Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wydajna wytwornica dymu własnej konstrukcji

mateusz77892 26 Lip 2011 18:09 36868 35
  • Wydajna wytwornica dymu własnej konstrukcji
    Witam wszystkich, moim nowym projektem jest wydajna wytwornica dymu, którą konstruowałem przez ostatnie tygodnie :D
    Jako że nowe wytwornice dymu są drogie i dość mało wydajne, średnio zużywają 25ml na minutę.
    Moja wytwornica dymu miała spełniać kilka założeń:
    - po pierwsze - tanio!;
    - po drugie - wydajnie;
    - po trzecie - samodzielnie.

    Początkowo krążyły mi po głowie aluminiowe, miedziane rurki + mocna grzałka, ale do czasu kiedy na alledrogo wpadł mi w ręce piec 700W za jedyne 10zł.
    I bardzo dobrze że kupiłem ten piec, bo tworzenie go na własną rękę, uwierzcie mi, nie ma sensu! To musi być specjalny blok aluminiowy (który nie jest jedynie przewiercony wewnątrz, a ma jeszcze chociażby tłok, który wytwarza ciśnienie zamieniając cały płyn w dym!).
    Jako że zaczęło się od 10zł, skończyło się pewnie na 50zł góra.
    Oprócz pieca za 10zł, który miał jeszcze termostat bimetaliczny i spalony bezpiecznik temperaturowy, kupiłem jeszcze za 20zł pompkę do spryskiwaczy. Miała być jakakolwiek z mojego założenia - żeby tylko należycie podawała płyn.
    Najwyżej kilkanaście złotych kosztowały mnie podzespoły elektroniczne.
    Resztę rzeczy praktycznie miałem w domu bądź z odzysku.

    :idea: Aby wytwornica była wydajna, wymyśliłem pewien patent!:idea:
    Po wielu testach wstrzykiwaniu strzykawką do pieca (gliceryna+woda dest. 1/1)
    wytwornica dymiła tylko w chwili wstrzykiwania. Po późniejszym przedmuchaniu pieca powietrzem okazało się, że wytwornica dymi jak szalona bez podawania płynu przez jakąś niecałą minutę.
    Stąd po pierwszych testach z pompą cieczy i pompą powietrza okazało się, że wytwornica zużywając około 2 ml cieczy dymi ponad pół minuty, a zadymienie pomieszczenia jest naprawdę duże.

    1.OBUDOWA
    Tutaj obudowa musiała być metalowa ze względu na wysoką temperaturę.
    Aby było darmowo, obudowę wykonałem z pokrywy od starego odtwarzacza VHS.
    Została zmyślnie zgięta w dwóch miejscach metodą (linijka + przejechanie parę razy po linii płaskim śrubokrętem i blacha ładnie się gnie po linii nacięcia).
    Panel frontowy i tylni został wykonany z okapu kuchennego (miał ciekawą fakturę), także koszt obudowy żaden. Dodatkowo - widoczne na panelu frontowym koło to polakierowana płytka ceramiczna, aby piec nie nagrzewał za bardzo obudowy, tylko izolował metalową obudowę od gorącego pieca.





    2.PIEC
    O piecu już pisałem co nieco, grzałka zatopiona w bloku aluminiowym + miedziana rurka z jednej strony, z drugiej strony znalazłem coś podobnego do mufy, która tworzy idealną dyszę około 2mm. Koniec dyszy jest wsunięty w nawiercony w płytce ceramicznej otwór, stąd obudowa się nie nagrzewa, a wytwornica dymi ładnym ciśnieniem.
    Piec został zamocowany na kawałku płytki ceramicznej, żeby nie nagrzewać obudowy. Temperatura obudowy cały czas się utrzymuje w letniej temperaturze.

    3.POMPA CIECZY
    To zwykła pompka do spryskiwaczy, chyba do jakiegoś Audi/VW.

    4.POMPA POWIETRZA
    To akwariowa pompa powietrza, która poniewierała się gdzieś po piwnicy. Można kupić ją za grosze.

    5.STEROWANIE
    No i najważniejsze... Musiałem wymyślić cały układ sterujący do wytwornicy dymu. Sam zaprojektowałem całą płytkę od początku do końca i napisałem samodzielnie cały program.

