Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Regeneracja baterii pa3399u-2bas toshiba a100, umarła po przelutowaniu ogniw

Voytu$ 26 Lip 2011 20:36 6243 11
  • #1 26 Lip 2011 20:36
    Voytu$
    Poziom 19  

    Zmieniałem ogniwa, bateria (lub laptop toshiba a100) przestał działać na niej.

    Zastanawiam się, czy po wymianie ogniw nie jest wymagany jakiś reset elektroniki? Posiadam 2 różne jej wydania.

    Może do załączenia się laptopa ma wystarczyć samo napięcie na krańcowych stykach? Wie ktoś? Jak sprawdzić czy bateria się ładuje?

    Laptop się zachowuje jakby nie chciał odpalić z baterii, a pomarańczowa dioda się świeci po podłączeniu zasilacza co sugeruje ładowanie.

  • #2 27 Lip 2011 21:30
    jarob
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Kolego, poczytaj sobie najpierw podwieszone tematy dotyczące regeneracji baterii, następnie zamieść podstawowe dane o sterowniku itp, a potem zadawaj pytania.

  • #3 27 Lip 2011 21:40
    Voytu$
    Poziom 19  

    Tak jest, oczywiście czytałem wiele wątków dotyczących regeneracji. Wiem, że czasami wystarczy wymienić ogniwa a czasami programować eprom. Przeczytałem to.

    Natomiast mój problem jest taki, że od elektroniki która się ładowała i działała (nie było sprawnego wskaźnika ładowania - nieokreślone) odłączyłem ogniwa, przelutowałem pod inną elektronikę, po czym przelutowałem z powrotem i bateria nie działa. Chciałbym wiedzieć, czy uszkodziłem elektronikę czy po wymianie ogniw konieczne jest programowanie.

    Druga elektronika w której padnięte były 2 ogniwa - model pa3399u-2bas, pokazywała cały czas 96% naładowania, po kilku godzinach 100% a i tak w ogóle nie działa. Dalej podlutowałem sprawne ogniwa, laptop nie chciał się włączyć, zaskoczył za którymś razem, stan ładowania w niej też zniknął jest "nieokreślone" a bateria niestety nie działa.

    Zna ktoś baterie od tego modelu laptopa? Czy po samej wymianie ogniw laptop powinien ruszyć?
    Kolega zamiast mnie uczyć wyszukiwarki na forum może by pomógł lepiej...

  • #4 27 Lip 2011 21:58
    jarob
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jeśli czytałeś artykuł pt. "jak prawidłowo zadawać pytania" na tym subforum, to czemu się do niego nie stosuje. Jak ja mam pomóc skoro nie mam podstawowych danych o sterownikach tych baterii, o napięciach na poszczególnych sekcjach. Brak też screenów z programu batterymon dla poszczególnych baterii. Czy bezpieczniki termiczne sterowane są sprawne, a wreszcie, czy była zachowana kolejność odłączania i podłączania ogniw?

  • #5 27 Lip 2011 22:16
    Voytu$
    Poziom 19  

    Mea culpa. Czytałem ale nie ten wątek, inny długi o regeneracji jakiejś baterii.

    Sterowniki, zerknę zaraz i podam. Napięcia na sekcjach nie różnią się o więcej niż 100mV. Bezpiecznik termiczny był w sprawnym komplecie ogniw, ale padł przy lutowaniu więc jest zwarty, przy drugiej baterii w ogóle go nie zastosowano.

    Kolejności nie zastosowałem, mądry Polak po szkodzie. Jak drugi raz przelutuje to coś pomoże? Czy jak zablokował się sterownik to kaplica?

    dzięki za pomoc, mea culpa..

    1) Elektronika która się ładowała i podawała napięcie (ale nie było wskaźnika no i po przelutowaniu nie działa już): bq8030DBT, bq29330.
    Przy lutowaniu spalił się bezpiecznik termiczny na ogniwach (zwarłem), ale chyba spalił się też bezpiecznik Self Control (o którym przeczytałem w FAQ :)) nie wiem - są 4 nóżki, między bocznymi jest rezystancja 4 ohm, między pozostałymi przerwa całkowita.

    Na zaciskach krańcowych było jeszcze do wczoraj 12V, ale zniknęło. Chyba spalił się właśnie wtedy ten bezpiecznik SC.

