Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Niski transfer na przejsciowce ATA-SATA of Gembird (JM20330)

23 Lip 2011 11:13 3402 8
  • Poziom 8  
    Niski transfer na przejsciowce ATA-SATA of Gembird (JM20330)
    Moja przejściówka.



    Mój problem:
    Niski transfer na przejsciowce ATA-SATA of Gembird (JM20330)




    Dysk to Segate Barracuda 250GB na ATA.
    Zworka ustawiona jako master.
  • Spec Overclocking
    Zamiast kupować przejściówki ata-sata trzeba było dołożyć 10zł i kupić kontroler sata na pci i nie byłoby problemu. Niewiele zrobisz teraz już.
    Sprawdź czy dysk pracuje w trybie DMA.
  • Poziom 8  
    Ultra DMA tryb 5
  • Poziom 17  
    Ultra DMA tryb 5, to inaczej:
    Mode 5 = 100,0 MByte/s = UDMA100
    [źródło Wikipedia]

    Pytanie tylko jaki jest tryb między sterownikiem, a urządzeniem IDE.
    Przejściówka powinna pójść szybciej w/g zapewnień producenta.

    Zworka na Master jest OK. Chodzi mi po głowie Cable Select, ale to pewnie nic nie da. Spróbować jednak można.

    Z przejściówkami tak jest, że raz działają OK, a raz mają własne "widzimisie".

    Na jednym forum była ciekawa sytuacja. Jednej osobie przejśćiówka wogóle nie widziała dysku. Po resecie [z ciągle włączonym zasilaniem], przy drugim starcie dysk się wykrywał.

    Proponuję więc uruchomić komputer. Na ekranie BIOSu wcisnąć "Pause" [żeby nam się Windows nie ładował]. Po 20 sekundach wcisnąć twardy reset przyciskiem na obudowie i dalej już normalnie odpalić Windows'a i testować.

    Gwarancji, że to zadziała daję mniej, niż 1%, ale czasami takie błahostki też są.

    Ogólnie, to on może być po prostu niekompatybilny. Często dyski z przejściówką są po prostu wogóle nie wykrywane przez BIOS.

    Można też pokusić się o odpalenie dowolnego dobrego Linuxa LIVE np. z płyty.
    Wtedy można zapodać np. "dd if=/dev/sdX of=/dev/null bs=100M count=40", gdze sdX to identyfikator dysku pod Linuksem [trzeba X podmienić na poprawną literę].
    Po kilku minutach polecenie dd powie nam, jak szybko odczytało dane z pierwszych 4000MB dysku. UWAGA: NIE WOLNO SIĘ POMYLIĆ PRZY WPISYWANIU PARAMETRÓW POLECENIA DD!!!! Zalecałbym na czas testów przy pomocy Linuxa odłączyć jakiekolwiek inne dyski z danymi!!!
    Podobne testy można wykonać przy pomocy programu MHDD. Tutaj też polecam odłączenie dysków z danymi.

    Jeśli tam odczyt jest też na poziomie 2-3MB/s, to chyba tylko zwrot przejściówki pozostaje. Zakładam, że BIOS nie miesza.
  • Spec od komputerów
    anu - a nie prościej w tym Linuksie użyć hdparm? Nie ma potrzeby odłączania dysków, ani możliwości utraty danych.
  • Poziom 17  
    @Platon.
    Oczywiście, że można. Jest wiele sposobów na przetestowanie szybkości dysków.
    Podałem polecenie DD, ponieważ występuje ono w praktycznie każdym Live CD czy Mini Install CD [nawet tych jednodyskietkowych]. Jeśli Autor nie pomyli "if" z "of" oraz jeszcze jednego parametru, to to polecenie też jest bezpieczne.
    Ale jak ktoś jest początkujący w Linuksie, to odłączenie kabla sygnałowego od innych dysków z jego ważnymi danymi da mu 99,999% pewności, że nie straci swoich ważnych danych na innych dyskach, cokolwiek by tam nie wyprawiał ;-)

    Ja nie widzę komputera Autora i nie wiem, czy przypadkiem nie włoży On instalatora Ubuntu w nieznanym języku i nie kliknie w GUI dalej, dalej, tak, dalej, tak, dalej..... a później będzie zdziwiony, że zamiast danych ma jakiegoś niechcianego Linuksa na całym dysku. Lepiej zapobiegać, tym bardziej że wypięcie 1 kabelka na dysk nie jest męczące.