    Założenia programu były takie, aby sterował on pompą powietrza, pompą cieczy i grzałką. Dymić miało tylko wtedy, kiedy termostat bimetaliczny będzie rozwarty.
    Wiedziałem, że termostaty bimetaliczne po jakimś czasie odmawiają posłuszeństwa ze względu na napięcie i natężenie jakie przez nie przechodzi, więc termostat steruje teraz Attiny 2313 poprzez "puszczenie masy" na pin procesora.
    Chciałem, aby procesor sterował automatycznie wytwornicą oraz aby można było własnoręcznie dymić. Dlatego też musiałem się nauczyć multipleksowego sterowania wyświetlaczem 4-segmentowym oraz napisać pierwszy program odmierzający czas.

    Założeniem, które zostało spełnione było wybranie czasu (minut - [max. 99 minut]) oczekiwania i czasu (sekund [max. 99 sekund]) podawania płynu.
    Do tego służy przycisk Start/Stop.
    Dwa pierwsze segmenty to czas oczekiwania, trzeci i czwarty segment to czas podawania płynu. Jeśli ustawimy na wyświetlaczu np. 0203, to oznacza, że co dwie minuty będzie podawany płyn przez 3 sekundy.

    Automatycznie przy każdym dymieniu włączana jest pompa powietrza, która pracuje przez jedną minutę, wydmuchując cały dym z komory pieca.
    Wtedy płyn nie jest już podawany! Załóżmy, że płyn podajemy 3 sekundy, a przez minutę dym wytworzony z tych X ml wpompowanych przez 3 sekundy jest wydmuchiwany przez minutę.

    Czy piec jest nagrzany, czy nie symbolizuje jedna dioda (zielono-czerwona)
    Dwie diody czerwone sygnalizują pracę pomp.
    Czterema przyciskami ustalamy czas. Jeden przycisk Start/Stop rozpoczyna bądź przerywa pracę programu.
    Do tego są dwa przyciski do ręcznego sterowania wytwornicą dymu. Jeden to pompa cieczy, drugi to pompa powietrza :D
    Co do zrobionej przeze mnie płytki, to dużo nie będę się rozpisywał.
    Wykonana termotransferem (top i bottom).
    Grzałką i Pompą powietrza sterują przekaźniki, zaś pompą cieczy - tranzystor MosFet.
    Całością steruje Attiny2313. Program jest zapełniony w 99%, z czego jestem zadowolony, że udało mi się upchnąć to wszystko na Attiny.

    Co do programu - napisałem go jak potrafiłem (jestem samoukiem) bez przerwań, itp. jak to się dzieje przy odmierzaniu czasu. Aczkolwiek wszystko napisane moim sposobem działa tak jak trzeba, a dokładność zegara jest bardzo duża. Mniej więcej do 10 minut jest idealnie mierzone, a przy godzinie spóźnia około 2 sekundy.
    Przeciw przegrzaniu zastosowałem bezpiecznik termiczny 230V 10A 280st.
    Co najważniejsze - możemy ustawiać dowolnie czas oczekiwania i dymienia w zależności od własnych potrzeb i wielkości pomieszczenia.

    6.ZBIORNIK
    Pojemność zbiornika to 250ml, korek wlewowy został zrobiony z kawałka pojemnika typu "Plusz".

    7.INNE
    Połączenia węży z powietrzem i cieczą przedstawia poniższy schemat:
    Wydajna wytwornica dymu własnej konstrukcji

    Zapomniałbym o najważniejszym... Wnętrze w całości wypełnia zwykła wełna mineralna, np. URSA - na początku śmierdzi, ale już za 4-5 nagrzaniem nic nie czuć.
    Obudowa uziemiona.

    Trochę namieszałem chyba z tym opisem, ale filmiki i zdjęcia powinny wszystko wyjaśnić.

    UWAGA Podczas wytwarzania dymu na tych dwóch filmikach wytwornica dymu zużyła jedynie 6ml! (Widoczne dymienie na dwóch poniżej filmikach powstało z jedynie 6ml płynu!)
    Przed dymieniem zaznaczyłem poziom płynu. Po nagraniu tych dwóch filmików dolałem do zaznaczonego poziomu tylko 6ml płynu. To pokazuje, jaka wytwornica jest wydajna.
    Film nie jest najlepszej jakości, dym ciężko jest nagrać, ale na żywo wytwornica wytwarza gęste białe kłęby dymu.


