Witam. Zamontowałem do Arosy centralny zamek. Model z allegro, ale taki droższy z większą siłą otwierania, obrotowymi głowicami i wbudowanym sprzęgiełkiem). Niestety przedobrzyłem, gdyż moc siłowników jest taka, że podczas zamykania i otwierania omal nie wyrywa boczków drzwi, czemu towarzyszą niezapomniane efekty dźwiękowe. Boję się, że jak będę otwierał samochód na ulicy, to na chodniku ktoś zawału dostanie. To oczywiście żart i problem przejaskrawiłem, ale chciałbym wyciszyć te siłowniki. Wydaje się, że trzeba zmniejszyć napięcie prądu na drodze z centralki do siłowników. Tylko co zastosować? Rezystor? Regulator napięcia? Najtaniej rezystor, tylko jak go dobrać. Oczywiście nie wiem jaką moc pobierają siłowniki, więc trzeba dobierać na oko. Bezpiecznik przy centralce ma 15A, ale wydaje mi się to mocno przesadzone. Wątpię, aby 3 siłowniki pobierały więcej niż 5A.
I takie pytania?
1. Czy ktoś już rozwiązał tego typu problem?
2. Czy opornik 5W, powinien wystarczyć? Może ktoś zaproponuje jakieś wartości rezystancji (oczywiście nie jest problemem kupić kilka oporników)
3. Czy obniżenie napięcia będzie działało w obie strony, tzn. i przy zamykaniu i przy otwieraniu? Siłowniki sterowane są dwoma kabelkami, na których prawdopodobnie zmienia się biegunowość.
I takie pytania?
1. Czy ktoś już rozwiązał tego typu problem?
2. Czy opornik 5W, powinien wystarczyć? Może ktoś zaproponuje jakieś wartości rezystancji (oczywiście nie jest problemem kupić kilka oporników)
3. Czy obniżenie napięcia będzie działało w obie strony, tzn. i przy zamykaniu i przy otwieraniu? Siłowniki sterowane są dwoma kabelkami, na których prawdopodobnie zmienia się biegunowość.