałającymi kompilacjami.


    To ja też zgodnie z tym artykułem konstytucji i też nie piszę żeby kogoś urazić, jednak szanowny kolego Maćku, proponuję się trzymać jednej wersji - albo produkowany jest programator oryginalny klon albo z jakimiś własnymi przeróbkami. A jeśli już z własnymi przeróbkami to przydałoby się dać klientowi dokładny schemat żeby wiedział co ma w ręku zamiast robić tajemnicę z tego co nie działa.

    Poza tym gdzie temu programatorowi do oryginalności? brak zworki SLOW_SCK czy SELF_PROG .... no to mi zaleta kupnego programatora USBASP - już po tym widać, że jest niestety robiony tak żeby uprzykrzyć życie ludziom niestety :(


    Protech-Micro napisał:

    figa_miga napisał:
    Proponuje przykleić temat takich bubli i zatytuować czego nie kupować. Może zmusi to kogoś do poprawy swoich tajemniczych projektów

    Osobiście popieram zawsze takie inicjatywy na forach. Jednak nadal zastanawia mnie pewien fakt. Skoro programator nie powinien działać, to dlaczego działa u wielu tysięcy zadowolonych klientów?


    Protech-Micro napisał:
    Na koniec chcę zapewnić (w razie jakichkolwiek wątpliwości), że wypowiadając się, nie chcę nikogo urazić, a moja wypowiedź ma służyć jedynie wyjaśnieniom :)


    No właśnie, przede wszystkim to polecałbym troszkę bardziej szanować klienta swojego zamiast wmawiać mu albo nawet tu na forum, że wszystkim działa tylko temu jednemu co zgłasza problemy to nie działa. A jak jeszcze zgłosi problem to źle - przecież to prawie zabronione bo zaraz się okaże że klient to jakiś nieudacznik i tylko jemu nie działa więc niech nie marudzi. SZOK - jak tak można traktować klienta. A skoro już się sprzedaje tak dobrze w tysiącach egzemplarzy i nikt nie narzeka to może jednak warto takiemu klientowi zwrócić nie tylko za reklamowany programator ale i koszty wysyłki. Skoro to tylko jeden na parę tysięcy - to co za problem ??? a za to jak by firma dobrze wyglądała.

    Jest ewidentny błąd w tej wersji programatora, i gdyby chociaż każdy kto go kupuje dostałby nie tylko schemat ale i jasną przejrzystą instrukcję gdzie byłoby ew napisane, że np nie podłączać nic do linii ISP na czas programowania procka (taki przykład daję) - to wtedy trudno byłoby się nawet przyczepić. Jednak takie traktowanie klienta, dopytywanie się na forum co jest nie tak albo jak można usprawnić żeby ten błąd się nie powtarzał - to już prawie lekka przesada moim zdaniem. I nie w tym, że kolega pyta na forum, ale w tym co wyżej było napisane - że przecież jest OK i sprzedaje się w tysiącach egzemplarzy i tylko taki jeden się znalazł jakiś co mu nie pasuje .... Moim zdaniem , delikatnie mówiąc, to niezbyt fair zachowanie jako sprzedawcy takiego - no nie ma co ukrywać klona i to jeszcze bez wsparcia technicznego.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    mirekk36 napisał:
    Poza tym gdzie temu programatorowi do oryginalności? brak zworki SLOW_SCK czy SELF_PROG ....
    Mirku, w ogóle miałeś do czynienia z tą wersję wykonania USBAsp ? Nie wydaje mi się, bo te zworki są.... Jedyny mankament do którego można mieć wątpliwości, zresztą taki, którego dolegliwości ja osobiście nie miałem okazji odczuć, to ten rezystor 1k w obwodzie emitera i wyjście typu wspólny kolektor.
    http://protech-micro.pl/support/Instrukcje/In...ja%20uruchomienia%20programatora%20USBasp.pdf - pod koniec tekstu. Nie ma sensu się napinać nie sprawdziwszy wszystkich za i przeciw...
  • Poziom 42  
    Light-I napisał:
    mirekk36 napisał:
    Poza tym gdzie temu programatorowi do oryginalności? brak zworki SLOW_SCK czy SELF_PROG ....
    Mirku, w ogóle miałeś do czynienia z tą wersję wykonania USBAsp ? Nie wydaje mi się, bo te zworki są.... Jedyny mankament do którego można mieć wątpliwości, zresztą taki, którego dolegliwości ja osobiście nie miałem okazji odczuć, to ten rezystor 1k w obwodzie emitera i wyjście typu wspólny kolektor.
    http://protech-micro.pl/support/Instrukcje/In...ja%20uruchomienia%20programatora%20USBasp.pdf - pod koniec tekstu. Nie ma sensu się napinać nie sprawdziwszy wszystkich za i przeciw...