    Link

    Link


    Wydajna wytwornica dymu własnej konstrukcji Wydajna wytwornica dymu własnej konstrukcji Wydajna wytwornica dymu własnej konstrukcji Wydajna wytwornica dymu własnej konstrukcji Wydajna wytwornica dymu własnej konstrukcji Wydajna wytwornica dymu własnej konstrukcji Wydajna wytwornica dymu własnej konstrukcji Wydajna wytwornica dymu własnej konstrukcjiWydajna wytwornica dymu własnej konstrukcji Wydajna wytwornica dymu własnej konstrukcji Wydajna wytwornica dymu własnej konstrukcji Wydajna wytwornica dymu własnej konstrukcji Wydajna wytwornica dymu własnej konstrukcji Wydajna wytwornica dymu własnej konstrukcji Wydajna wytwornica dymu własnej konstrukcji Wydajna wytwornica dymu własnej konstrukcji Wydajna wytwornica dymu własnej konstrukcji Wydajna wytwornica dymu własnej konstrukcji Wydajna wytwornica dymu własnej konstrukcji Wydajna wytwornica dymu własnej konstrukcji

    Na ostatnim zdjęciu widać kolejne urządzenie, które niedługo również zamieszczę na elektrodzie :D
    Wydajna wytwornica dymu własnej konstrukcji


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz pendrive 32GB.
  • #2 26 Lip 2011 20:46
    Kubaandcom
    Poziom 17  

    Witam

    Projekt ładnie wykonany. Jak zrobiłeś napisy na płytce drukowanej(te opisujące jaki element będzie na danym miejscu)?
    Wydajna wytwornica dymu własnej konstrukcji

  • #3 26 Lip 2011 20:48
    mateusz77892
    Poziom 17  

    jamesbond007 napisał:
    Witam

    Projekt ładnie wykonany. Jak zrobiłeś napisy na płytce drukowanej(te opisujące jaki element będzie na danym miejscu)?

    Również wykonane termotransferem.
    Przepis niezawodny aby płytki termotransferem wychodziły ładnie to:
    Płytkę od strony miedzi przejechać drobnym papierem ściernym a następnie papierem wodnym pod wodą wypolerować. Potem przejechać chusteczką z jakimś rozpuszczalnikiem. I przykleić toner, uważając żeby nie spadł jakiś włos, albo żeby nie zdążył kurz się osadzić.
    Stronę TOP robimy tylko papierem wodnym i rozpuszczalnikiem.
    Wszystkie wychodzą ładnie.

  • #4 26 Lip 2011 21:26
    Ele_Tronik
    Poziom 13  

    Witam serdecznie ;)
    Bardzo ładne urządzenie pcb i cała reszta starannie wykonana.
    Czy mógł byś udostępnić schemat?

  • #5 26 Lip 2011 22:04
    piotrek_bak
    Poziom 22  

    w TZG używa się wytwornic dymu które do dymu podają dodatkowo CO2, taki jak do piwa, czy gaśnicy. przez wiatraczek, powoli.

  • #6 26 Lip 2011 22:13
    guuciek
    Poziom 14  

    Aby dym unosił się przy podłodze musi być cięższy od powietrza / zimniejszy od powietrza .
    Można albo schłodzić parę ale wtedy się skrapla , albo użyć suchego lodu (CO2) i wody .

  • #7 26 Lip 2011 22:51
    chaka
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Niestety nie jest to żadna rewelacja. To że wytwornica dymi bez podawania płynu znaczy tylko że nie "dopala" go do końca. Dobra wytwornica zamienia prawie cały płyn w dym który jest szybko wyrzucany pod sporym ciśnieniem, a resztę "dopala" kolejna porcja płynu. Różnica jest taka, że dym jest bardzo gesty chwilę zajmuję jego rozproszenie dlatego często błędnie ocenia się wydajność wytwornic. Z tego powodu często rozgania się dym wiatrakami. Jeśli chcesz zwiększyć wydajność to kup porządny płyn np: i-fog martina, ale licz się z tym że jest dwukrotnie droższy.

