Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
AdexAdex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Renault Megane - gaz STAG 300 - przełączenie na gaz po przygazowaniu

21 Lip 2011 13:51 7613 29
  • Poziom 10  
    Witam
    Czy istnieje możliwość przerobienia tej instalacji gazowej tak aby przełączenie następowało nie po osiągnięciu temperatury ( mam ustawioną na najniższą) a po przygazowaniu, w instalacji gazowej w oplu niesekwencyjnej mam tak zrobione przez co zużycie paliwa jest minimalne. W tej chwili muszę przejechać na paliwie około 500 m na tych odcinkach moje autko pali jak smok. Albo może mi poradzicie czy jest jakiś inny sposób zmniejszenia wydatków na paliwo.
    W tej chwili mam tak:
    dziennie do pracy przejeżdzam 10 km z czego to 500 m na paliwie
    czyli dziennie robie 20km na paliwie 1 km
    a wydatki na paliwo wyglądają tak:
    wydane 100 zł na paliwo starcza mi na 2 tankowania gazu, na 2 tankowaniach gazu przejeżdzam 640 km.
    Słyszałem też o takich urządzeniach do blokowania pompy paliwa gdy auto jest przełączane na gaz, spotkał się ktoś z czymś takim ?
  • AdexAdex
  • Poziom 14  
    witam
    generalnie nie polecam takiego rozwiązania, poczujesz to później jak będziesz musiał wymienić zbyt szybko zajechany parownik. Sugestia żeby owinąć kawałkiem gąbki i taśmy czujnik temperatury parownika, przez co nie będzie chłodzony powietrzem i szybciej się przełączy, co do rozłączania pompy paliwowej też nie polecam, nie będziesz miał chłodzonych wtrysków paliwowych
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    Technicznie możliwe jest wszystko , w sprawie przełączania na gaz wystarczy dodatkowy przełącznik , który odłączy czujnik temperatury a w jego miejsce przyłączy rezystor o oporze odpowiadającym temperaturze wyższej niż nastawiona przełączania. Pompę można odłączać za pomocą przekaźnika uruchamianego równolegle z otwieraniem zaworu elektromagnetycznego reduktora. Obydwa rozwiązania niosą swoje zagrożenia : pierwsze to skrócenie żywota reduktora i wtryskiwaczy , przy równoczesnym zasilaniu silnika zbyt bogatą mieszanką - co nie tyle jest szkodliwe co drąży portfel i wychodzi na to samo co zasilanie benzyną. Zimą to jest całkiem niemożliwe, ciekły gaz uszkodzi wtryskiwacze.
    Odłączanie pompy wprost zagraża życiu , np przełączenie z gazu na benę przy wyprzedzaniu , awaryjnie bądź z jakiegokolwiek innego przewidzianego algorytmrm powodu. Choć widziałem sterowniki lpg z fabrycznie wykonanym wyjściem do zasilania pompy paliwa.
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Z tego co piszesz to masz instalację II generacji z silniczkiem krokowym i w każdym sterowniku takiej instalacji można wyłączyć opcję przełączenia po osiągnięciu minimalnej temp.
    To prawda że reduktor trochę szybciej się zużywa ale i tak przejedziesz spokojnie 40 tyś km, skoro na dwa tankowania Gazu tankujesz PB za 100 zł to po 4 tankowaniach będziesz już miał na nowy reduktor.
    Miałem kilka aut z LPG II generacji i w każdym przełączałem kilka sekund po uruchomieniu silnika na Gas nawet przy -30*,obecnie żona jeździ Almerą N15 z instalacją II generacji i przełącza chwilę po odpaleniu,ja jeżdżę Astrą G z instalacją sekwencyjną i temp przełączenia mam ustawioną 15* przy obecnych temperaturach przełącza się na Gas po ok 30m,w zimie po ok 500m.
    Napisz dokładnie jaką masz instalację bo Stag 300 to sekwencja.
  • AdexAdex
  • Poziom 10  
    Witam ponownie i dziękuję za odpowiedzi
    Moja instalacja to STAG:
    reduktor SCORPION
    Wielozawór TOMASETTO
    Wlew gazu TOMASETTO
    Zbiornik BORMECH
    Jednostka sterująca AC STAG 4
    chyba podałem wszystko, pytam ponieważ osoba u której byłem pytać w warsztacie powiedziała mi że tego typu rozwiązanie jest nie możliwe przy instalacji sekwencyjnej
  • Poziom 23  
    Teraz doczytałem że masz sekwencyjną instalację ,wtryski jakie masz to pewnie Valteki i temp przełączenia jest wysoka .
    Ja ma Stag 300+ wtryski Hana, temp tak jak pisałem 15* i przełącza się po ok 30m.
  • Poziom 29  
    Manio ludzie zapominaja jeszcze o jednym jaki jest koszt nowego silnika. Powiem krotko jak jest minimalna tamperatura i zaczyna sie auto cisnac co sie dzieje? gaz płynny idzie w duzej ilosci na tłoka niezdazy sie nawet rozprezyc w cylindrze. Taki temat juz poznałem (dziury w tłokach). Instalacje drugiej generacji wyrabiaja sie przez to ze gaz ciekły odkłada sie w reduktorze i do tego ma długa droge do zaworow gdzie zdazy sie prawie w całej ilosci rozprezyc a sekwencje maja wiercone blisko.
  • Poziom 34  
    Pytał , odpowiedziałem , nie zachęcałem choć mamy to same negatywne spojrzenie. Dodam jeszcze strzały w wydech , zniszczenie katalizatora czy tłumików - bo i takie skutki widziałem w wyniku takich "oszczędności"
    Jeśli chcesz szybko przełączać z benzynki na gaz to droga jest tylko jedna : dobry , duży reduktor.
  • Poziom 23  
    przemek25l napisał:
    Manio ludzie zapominaja jeszcze o jednym jaki jest koszt nowego silnika. Powiem krotko jak jest minimalna tamperatura i zaczyna sie auto cisnac co sie dzieje? gaz płynny idzie w duzej ilosci na tłoka niezdazy sie nawet rozprezyc w cylindrze. Taki temat juz poznałem (dziury w tłokach). Instalacje drugiej generacji wyrabiaja sie przez to ze gaz ciekły odkłada sie w reduktorze i do tego ma długa droge do zaworow gdzie zdazy sie prawie w całej ilosci rozprezyc a sekwencje maja wiercone blisko.


