Witam wszystkich.
Ostatnio moje auto odmówiło posłuszeństwa a mianowicie nie chce zapalić . Jeździłem do wczoraj bez jakichkolwiek objawów awarii, zgasiłem auto i po kilku godzinach próbując je odpalić.
Pierwszym razem silnik odezwał się na 1-2 sekundy i zgasł, drugim razem również, teraz nie odzywa się wcale (rozrusznik pracuje normalnie).
Po podłączeniu do euroskana wyskakuje błąd immobilizer (7).
Wszystkie kontrolki na tablicy gasną jak gasły wcześniej, pastylka immo znajduje się w kluczyku (niestety tylko jeden posiadam).
Jest to Frontera B 2.2 DTI 1999 rok (X22DTH silnik).
Jeżeli ktoś miał podobny problem prosiłbym o radę.
Czy jest jakiś sposób na potwierdzenie awarii immo (może jest możliwość pominięcia immo co pozwoli zapalić silnik i uzyskać 100% pewność)?
Pozdrawiam.
Ostatnio moje auto odmówiło posłuszeństwa a mianowicie nie chce zapalić . Jeździłem do wczoraj bez jakichkolwiek objawów awarii, zgasiłem auto i po kilku godzinach próbując je odpalić.
Pierwszym razem silnik odezwał się na 1-2 sekundy i zgasł, drugim razem również, teraz nie odzywa się wcale (rozrusznik pracuje normalnie).
Po podłączeniu do euroskana wyskakuje błąd immobilizer (7).
Wszystkie kontrolki na tablicy gasną jak gasły wcześniej, pastylka immo znajduje się w kluczyku (niestety tylko jeden posiadam).
Jest to Frontera B 2.2 DTI 1999 rok (X22DTH silnik).
Jeżeli ktoś miał podobny problem prosiłbym o radę.
Czy jest jakiś sposób na potwierdzenie awarii immo (może jest możliwość pominięcia immo co pozwoli zapalić silnik i uzyskać 100% pewność)?
Pozdrawiam.