  • #8 26 Lip 2011 23:09
    adversus
    Poziom 26  

    hmmm,
    fajnie pomyslane i jesli to Ty na filmie wystepujesz to jestem pod duzym wrazeniem...
    no i rewelacyjnie opracowane napisy na filmie...
    powinienes zabezpieczyc piec w razie przegrzania jakims bezpiecznikiem termicznym, tak jak sie to robi w oryginalnych maszynach do dymu, kolejne pytanie czy masz jakis zawor zwrotny na piecu, aby plyn po wpompowaniu do pieca nie cofal sie jako dym do pompy (pomp) - w oryginalnych zawor jest elementem pompy

    pytanie na jaka temperature masz termostat bimetaliczny - oryginalne plyny maja temperature pracy (odparowywania) ok 230 - 260 stopni Celsjusza, poza zakresem dym jest albo mokry (pluje kroplami z dyszy) albo spalony (smierdzi)

    ps. przepraszam za brak polskich liter :)

  • #9 27 Lip 2011 02:59
    fenders
    Poziom 15  

    Wykonanie solidne . Ale moc tej dymiarki nie jest rewelacyjna dmuchnie 1-2 razy a potem ledwo co leci ten dym. Na małe pomieszczenia to się jeszcze nadaje ale coś większego to nie ma mowy. Ciekawie zrobiony program, Nie zastanawiałeś się nad dmx ?

    Do jakich celów stworzyłeś tą o to wytwornicę ?

  • #10 27 Lip 2011 10:48
    mateusz77892
    Poziom 17  

    chaka napisał:
    Niestety nie jest to żadna rewelacja. To że wytwornica dymi bez podawania płynu znaczy tylko że nie "dopala" go do końca. Dobra wytwornica zamienia prawie cały płyn w dym który jest szybko wyrzucany pod sporym ciśnieniem, a resztę "dopala" kolejna porcja płynu. Różnica jest taka, że dym jest bardzo gesty chwilę zajmuję jego rozproszenie dlatego często błędnie ocenia się wydajność wytwornic. Z tego powodu często rozgania się dym wiatrakami. Jeśli chcesz zwiększyć wydajność to kup porządny płyn np: i-fog martina, ale licz się z tym że jest dwukrotnie droższy.


    Wiem że i-fog jest dobrym płynem ale to wydatek 100zł + przesyłka...
    Nie że nie dopala go do końca... Płyn jest podawany przez jedynie 3 sekundy to jest około 2ml, a nawet nie całe, Do tego (przynajmniej w moim piecu) była miedziana rurka do podawania o długości z 30cm. Myślisz że po podaniu pompką płynu nawet używając pompki ciśnieniowej płyn nie zatrzyma sięw tym wężyku? a no zatrzyma się a że wężyk miedziany to po dobrym nagrzaniu ma jakieś 160 stopni bo mierzyłem... i resztka tego płynu w miedzianym wężu co robi? pali się i dym śmierdzi poza tym można szybciej zatkać jakiś element bo płyn robi się gęsty i może gdzieś osiąść.
    Myślę że jest wydajna bo zużywając te 6ml płynu potrafi dobrze zadymić (aby było widać wyraźnie efekty świetlne) 40m³ a więc widzisz normalna wytwornica do zadymienia 80m³ potrzebuje około 25ml a moja ponad połowę mniej : 12ml
    Zależy kto jak patrzy na zadymienie ale w moim przypadku jest naprawdę gęsty dym. Na filmiku był pokój około 27m³ ale dymu było strasznie dużo, aż za dużo bo nie było widać dobrze z 2m co jest na obrazku jak się rozszedł cały dym.

    Dodano po 7 [minuty]:

    adversus napisał:
    hmmm,
    fajnie pomyslane i jesli to Ty na filmie wystepujesz to jestem pod duzym wrazeniem...
    no i rewelacyjnie opracowane napisy na filmie...
    powinienes zabezpieczyc piec w razie przegrzania jakims bezpiecznikiem termicznym, tak jak sie to robi w oryginalnych maszynach do dymu, kolejne pytanie czy masz jakis zawor zwrotny na piecu, aby plyn po wpompowaniu do pieca nie cofal sie jako dym do pompy (pomp) - w oryginalnych zawor jest elementem pompy

    pytanie na jaka temperature masz termostat bimetaliczny - oryginalne plyny maja temperature pracy (odparowywania) ok 230 - 260 stopni Celsjusza, poza zakresem dym jest albo mokry (pluje kroplami z dyszy) albo spalony (smierdzi)


    Tak to ja :D Piec tak jak pisze w temacie jest zabezpieczony bezpiecznikiem termicznym (źle czytałeś :D ) 230V 10A 280°
    No i zapomniałem powiedzieć, oczywiście że są zawory zwrotne u wyjścia obu pomp musiałem je zastosować. Termostat jest 220° przy czym piec początkowo rozgrzewa się do jakichś 260° jednakże po wyłączeniu i ostudzeniu nawet przy 180° nie pluł (może dobry płyn albo pompa powietrza wpływa na takie zjawisko)

    Dodano po 12 [minuty]:

    fenders napisał:
    Wykonanie solidne . Ale moc tej dymiarki nie jest rewelacyjna dmuchnie 1-2 razy a potem ledwo co leci ten dym. Na małe pomieszczenia to się jeszcze nadaje ale coś większego to nie ma mowy. Ciekawie zrobiony program, Nie zastanawiałeś się nad dmx ?