    Silnik w żadnym przypadku nigdy nie uszkodzi się od bogatej mieszanki, więc nie pisz takich bajek,jak napisałem wyżej od niskiej temp przełączenia szybciej zużywa się reduktor i wtryski.
    Są już instalacje jeśli się nie mylę VI generacji w których gas jest wtryskiwany do cylindrów w fazie ciekłej i nie ma dodatkowych wtryskiwaczy tylko gas jest podawany do listwy wtryskowej PB i przez wtryski PB wtryskiwany do cylindrów,w takiej instalacji uruchamia się silnik od razu na Gazie nawet przy -30* więc zużycie PB jest zerowe no chyba że zabraknie nam Gazu.

    Moderowany przez robokop:

    Za te bzdury dostajesz ostrzeżenie. Nie radzę dyskutować - kompromitacja może być jeszcze większa.

  • Poziom 34  
    Nie do końca masz rację . Silnika nie uszkodzi zbyt bogata mieszanka , ale taką gwarancję masz tylko w instalacji mieszalnikowej. Wtryski instalacji IV generacji przystosowane są do wtryskiwania gazu w fazie lotnej . Zasilenie ich gazem niedogrzanym, zawierającym mokre pary gazu może powodować zarówno zasilanie zbyt bogatą mieszanką , jak i zbyt ubogą jak się wtryskiwacz przycina. Nigdy nie wiesz kiedy i na który cylinder podana zostanie uboga . Co innego wtryskiwacze gazu w fazie ciekłej - one są do tego zaprojektowane :D.
    Kompromisem jest zainstalowane odpowiednio wydajnego reduktora i ustawienie niskiej temperatury przełączania. Ja mam 20 °C i teraz przełącza mi się po 2 s od uruchomienia na benzynie . Parownik czerpie ciepło nie tylko z układu chłodzenia ale i otoczenia. Co innego zimą , wtedy trzeba przejechać kilkaset metrów aby się układ przełączył, nie radzę jednak wtedy zmuszać instalacji IV generacji do pracy na lpg zanim nie zaistnieją minimalne do tego warunki :D
  • Poziom 23  
    Jeśli chodzi o Valteki to masz racje że mogą się przycinać,ale np: ja mam wtryski Hana i te wtryskiwacze sa przystosowane do zasilania [ PLG CNG] czyli w fazie lotnej i ciekłej.
    Jak jeden wtrysk Hana mi padł i musiałem wysłać go na reklamację to jeździłem na Valtekach i też bez problemu przełączały się na gas przy 15*,ale praca silnika była dużo gorsza .
    Nie słyszałem jeszcze o wypalonych zaworach przy instalacji IV generacji,przecież jak mieszanka jest za uboga to sterownik PB wydłuży czas wtrysku,a poza tym zimnemu silnikowi raczej nie szkodzi uboga mieszanka.