    To samo się tyczy próby uruchomienia MHDD. Niby na S-ATA nie ma problemu z Master, ale....

    Oczywiście odpinać tych innych dysków NIE trzeba, ale trzeba być nieco uważniejszym. Jak coś, to ostrzegałem.

    Głównie to mnie interesowało, żeby sprawdzić jak widzą ten dysk systemy nie-Windowsowe, żeby wykluczyć problem sterowników Windows.
    Jeśli MHDD i Linux czytają tak samo wolno, to chyba już nic się nie da zrobić.
    Można by tylko spróbować Cable Select, ale to zapewne nic nie pomoże. [w/g producenta przejściówki dysk powinien być jako Master].

    Pomysł @Platon'a jest OK!
    Jako root trzeba dać:
    Cytat:
    hdparm -tT /dev/sdX

    Ewentualnie sudo przed tą linijkę kodu.

    Można też napisać, co daje polecenie:
    Cytat:
    sdparm -a /dev/sdX


    EDIT

    Do testów HDD polecam darmową i legalną płytę Ultimate Boot CD.
    Zawiera ona 2 wersje programu MHDD oraz masę innych programów do diagnozowania HDD i nie tylko. Zawiera ona również programy do testowania CPU, MEM, itd. Przyda się pewnie nie raz [oby nie].
    W MHDD trzeba wybrać poprawny dysk i zrobić zwykły SCAN [bez naprawiania] oraz czytać z ajką prędkością dysk odczytuje dane [po prawej stronie, nieco na górze ekranu].
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    drake29a napisał:
    Moja przejściówka.

    Zdejmij naklejke i sprawdź/podaj symbol układu - czy faktycznie jest tam JM20330.

    oraz symbol płyty.
  • Poziom 8  
    WojtasJD napisał:
    drake29a napisał:
    Moja przejściówka.

    Zdejmij naklejke i sprawdź/podaj symbol układu - czy faktycznie jest tam JM20330.

    oraz symbol płyty.



    Układ jest podpisany JM20330
    Co do płyty napisz w którym miejscu to jest?

    Jeśli chodzi o linuxa, jutro z rana wrzuce jakiegoś live CD i dam info co mi pokazało.


    Transfer na poziomie 4mb/s odpowiadałby ATA33, gdzieś na tym forum czytałem informacje że można wymusić tryb ATA133 na tym układzie, ale nie wiem czy to w tym wypadku by pomogło.

    Jutro z rana napisze co przyniósł linux
  • Poziom 17  
    ATA33 ma [jak nazwa wskazuje] 33MB/s.
    4MB/s, to to odpowiednik jakiegoś PIO jest.
    Tyle [a nawet więcej] to miały dyski ponad 10 lat temu. Nie wiem, czy high-endowy 486 by nie był szybszy od tej przejściówki... ;-)


    Oprócz Linuksa możesz spróbować też tym MHDD [użyj Ultimate Boot CD lub zwykłego MHDD Boot CD/Pendrive].
    W MHDD interesuje mnie wybór POPRAWNEGO dysku i komenda SCAN. NIE włączaj opcji REMAP. O MHDD naczytasz się do woli na Elektrodzie i w sieci.

    Pamiętaj, że przejściówki ATA/SATA/USB lubią robić różne "kwiatki". Często dyski są wogóle nierozpoznawalne. Czasami dyski są wręcz uszkadzane przez tanie przejściówki/kieszenie USB [wada tanich zasilaczy dodawanych do nich].

    Jak już masz te boot-płytki, to możesz "pogrzebać" w BIOSie i przestawiać tryby ukazywania S-ATA, o ile masz takie opcje.
    Pamiętaj, żeby zapisać wcześniej na kartce swoje ustawienia i przywrócić je przed próbą uruchomienia swojego Windowsa.

    Jeśli to nic nie da, to chyba już tylko zwrot do sprzedawcy.
    Osobiście niestety nie znam żadnych "hacków" na tą przejściówkę, co nie znaczy, że takowe nie istnieją.