    Do jakich celów stworzyłeś tą o to wytwornicę ?


    Otóż zauważ że dmuchnie 2 razy bo jedynie przez 3 sekundy podawany jest płyn, potem komora jest wydmuchiwana powietrzem z resztek dymu.
    Gdybyś ustawił na przykład podawanie płynu na 10 sekund to by ci cały czas mocno dmuchało z ciśnieniem. Ja tylko pokazałem przy 3 sekundach podawania płynu.
    3 sekundy podawania płynu to raczej program dodymiania czyli co jakiś czas żeby trochę dymu świeżego dochodziło. Na wstępne dymienie można ręcznie podać płyn, bądź ustawić na wstępne dymienie dajmy na to 10 sekund podawania płynu.
    Można dowolnie ustawiać ilość podawanego płynu i czas oczekiwania. po to jest max 99minut oczekiwania i maks 99sekund podawania płynu aby każdy mógł dobrać ilość dymu do pomieszczenia i warunków począwszy od małej toalety a skończywszy na małej sali gimnastycznej powiedzmy. Ja tylko pokazałem wytwarzanie niewielkiej ilości dymu (jako dodymianie)

    Stworzyłem wytwornicę w takim celu że zrobiłem efekt na ledach który może dziś jeszcze zamieszczę na elektrodzie :D Tak dla siebie raczej... czasem się może przydać :D

  • #11 27 Lip 2011 14:11
    fenders
    Poziom 15  

    To wystaw ją na dwór, ustaw na 1 minute podawanie płynu i nagraj film.

  • #12 27 Lip 2011 16:52
    koval_s
    Poziom 17  

    Z tym wypalaniem płynu z rurki zasilającej płynem, to musisz wydmuchiwać płyn z tej rurki, przynajmniej z takiej długości która zapewnia niską temperaturę, żeby nie następowało spalanie w rurce jak pisałeś 160*C pewnie trzeba by dać trochę dalej, co do zaworków zwrotnych to nic nie wskórasz, bo fizyka mówi o rozszerzalności cieplnej, dostarczasz zimny (może ciepły) on się rozgrzewa powiększa się objętość i...., też kiedyś próbowałem sił z dymiarką, ale nie miałem takiego dobrego parownika i problem z termostatem, po prostu wiele nie wiedziałem i nie miałem dostępu do wielu rzeczy, nie wiem jak to robią różni ludzie, ale dla mnie musiał być przycisk którym to wyzwalałem kiedy chciałem na zawołanie, ale nie taki przy dymiarce, tylko taki zdalny, to pewnie kwestia gustu, nie wiem dlaczego podczas wytwarzania dodatkowo wdmuchujesz powietrze, ja to brałem z zasady że gdy płyn zmieniał się w parę to wystarczyło, tylko właśnie ten efekt lekkiego "podymiania" po pracy, to powietrze bym wdmuchiwał tylko po to żeby wydmuchać z rurki płyn, pozdrawiam...

  • #13 27 Lip 2011 22:38
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #14 28 Lip 2011 09:00
    mateusz77892
    Poziom 17  

    Może niedługo zrobię filmik na polu na dłuższym czasie podawania płynu. Pompa powietrza służy podkreślam do przedmuchiwania komory z płynu, dymu itp. W tym czasie wytwornica nie ma dymić tylko wydmuchiwać resztki! Jako dymienie można by uznać czas podczas podawania płynu. Nie wiem ile mam tłumaczyć na różne sposoby.
    Zaworki zwrotne (przeciw cofaniu cię cieczy,powietrza) owszem dużo tu dają, bo gdybym ich nie miał ciśnienie w piecu cały czas zasysało by płyn z pojemnika.