    Moderowany przez robokop:

    Wtryski bez problemu przełączały się na gaz przy 15 stopniach - niebywałe.

  • Moderator Samochody
    xmen293 napisał:
    moje autko pali jak smok

    To go napraw, instalacji gazowej się nie montuje do niesprawnych samochodów, zwłaszcza sekwencji.
    xmen293 napisał:
    mam ustawioną na najniższą

    Minimalna w stagu to 15°C ale tylko niepoważni ludzie ustawiają mniej niż 25°C...
    KS2507, przestań pisać takie głupoty. CNG to gaz ziemny. Do ciekłego są specjalne wtryskiwacze.
  • Moderator Samochody
    A przede wszystkim całkowicie inna instalacja, nie mieszajcie w to 5 generacji, bo to cąłkiem co innego i innymi prawami się rządzi.
  • Poziom 23  
    Rzeczywiście z tym [CNG] to dałem ciała.
    Co do przełączania to miałem na myśli że na Valtekach bez problemu przełączał się silnik z PB na LPG przy 15* temp reduktora.
    Jeśli instalacja jest odpowiednio dobrana do danego silnika i zamontowana zgodnie z zaleceniami producenta to nie ma problemu z niską temp przełączenia,chociaż owszem wtryski i reduktor szybciej się zużywają.
    Są już instalacje VI generacji w których gas jest wtryskiwany do cylindrów wtryskiwaczami PB i uruchamia się silnik od razu na LPG.
  • Moderator Samochody
    KS2507 napisał:
    Są już instalacje VI generacji w których gas jest wtryskiwany do cylindrów wtryskiwaczami PB i uruchamia się silnik od razu na LPG.

    Podaj przykład, albo źródło gdzie to wyczytałeś.
  • Poziom 25  
    ociz napisał:

    tylko niepoważni ludzie ustawiają mniej niż 25°C...


    a dlaczego?? możesz to rozwinąć??
  • Moderator Samochody
    Bo przy niższej temperaturze jest duża szansa że ten w większości butan nie zdąży odparować, o szkodliwości ciekłego LPG już nie będę pisać bo i tak większość nie zrozumie.
    KS2507 napisał:
    Nie słyszałem jeszcze o wypalonych zaworach przy instalacji IV generacji

    Z IV generacją jeszcze łatwiej zniszczyć silnik jak się sp...li robotę.
    A LPdi to tylko do silników z bezpośrednim wtryskiem wiec nie ma żadnego związku z tym tematem.
  • Poziom 23  
    To ciekawe że ciekły gas szkodzi silnikowi z pośrednim wtryskiem paliwa a silnikowi z bezpośrednim wtryskiem nie szkodzi.

    Moderowany przez robokop:

    Dostajesz następnego warna za oftopiczne posty i wykłócanie się na temat, o którym nie masz pojęcia oprócz tego co udało się Tobie przeczytać na innych forach - w dodatku jak widać niedokładnie.

