Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Pomocy!!Ford pali 20l gazu!

jurekg kas 21 Nov 2004 00:11 4479 8
  • #1
    jurekg kas
    Level 11  
    kupiłem samochód dwa miesiące temu Ford Scorpio posiada on instalacje gazową LPG spala 20 litrów na 100 kilometrów gazu!posiada parownik AGC-01 made in italia dwa pokrętła na parowniku jeden od obrotów drugi od dawki silnik 2.0 gaźnik, jeden wałek rozrządu!Pomocy bo mnie puści z torbami!! :cry: miałem eskorta zagazowanego i palił mi dyche przy 160, a przy 70 też!!jeździłem na stacje obsługi LPG i kaszana :sm38: proszę o jakąś szybką pomoc!! :roll:
  • #2
    Patras
    Level 12  
    Proszę napisać jaki to model instalacji i jakiej firmy. Pozdrawiam
  • #3
    helll
    Level 15  
    przeczyscic filtr, gazu , jak dawno był czyszczony reduktor,
    nieszczelna instalacja , spotkalem sie z tym ze zawor kulkowy przy przy tankowaniu był nieszczelny ,

    czasami zawór przy reduktorze nie zawsze sie szczelnie zamyka i daje nadal lekko gazem do gaznka , pozaty m gaz nie jest taki czysty jak kiedys

    Pozdrowka
  • #4
    Dabidi
    Level 13  
    helll wrote:
    przeczyscic filtr, gazu , jak dawno był czyszczony reduktor,
    nieszczelna instalacja , spotkalem się z tym ze zawor kulkowy przy przy tankowaniu był nieszczelny ,

    czasami zawór przy reduktorze nie zawsze się szczelnie zamyka i daje nadal lekko gazem do gaznka , pozaty m gaz nie jest taki czysty jak kiedys

    Pozdrowka


    zapchanie filtra gazu prowadzi raczej do mniejszego zużycia. Czyszczenie reduktora niebardzo pomoże.

    Nieszczelna instalacja? ... a śmierdzi coś?

    Główny zawór niepozwalający na ucieczke gazu z butli jest w wielozaworze czyli przy samej butli. Zawór jak go nazwałeś kulkowy powstrzymuje tylko by gaz się nie ulatniał z miedzianej rurki między butlą a wlewem gazu (kropla w możu). Zanim gaz dojdzie do gaźnika przechodzi przez 3 lub 2 zawory. Ulatnianie się gazumożliwe ale straty odczuwalne raczej przy używaniu auta raz na miesiąc.

    Stawiam na zużyty reduktor czy parownik jak kto woli. Gazownik ustawi a on swoje.
  • #5
    Randal
    Level 16  
    Też mam coś takiego w oplu (2.0 pali ponad 15l). Gazownik doszedł do wniosku że czujnik położenia przepustnicy jest zepsuty i samochód sam się oszukuje i daje dużą dawke paliwa. Może ktoś wie jak sprawdzić taki czujnik czy faktycznie jest popsuty? (podobno to tylko potencjometr)
  • #6
    Dabidi
    Level 13  
    z czujnika wychodzą zazwyczaj 3 przewody ... często środkowy jest tym który daje sygnał. Zakres napięc od 0,5 - ok. 4,5V

    Jeśli chodzi o instalacje to nie jest on głównym czujnikiem wpływającym na ustalenie mieszanki.

    wadliwy tps i sprawna sonda = auto na gaźie jedzie całkiem dobrze.
  • #7
    jurekg kas
    Level 11  
    parownik AGC-auto gaz centrum produkcji włoskiej posiada dwa pokrętła jedno od obrotów jedno od dawki tak myśle!Jedno jest zakończona iglicą a drugie sprężynką>Parownik jest czyściutki membrana jest.Sam go rozbierałem prawdo podobnie mikser jest do samochodów bez katalizatora a mój posiada z tego co podejrzałem Przy rozruchu zalewa się,bo niechce zapalić jeżeli włącze go na wypalanie to zapala na gazie jeżeli minimalnie przekręce jednym albo drugim popkrętłem Mieszkam niedaleko Brodnicy jeżeli ktoś jest w stanie mi pomóc a niemieszka daleko to mogę podjechać!! :(
  • #8
    jurekg kas
    Level 11  
    parownik AGC-auto gaz centrum produkcji włoskiej posiada dwa pokrętła jedno od obrotów jedno od dawki tak myśle!Jedno jest zakończona iglicą a drugie sprężynką>Parownik jest czyściutki membrana jest.Sam go rozbierałem prawdo podobnie mikser jest do samochodów bez katalizatora a mój posiada z tego co podejrzałem Przy rozruchu zalewa się,bo niechce zapalić jeżeli włącze go na wypalanie to zapala na gazie jeżeli minimalnie przekręce jednym albo drugim popkrętłem Mieszkam niedaleko Brodnicy jeżeli ktoś jest w stanie mi pomóc a niemieszka daleko to mogę podjechać!! :(
  • #9
    jurekg kas
    Level 11  
    Dawno nie zaglądałem tu . Napisze jak poradzilem sobie z tym spalaniem gazu .Zacząłem od wyrzucenia wszystkich zastawek które poprzedni właściciel lub "fachowcy" lpg pozkładali na dolocie powietrza do gażnika . W parowniku totalny suf po odkręceniu sruby do spuszczania oleju z parownika nic nie leciało myślałem że czysty ale po rozebraniu okazało się żeprawie do połowy buł nagar jak w tłumiku . Musiałem śrybokrętem wyskrobać wszystko instalacja 10 lat nie sądze żeby ktoś to czyścił.Tak jak pisałem wcześniej powietrze na maksa wąz otpiełem z błotnika i brzegiołem do tyłu żeby sobie pobierał swobodnie powietrze .To tyle nie zmieniałem mebrany ani parownika sugestie "fachowców". Teraz pali na trasie 10l na sto kilometrów a w mieście 12-14 lit samochód waży1900kg Może komuś się przyda mój opis jak sobie poradziłem z spalaniem mojej fury :D