    Dobrze, przepraszam - nie wiedziałem, że jest ta zworka SLOW_SCK .... ale się nie napinam. Sam piszesz, że coś jest nie tak ... nawet nie wnikam dokładnie co. Ty sobie z tym poradzisz ale ilu początkujących nie. Jak widzę na elektrodzie albo innych forach takie tematy o programatorach usbasp kupowanych na allegro, które mają właśnie takie albo podobne kwiatki, jak dostaję na prawdę sporo maili w/s pomocy z kupionym usbasp bo nie działa jak potrzeba. Ileż to razy przyczyną okazywało się, że jest albo jakiś koci przerobiony wsad, który np po wymianie na oryginalny - nagle powoduje że programator zaczyna działać. Ileż razy okazało się, że na płytce jest jakieś obrzydliwe zwarcie po długim poszukiwaniu babola. Ileż razy okazywało się, że jest taki problem jak tu opisany. I nie wspomnę, że wśród tych "razy" padała rzeczona tutaj nazwa firmy. A co najciekawsze tych którzy zakupili takie programatory i piszą te maile łączy jedno. To, że firma/osoba u której kupili na allegro takie "cudo" traktuje ich "per noga". To jest to co mnie najbardziej wkurza. A ci ludzie grzecznie i potulnie - zamiast skorzystać ze swoich praw konsumenta idą na fora, piszą maile i wszędzie gdzie indziej szukają pomocy. I szkoda mi ich - to wszystko. Tym bardziej, że za chwilę dochodzą do wniosku, że usbasp to nie najlepszy programator i kupują jakiś inny - i jak dobrze trafią to dobrze ale jak znowu trafią na podobnego sprzedawcę to dopiero zonk ;)

    Pytam więc - gdzie dokładny schemat (bo nie jest oryginalny - co sam potwierdzasz) , gdzie możliwość zwrotu towaru ??? czy może chodzi o to tylko żeby jak najwięcej sprzedać bo to teraz modne.

    Więc nie mów, że się napinam - też mam prawo napisać swoje zdanie, a o zaletach usbasp dobrze wiem bo sam go wciąż używam i to w postaci kilku różnych własnych klonów jeśli chodzi nie tylko o hardware ale i małe modyfikacje softu. No i nie pisałbym tego gdybym sam na własne oczy nie zobaczył co pisze kolega producent, tzn moje ukochane powiedzenie, prawie jak z PRL'u.

    "Co za pretensje, wszystkim działa tylko tobie nie"
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    No dobrze, ale rozmawiamy o jednym przypadku, a nie o wszystkich... Ta wersja USBAsp nie ma "kociego wsadu" - działa na oryginalnym, posiada wszystkie zworki i LED-y (w jednej podwójnej diodzie LED), jakość płytki jest bardzo dobra. Intencją dołożenia dodatkowych tranzystorów jest możliwość programowania układów z niższym napięciem, czyli jakaś korzyść dla nabywcy, a nie nabijanie w butelkę. Oczywiście są pewne mankamenty, jak to w konstrukcjach, które z definicji muszą być w rozsądnej cenie (np. mógłby być przycisk resetowania), ale generalnie programuje, czyli spełnia zadanie, do którego został nabyty. To, że w określonej sytuacji gryzie się z układem docelowym jest łatwo rozwiązywalne - wystarczy odłączyć wtyczkę, albo zastosować wyłącznik wielostykowy. Walka zażarta, jakby kupiono go za niebotyczną kwotę i obiecano, że będzie pokryty złotem. To jednak jest napinanie. Na miejscu sprzedawcy też bym reklamację tego typu uznał za bezzasadną, skoro towar generalnie spełnia zadanie, do którego jest przeznaczony. Oczywiście była standardowa możliwość zwrotu (10 dni). Nie chcesz kota w worku - nie kupuj na odległość, ewentualnie dużo pytaj...
    Taka dziecinada to jest, wiele narzędzi renomowanych nawet producentów ma większe trudności z działaniem (np. PicKit 3) i nikt nie płacze na stadem errat...
  • Poziom 42  
    Light-I napisał:
    No dobrze, ale rozmawiamy o jednym przypadku, a nie o wszystkich... Ta wersja USBAsp nie ma "kociego wsadu" - działa na oryginalnym, posiada wszystkie zworki i LED-y (w jednej podwójnej diodzie LED), jakość płytki jest bardzo dobra. Intencją dołożenia dodatkowych tranzystorów jest możliwość programowania układów z niższym napięciem, czyli jakaś korzyść dla nabywcy, a nie nabijanie w butelkę. Oczywiście są pewne mankamenty, jak to w konstrukcjach, które z definicji muszą być w rozsądnej cenie (np. mógłby być przycisk resetowania), ale generalnie programuje, czyli spełnia zadanie, do którego został nabyty. To, że w określonej sytuacji gryzie się z układem docelowym jest łatwo rozwiązywalne - wystarczy odłączyć wtyczkę, albo zastosować wyłącznik wielostykowy. Walka zażarta, jakby kupiono go za niebotyczną kwotę i obiecano, że będzie pokryty złotem. To jednak jest napinanie. Na miejscu sprzedawcy też bym reklamację tego typu uznał za bezzasadną, skoro towar generalnie spełnia zadanie, do którego jest przeznaczony. Oczywiście była standardowa możliwość zwrotu (10 dni). Nie chcesz kota w worku - nie kupuj na odległość, ewentualnie dużo pytaj...
    Taka dziecinada to jest, wiele narzędzi renomowanych nawet producentów ma większe trudności z działaniem (np. PicKit 3) i nikt nie płacze na stadem errat...


