Wiatm.
Mam następujący problem.
Fiat UNO rocznik 2000, pojemność 900, pierwszy właściciel.
Od Paru dni mam problem z odpalaniem, a mianowicie :
Próbuje odpalić i nie chce, podładuje akumulator przez godz i zapali. Myślałem, że winę może ma akumulator ale okazało się, że jednak nie.
Następnie podejrzenia padły na alternator, że może nie działa ale sprawdzałem napięcie i akumulator ma ponad 13 a jak odłączyłem + i sprawdzałem czy daje napięcie i jest 14 więc w normie.
Myślę, że to może być rozrusznik, że jak samochód stoi całą noc to potem nie odpala.
Czy to możliwe, że akumulator może przez noc tracić moc i z rana nie ma siły ruszyć rozrusznika??
Mam następujący problem.
Fiat UNO rocznik 2000, pojemność 900, pierwszy właściciel.
Od Paru dni mam problem z odpalaniem, a mianowicie :
Próbuje odpalić i nie chce, podładuje akumulator przez godz i zapali. Myślałem, że winę może ma akumulator ale okazało się, że jednak nie.
Następnie podejrzenia padły na alternator, że może nie działa ale sprawdzałem napięcie i akumulator ma ponad 13 a jak odłączyłem + i sprawdzałem czy daje napięcie i jest 14 więc w normie.
Myślę, że to może być rozrusznik, że jak samochód stoi całą noc to potem nie odpala.
Czy to możliwe, że akumulator może przez noc tracić moc i z rana nie ma siły ruszyć rozrusznika??