Witam wszystkich może ktoś z takim przypadkiem się spotkał mam Samiego 1,3 i z 91 roku i mam problem po parogodzinnej jeździe tj. tka po 3-4 godzinkach ale oczywiście z przerwami niezbyt długimi dzieje się problem tego rodzaju , że autko zaczyna przerywać i traci moc temperatury cieczy są OK i nic nie zaobserwowałem żeby jakieś niepokojące rzeczy się działy. Swiece były wymieniane, kopułka aparatu i przewody w maju miałem tak,że wyjęty cały aparat bo wymieniałem oring. Jeżeli miał ktoś podobny problem to poproszę o sugestie może mi coś pomogą od czegoś zacząć poszukiwania. Z góry dziękuję i pozdrawiam.Dodam jeszcze że na pierwsze wrażenie to tak jak by się czasami zalewał.