Wrzucam kilka zdjęć ustrojstwa na tyle nietypowego że nie wiem od czego zacząć.
Bardzo ładnie spięta wiązka przewodów i żal rozpruwać aby narysować schemat.
Na pokładzie jednozłaczowy KT117 który steruje tyrystorami KU202, elektronika zasilana z pomocniczego uzwojenia, w środku duuuży rezystor drutowy, no i zero jakichkolwiek oznaczeń pomocnych przy identyfikacji modelu.
Grzebany, wylutowano KT117, odlutowano przewody od KT803A umieszczonego na radiatorze, również na radiatorze jest jeszcze tranzystor średniej mocy coś typu BD135, kolektor również plecami bez podkładki na radiator.
Jeśli ktoś spotkał się z czymś takim to oprócz schematu chciałbym wiedzieć czy prąd rozładowania również daje się w tym modelu regulować oraz po co jest tam tranzystor KT803 o pokaźnym prądzie kolektora w granicach 10A, czyżby właśnie regulacja prądu rozładowania ? I po co są te 2 równnolegle połaczone D242 ?
Bardzo ładnie spięta wiązka przewodów i żal rozpruwać aby narysować schemat.
Na pokładzie jednozłaczowy KT117 który steruje tyrystorami KU202, elektronika zasilana z pomocniczego uzwojenia, w środku duuuży rezystor drutowy, no i zero jakichkolwiek oznaczeń pomocnych przy identyfikacji modelu.
Grzebany, wylutowano KT117, odlutowano przewody od KT803A umieszczonego na radiatorze, również na radiatorze jest jeszcze tranzystor średniej mocy coś typu BD135, kolektor również plecami bez podkładki na radiator.
Jeśli ktoś spotkał się z czymś takim to oprócz schematu chciałbym wiedzieć czy prąd rozładowania również daje się w tym modelu regulować oraz po co jest tam tranzystor KT803 o pokaźnym prądzie kolektora w granicach 10A, czyżby właśnie regulacja prądu rozładowania ? I po co są te 2 równnolegle połaczone D242 ?