    Hej, ale ja sobie świetnie zdaję sprawę z tego co napisałeś - tylko, że:

    1. przydałoby się żebyś to ty obsługiwał technicznie zapytania od klientów
    2. jasno byś napisał i opisał przed zakupem, że tak to jest z liniami ISP (w tym programatorze) i na prawdę sprawa byłaby w 100% przejrzysta i jasna.

    A ja nie mówię tylko o tym przypadku z tych powodów o których pisałem wyżej. A jeżeli może kolega ma jednak coś wspólnego z produkcją tegoż programatora to na prawdę ja nic do tego nie mam i się nie czepiam. Dajcie tylko panowie jasny opis co można czego nie można i w jakich sytuacjach.

    Ja się przyznam, że odsprzedałem też ale to wyjątkowo bo miałem troszkę płytek na zbyciu , gotowych programatorów tego typu - zmodyfikowanych mocno przeze mnie i z optoizolacją na dodatek. Bez żadnego zażenowania opisałem sprawę modyfikacji, podałem schematy, opisałem z czym się wiąże. Nikt nie miał do mnie najmniejszych zarzutów.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Tyle mam wspólnego z tym programatorem, że jestem użytkownikiem. Być może producent obawia się powielania pomysłu i stąd brak schematu... :)
  • Poziom 42  
    Light-I napisał:
    Być może producent obawia się powielania pomysłu i stąd brak schematu... :)


    No, no no - pięknie powiedziane ;) .... zresztą w tym przypadku to nawet na zdrowie wyszło że się autor obawia, dzięki temu inni nie powielą błędów.
  • Poziom 9  
    Mój błąd - i tu biję się w pierś - że nie wytłumaczyłem sprawy w taki sposób, w jaki uczynił to kolega Light-I.
    Temat brzmi: "Programator USBasp nie zwalnia pinów" i jestem zdania, że ta kwestia została już całkowicie wyjaśniona. Natomiast, żeby nie robić OT, wszystkie pozostałe wątpliwości dotyczące mojej osoby, wolałbym omówić na PW lub w innym temacie.

    Pozdrawiam, Maciek.
  • Poziom 19  
    LordBlick napisał:
    Ta wersja USBAsp nie ma "kociego wsadu" - działa na oryginalnym, posiada wszystkie zworki i LED-y (w jednej podwójnej diodzie LED), jakość płytki jest bardzo dobra. Intencją dołożenia dodatkowych tranzystorów jest możliwość programowania układów z niższym napięciem, czyli jakaś korzyść dla nabywcy, a nie nabijanie w butelkę.


    Nikt o to nie ma pretensji, nie ma to związku z tematem.

    LordBlick napisał:

    Oczywiście są pewne mankamenty, jak to w konstrukcjach, które z definicji muszą być w rozsądnej cenie (np. mógłby być przycisk resetowania), ale generalnie programuje, czyli spełnia zadanie, do którego został nabyty. To, że w określonej sytuacji gryzie się z układem docelowym jest łatwo rozwiązywalne - wystarczy odłączyć wtyczkę, albo zastosować wyłącznik wielostykowy.


    Kupujesz nowe auto, sprzedawca daje ci w geście hak, ale okazuje się że po włączeniu mijania znikają kierunkowskazy. Generalnie jeździ więc spełnia zadanie do którego zostało nabyte. Poza tym problem można łatwo rozwiązać wystawiając rekę przez okno- ot rowerowy kierunkowskaz.


    LordBlick napisał:

    Taka dziecinada to jest, wiele narzędzi renomowanych nawet producentów ma większe trudności z działaniem (np. PicKit 3) i nikt nie płacze na stadem errat...

    Co chwilę pada pytanie, gdzie ta errata?, nie ma, wręcz przeciwnie problem zamieciony pod dywan. I o to między innymi chodzi.

    Protech-Micro napisał:

    Temat brzmi: "Programator USBasp nie zwalnia pinów" i jestem zdania, że ta kwestia została już całkowicie wyjaśniona


    Tak, programator w tej wersji jest do bani i basta, nie ma co liczyć na rzetelną informacje, zwrot pełnych kosztów, ewentualną pomoc i schemat.
    Kupiłeś i adijos. A że generalnie programuje to nie ma się co napinać.


    Dziękuje i zamykam temat, który został rozłożony na części pierwsze.