  • #15 28 Lip 2011 11:26
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #16 28 Lip 2011 11:45
    koval_s
    Poziom 17  

    Kolego chciałem Ci jakoś dopowiedzieć cokolwiek, ale sam konsekwencji w opisie swojej konstrukcji nie stosujesz, post nagłówkowy --> punkt 7 --> rysunek --> POWIETRZE + CIECZ --> WYTWARZANIE DYMU i co?, dalej co do sensowności stosowania zaworów zwrotnych nie mam nic, sam do tego doszedłem jak moją robiłem 15 lat temu, teraz już nic nie dopowiem, kolega wyżej to sam zauważył, pozdrawiam i proponuję czytać ze zrozumieniem przynajmniej moje posty...

  • #17 28 Lip 2011 13:57
    mateusz77892
    Poziom 17  

    koval_s napisał:
    Kolego chciałem Ci jakoś dopowiedzieć cokolwiek, ale sam konsekwencji w opisie swojej konstrukcji nie stosujesz, post nagłówkowy --> punkt 7 --> rysunek --> POWIETRZE + CIECZ --> WYTWARZANIE DYMU i co?


    Nie rozumiem o co ci chodzi w tej wypowiedzi?
    Schemat jest prawidłowy na filmie wszystko na kartkach napisałem.
    Podczas wytwarzania dymu automatycznego włączają się obydwie pompy, dzięki czemu płyn jest podawany do pieca z pewnym ciśnieniem, a dodatkowo nie jest to strumień płynu tylko dzięki pompie powietrza pewnego rodzaju "rozpryskiwacz" lepiej rozbryzguje płyn po piecu.
    Jeśli włączymy automatycznie podawanie płynu przez 3 sekundy pompa powietrza działa od tego momentu jedną minutę! a tylko trzy pierwsze sekundy podawany jest płyn. Nie wiem jak tego można nie rozumieć nawet na filmie pisze
    "podawanie płynu przez 3 sekundy (wydmuch z komory pieca [no chyba tylko powietrzem się wydmuchuje] zawsze 1 minuta.)"
    Czyli to oznacza że pompa cieczy działa przez 3 sekundy od startu a pompa powietrza działa przez minutę od startu.
    Rozjaśniłem troszkę?? :D

    W dodatku może jeszcze dopowiem jak już to urządzenie będzie używane na domówkach, nie jest to jakaś wytwornica estradowa.
    Zrobiłem ją za jakieś 50zł! nie wydając na zakup kilkuset (gdzie musiałbym po pewnym czasie wymieniać pompkę za 100zł(z wysyłką) "bo nie pompuje"
    Poza tym miałem drugi program, gdzie najpierw pracowała pompa cieczy a dopiero potem pompa powietrza. Wtedy wytwornica miała naprawdę dużego kopa bo dym leciał na 2,20m! Ale i tak zrezygnowałem z tego a dlaczego?
    Otóż to proste, Sama Pompka cieczy mogłaby maksymalnie pracować jakieś 5 sekund i rurka do samego pieca byłaby cała zapełniona płynem wtedy maksymalny wydmuch powietrzem i duże ciśnienie, duża odległość i duża ilość dymu, gdybym pompował przez nawet jedną sekundę byłoby to też trochę za dużo jak na co kilkuminutowe dodymianie, z tąd rachunek prosty, małe pole manewru (albo za mała ilość dymu w pomieszczeniu albo za duża). Jeśli program jest taki jak teraz mogę sobie dozować nawet mały kłębek świeżego dymu co każdą minutę, owszem ciśnienia nie ma nie wiadomo jakiego. Za to jest funkcjonalna wytwornica dzięki dobremu dozowaniu.
    Zawsze jeśli bym chciał np. na początku zadymić dużym ciśnieniem salę mogę podejść do wytwornicy wcisnąć przez np. 3 sek. przycisk "pompuj ciecz" i wcisnąć "pompuj powietrze" duże ciśnienie, duża odległość, dużo dymu Gwarantowane! Jednak tak jak mówię dobrze jest ustawić co niewielką ilość czasu niewielką dostawę świeżego dymu. Ja nie jestem żadnym Dj'em nie pracuje w klubie, owszem dla kogoś kto potrzebuje zadymiać duże sale kilkaset metrów sześciennych to raczej ten drugi program by się tu zdał bardziej, lecz tu na moje potrzeby taki jaki jest program jest idealny, można fajnie dozować ilość dymu w stosunku do czasu. Nie zawsze wydajność wytwornicy mierzy się ciśnieniem, a możliwościami, lub wygodą.