  • Moderator Samochody
    Piąta generacja gazu, to wtrysk gazu w fazie ciekłej - nie ma reduktora, jest za to pompa gazu, która tłoczy ciekłe LPG ze zbiornika i zapewnia że dopływa pod stałym ciśnieniem do wtryskiwaczy, umieszczonych w kolektorze ssącym i "psikających" ciekłym gazem precyzyjnie do cylindra pomiędzy otwartym zaworem ssącym, a jego gniazdem - tu ważne jest precyzyjne umiejscowienie wtryskiwacza aby nie lał bezpośrednio na zawór. Stąd następna przesłanka - silnik musi być rozgrzany, aby ten wtryśnięty gaz się prawidłowo rozprężył od ciepła zawartego w cylindrze. Silniki z wtryskiem bezpośrednim to całkiem inna bajka za względu na inne wymagania.
  • Poziom 23  
    W takim razie dlaczego w silniku z bezpośrednim wtryskiem paliwa ,ciekły gas zdąży się rozprężyć przy rozruchu zimnego silnika?
  • Poziom 25  
    ociz napisał:
    Bo przy niższej temperaturze jest duża szansa że ten w większości butan nie zdąży odparować, o szkodliwości ciekłego LPG już nie będę pisać bo i tak większość nie zrozumie


    jakoś mnie nie przekonałeś, a co w zimie??, ale widać po końcówce zdania......hmmm więcej pokory ;)
  • Moderator Samochody
    dino777 napisał:
    a co w zimie?

    Proste, w zimie tankuje się znacznie lepszej jakości gaz, tzn więcej propanu. Nie wierzysz to zatankuj teraz i spróbuj pojeździć na tym w zimę.
    KS2507 napisał:
    W takim razie dlaczego w silniku z bezpośrednim wtryskiem paliwa ,ciekły gas zdąży się rozprężyć przy rozruchu zimnego silnika?

    Te silniki bardziej przypominają diesle, paliwo jest precyzyjnie wtryskiwane bezpośrednio do komory spalania pod wysokim ciśnieniem i dokładnie rozpylane.
  • Moderator Samochody
    KS2507 napisał:
    W takim razie dlaczego w silniku z bezpośrednim wtryskiem paliwa ,ciekły gas zdąży się rozprężyć przy rozruchu zimnego silnika?

    Przestań dyskutować, pogrążając się coraz bardziej - doczytaj jak "to" działa i dopiero zabieraj głos. Zdąży się rozprężyć albo i nie zdąży, pokaż mi gdzie i kto pozwala na rozruch zimnego silnika na gazie?
  • Poziom 10  
    No nic dziękuję wszystkim za komentarze i opinie.
    Ja w obecnej chwili mam ustawioną temperaturę przełączania na 30 stopni, możliwe że przyczyna takiego spalania paliwa tkwi w czymś innym, choć nie mam pojęcia od czego zacząć diagnozę bo na przeglądach wszystko wychodzi ok. Z tego co sobie liczę to spalanie wychodzi mi paliwa w granicach 20l może tak ma być bo w sumie jest to spalanie gdzie silnik zawsze jest zimny i koledzy cos mi mowili że w tym czasie jakies ssanie jest włączone (na tym aż tak dokładnie się nie znam). Przed zamontowaniem gazu i teraz myślę że po zatankowaniu za 100 zł czyli 20l paliwa zrobiłbym jakies 250 km takiej jazdy jak jeżdzę a jest to głównie jazda po mieście więc spalanie raczej musi takie być i nic nie jest zepsute. Myślałem tylko że może mogłoby się wyeliminować jakoś tak częste tankowanie paliwa bo w sumie po to założyłem ten gaz, myśląc że będzie to działać tak jak mam u taty w oplu że przygazuje i już jest przełączone tylko tam nie ma sekwencji, ale skoro mogą z tego wyniknąć jakieś wieksze problemy to lepiej zostawić tak jak jest.
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    obniż temp. przełączania
  • Poziom 10  
    do ilu stopni ? bo w warsztacie gdzie zakładałem gaz powiedzieli mi że mam ustawioną najniższą jaką się da ustawić
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    xmen293 napisał:
    do ilu stopni ? bo w warsztacie gdzie zakładałem gaz powiedzieli mi że mam ustawioną najniższą jaką się da ustawić

    20st. a w warsztacie kłamią
  • Poziom 10  
    Zmieniłem temperaturę na mniejszą i widzę że o wiele szybciej następuję przełączenie na gaz więc paliwa też mniej ubywa.
    Dziękuję wszystkim za udział w dyskusji
    Pozdrawiam