Wiatam.
Wymieniłem ostatnio wkład stacyjki "uległ uszkodzeniu trzpień", ale jako że jakiś czas odpalałem auto na samej kostce (czas oczekiwania na wkład stacyjki), zakupiłem kostkę wymieniłem (powtórzyłem tą samą czynność co poprzednio)
- kostkę przekręciłem na 1 pozycję, założyłem kostkę, włożyłem wkładkę, cofnąłem kluczyk do zera, chce spr. czy działa. A tu mi na pierwszej pozycji zapala się od razu ZAPŁON, na drugiej pozycji nic się nie dzieje no i trzecia odpalam auto.
Dla pewności rozebrałem wszystko założyłem starą kostkę i jest normalnie, czyli :
1 pozycja - nic (blokada)
2 pozycja - zapłon
3 pozycja - rozrusznik
Co Panowie jest nie tak ?
Nowa kostka nowa wkładka a tu taki zonk ;/
Dodam że pojawia mi sie blad CHEACK ENGINE po wymianie :{
Wymieniłem ostatnio wkład stacyjki "uległ uszkodzeniu trzpień", ale jako że jakiś czas odpalałem auto na samej kostce (czas oczekiwania na wkład stacyjki), zakupiłem kostkę wymieniłem (powtórzyłem tą samą czynność co poprzednio)
- kostkę przekręciłem na 1 pozycję, założyłem kostkę, włożyłem wkładkę, cofnąłem kluczyk do zera, chce spr. czy działa. A tu mi na pierwszej pozycji zapala się od razu ZAPŁON, na drugiej pozycji nic się nie dzieje no i trzecia odpalam auto.
Dla pewności rozebrałem wszystko założyłem starą kostkę i jest normalnie, czyli :
1 pozycja - nic (blokada)
2 pozycja - zapłon
3 pozycja - rozrusznik
Co Panowie jest nie tak ?
Nowa kostka nowa wkładka a tu taki zonk ;/
Dodam że pojawia mi sie blad CHEACK ENGINE po wymianie :{