    Proszę bardzo, nagrałem filmik na świeżym powietrzu, zaznaczona jest odległość od wytwornicy. Na ten test zmierzyłem że wytwornica zużyła 2-3ml.
    Najpierw został podany płyn przez 3sek. a później pompa powietrza wdmuchała go do komory i wydmuchała wszystek dym. Zadymiłoby bardzo dobrze pokój 30m³
    Uważam że nie jest źle jak to niektórzy myślą...

    Link

  • #18 31 Lip 2011 18:05
    fenders
    Poziom 15  

    A nie możesz jednak na filmie podmuchać jakieś 30-60 sekund ciągle ? Bo jestem ciekaw czy działa jak normalna wytwornica.

  • #19 02 Sie 2011 18:40
    mariusz324

    Poziom 13  

    a ja powiem tak, biorąc pod uwagę bardzo niski koszt i oszczędność płynu w tej dymarce jest ona bardzo dobra. Na ostatnim filmiku widać ze dosyć daleko wyrzuca płyn, i jest on dosyć gesty. Na pewno na wytwornice o choćby takiej sile wyrzutu musiałby wydać z 300zl. A tutaj jeszcze dochodzi kwestia oszczędności płynu która jak widać jest duża.

  • #20 07 Sie 2011 13:06
    jatzek j
    Poziom 21  

    Siemanko . Nie wiem jak inne firmy [ nie mówiąc już o samoróbkach] aaallleee w standardowych wytwornicach dymu znajdują się dwa czujniki . Pierwszy ,, termik ''który zabezpiecza przed przegrzaniem oraz drugi czujnik który nie pozwala na ,, plucie '' olejem jeżeli jego temperatura nie osiągnie wymaganej wartości [ czyli po prostu nie wytwarza dymu tylko tryska mieszanką] . Obydwa czujniki oczywiście blokują pracę podajnika , czyli pospolitej pompki .

  • #21 07 Sie 2011 21:15
    Rysio4001
    Specjalista - systemy grzewcze

    Witam.
    Rzeczywiście bardzo solidne i staranne wykonanie, ale nic więcej po za tym.
    Co do wydajności tej wytwornicy, to muszę się zgodzić z moimi przedmówcami, że jest mizerna.
    I mi się nie podoba jeszcze jedno - panel obsługowy znajduje się z lewej strony urządzenia, na tej samej ścianie co dysza wyrzutu dymu. Obsługa panelu umieszczonego w takim miejscu, wiąże się z zasłanianiem ręką dyszy dymowej podczas obsługi urządzenia. Po za tym jest to najmniej praktyczne miejsce do umieszczenia panelu obsługowego, które wynika z charakteru miejsca, w którym się ustawia wytwornicę dymu. Umieszczenie panelu obsługowego na górze urządzenia, ustawionego tak aby osoba obsługująca podchodziła od tyłu, było by dużo bardziej praktyczne i bezpieczne.
    Pozdrawiam.

  • #22 09 Sie 2011 13:56
    mateusz77892
    Poziom 17  

    Rysio4001 napisał:

    I mi się nie podoba jeszcze jedno - panel obsługowy znajduje się z lewej strony urządzenia, na tej samej ścianie co dysza wyrzutu dymu. Obsługa panelu umieszczonego w takim miejscu, wiąże się z zasłanianiem ręką dyszy dymowej podczas obsługi urządzenia. Po za tym jest to najmniej praktyczne miejsce do umieszczenia panelu obsługowego, które wynika z charakteru miejsca, w którym się ustawia wytwornicę dymu. Umieszczenie panelu obsługowego na górze urządzenia, ustawionego tak aby osoba obsługująca podchodziła od tyłu, było by dużo bardziej praktyczne i bezpieczne.
    Pozdrawiam.


    Już takie ludzie głupoty gadacie że ja nie moge, Piszesz kolego że że osoba obsługująca podchodziłaby od tyłu jeśli panel byłby na górze, to jeśli już by podeszła od tyłu to czy nie mogłaby podejść od LEWEJ strony tak jak jest teraz! ?
    Urządzenie się stawia w kącie i tyle, nikt nie stawia urządzenia metr od ściany żeby podejść od tyłu. Ja dj nie jestem, zaprojektowałem ją tak, aby mi służyła. Stawiam ją w kącie, jak trzeba to podejdę i poustawiam co trzeba.

    Już tak każdy się czepia każdego za przeproszeniem ... . Ja wiem że kto sobie kupił firmówkę za 300zł zjedzie tego co zrobił samodzielnie wytwornice za 50zł.
    Ja się ciesze że zrobiłem tą wytwornice, wydajność jest dla mnie bardzo dobra bo płyn praktycznie nie schodzi. Ale co kogo to obchodzi każdy powie że moja jest do ... , o i tyle, bo albo jeden ma firmówkę w domu albo drugiemu sie nie udało zrobić i zrezygnował z budowy, to sie wyżywa na tym który chce się podzielić projektem, pomysłem, informacjami. Nie mówie że moja jest najlepsza na świecie, wiadome że z wytwornicami typu Martin nawet nie będzie konkurować ale myślę że z eurolit'ami, i podobnymi tańszymi na rynku nawet pod względem wydajności może śmiało konkurować. (wygoda ustawień czasu, do wytworzenia dowolnej nawet najmniejszej ilośći dymu do dowolnego czasu oczekiwania, wytworzenie dobrego dymu zużywając niewielką naprawdę ilość płynu)
    Przedstawiłem wyżej filmik na dworze, oglądając filmiki na dworze niektórych firmówek śmiało może z nimi konkurować.
    Bardzo proszę o dokładne czytanie postów,
    Wytwornica nie została wykonana na duże sale gimnastyczne!
    Na ostatnim filmiku który był nagrany na polu, zużyła tylko 2-3ml, na zadymienie 30m³ uważam że spokojnie by wystarczyło ( nie widać dobrze na filmie bo dym uciekł nad dach, ale na obszarze około 25m² była porządna mgła. Aż sąsiad przyleciał bo myślał że się coś pali)
    Wytwornice wykonałem za ok. 50zł.
    Te najważniejsze rzeczy jeszcze raz streściłem bo ludzie nie czytają tematu w całości a potem mówią głupoty. Jeśli ktoś mówi że wydajność jest mizerna to chyba z zazdrości, bo wątpię szczerze że zadymienie ok. 30m³ 3ml płynu nie jest miarą wydajności.

  • #23 09 Sie 2011 15:12
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #24 09 Sie 2011 15:22
    mateusz77892
    Poziom 17  

    To jak wytłumaczysz mi fakt że zadymiłem dobrze (dobrze czyli z jakichś 3m, był ledwo widoczny zamazany obrazek za mgłą) pokój 30m³, jedynie zużywając 3ml płynu?? (sprawdzone, dolane 3ml strzykawką do pojemnika po zadymieniu)
    Jeśli zwykłe dymiarki mają zadymianie z ok. 21-25ml/min 80m³/min

    Owszem nie wiem jak oni to mierzą zadymienie pomieszczenia, ale ja po takim zadymieniu podłączyłem ten mój efekt Mushroom na ledach i zadymienie było idealne do pracy urządzenia, promienie wyraźne, idealne, cienkie smugi. Więcej zadymiania nie było moim zdaniem potrzebne, po po co dymić więcej jak cel dymienia został osiągnięty. Była odpowiednia ilość dymu w pomieszczeniu.

  • #25 09 Sie 2011 15:48
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #26 09 Sie 2011 18:03
    mateusz77892
    Poziom 17  

    Zgadzam się z tobą kolego. Jak pisałem nawet wyżej to nie jest wytwornica na wielkie pomieszczenia :) A raczej na domówki gdzie się bardzo fajnie sprawdzi. :D

    Ja do mojego Mushrooma zadymiam dobrze pokój, przy lekkiej mgiełce widać efekt, lecz przy normalnym zadymieniu efekt jest lepszy :D

    A zadymianie sali gdzie widać jedynie do łokcia to troszkę chyba przesada? :D Nie widać twarzy osób obok??

  • #27 09 Sie 2011 20:52
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #28 14 Sie 2011 21:01
    399386
    Użytkownik usunął konto  
  • #29 22 Sie 2011 22:08
    1702163
    Użytkownik usunął konto  
  • #30 24 Sie 2011 18:37
    mateusz77892
    Poziom 17  

    Dziękuję za dobre słowa :D
    zdjęcie mam jedynie z aukcji malutkie
    Wydajna wytwornica dymu własnej konstrukcji

    Jeszcze dopowiem że na ostatniej imprezie wytwornica świetnie się spisała, naprawdę to jest świetna sprawa, imprezowicze zachwyceni :D