    2) Elektronika od starej baterii (model powyżej, która miała uszkodzone ogniwa i też nie chce w ogóle działać): bq80(201)*nie na pewno DBT, drugiego scalaka nie jestem w stanie rozszyfrować (zanieczyszczony silikonem) końcówka ....312PW?
    Elektronikę mogłem uszkodzić. Podłączałem prostownik samochodowy pod stare ogniwa, pod każdą sekcję oddzielnie a odlutowałem tylko "-" całości akumulatora (3 sekcji, środkowa była cały czas przylutowana). Ale koniec końców po odłączeniu prostownika miałem jeszcze 96% (fikcyjne) naładowania jak wcześniej przed zabiegiem, zniknęło to po przelutowaniu na sprawne ogniwa.

    Na zaciskach krańcowych napięcie rzędu 2V.

    3) Rozbieżność napięć sekcji <=10mV

    Nie wiem jak z komunikacją komputera z baterią. W proponowanym linku (BatMon), jak i w windowsowym wskaźniku ładowania widać TYLKO model baterii, w jednym i drugim przypadku. Nic więcej, żadnej temperatury, prądu ładowania, pojemności, nic. W windowsach stan ładowania "krytyczny", przekreślona bateria i tyle - nic się nie zmienia.

  • #6 28 Lip 2011 08:27
    jarob
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Odpowiem tak, jeśli nie zachowałeś kolejności odłączania i podłączania, to sterowniki się zablokowały i trzeba je odblokować. Problem polega na tym, że BQ8030 nie odblokujesz bez specjalnego oprogramowania, które jest bardzo drogie. Z BQ80201 też może być problem, ale nieraz jest on zaprogramowany jak BQ2084 i wtedy jeśli ma standardowe hasło, da się go zresetować programem Be2Works. Jeśli nie ma standardowego hasła, to można go sklonować do nowego BQ2084. Natomiast jeśli jest on zaprogramowany jak BQ8011, to niestety jest ten sam problem co przy BQ8030.
    Co do ogniw różnice napięć rzędu 100 mV, to bardzo duże różnice i sterownik przy nich może się blokować.
    Również groźne dla ogniw jest podłączanie do nich prostownika do ładowania akumulatorów samochodowych.

  • #7 28 Lip 2011 08:39
    Voytu$
    Poziom 19  

    Wiem, z tym prostkownikiem to była głupota, bateria na której to robiłem (bq80201) i tak nie działała. Był wskaźnik ładowania (cały czas 96%) więc stwierdziłem, że elektronika jest sprawna - dlatego przelutowałem ogniwa z częściowo sprawnej baterii. Zanim przestudiowałem FAQ, stwierdziłem, że podładuję ogniwa - może sterownik puści. Wiem, że w prostych akumulatorkach LiOn stosowano zabezpieczenie polegające na odłączeniu akumulatora od układu ładowania, jeśli napięcie spadnie poniżej określonego poziomu (chyba 50%). Taką metodą dawno temu ożywiłem martwą nową baterię do telefonu komórkowego. Tutaj niestety się nie udało... :)

    Wcześniej podawałem różnicę orientacyjną. Po pomiarach wczorajszych różnica napięć mieściła się w 10mV.

    1) Czyli rozumiem, że jak raz źle podpiąłem ogniwa to sterownik jest zablokowany? A ponowne podłączenie w prawidłowej kolejności ogniw nic nie da? Pozostało przeprogramować bq?

    2) A jest komunikacja z kompem jeśli widzę TYLKO model baterii?

    3) Co do bezpiecznika SC, mam wyprowadzenia z 4 stron. Na bocznych rezystancja 4ohm. Pozostałe są chyba odcięte. Część wygląda na jednorazową, pozostało przelutować z innej baterii?

    4) W FAQ nie znalazłem nic o kolejności odłączania (czytałem wczoraj). Była tylko informacja, żeby podłączając - na początku podłączyć środek a na koniec całość.

  • Pomocny post
    #8 28 Lip 2011 08:53
    jarob
    VIP Zasłużony dla elektroda

    ad. 1. W niektórych sterownikach po zablokowaniu faktycznie wystarczy tylko odłączyć na jakiś czas ogniwa i ponownie podłączyć je prawidłowo, ale to dotyczy tylko prostych sterowników. W Twoim przypadku sterowniki blokują się trwale i jedynie pomaga skasowanie flag PF, co równa się przeprogramowaniu sterownika.

    ad.2. Powinno być trochę więcej danych niż tylko nazwa, ale dokładniej ją sprawdzić można jedynie na zewnętrznym interfejsie I2C z podwieszonego artykułu.

    ad. 3. ten bezpiecznik powinien mieć przejścia między wszystkimi wyprowadzeniami. Jest to faktycznie element jednorazowy, ale jeśli postępuje się z rozsądkiem, to można jego górną obudowę lekko podważyć i zdjąć, a następnie zlutować spoiwo, które się rozpłynęło podczas przepalania. Ważne, by nie nałożyć zbyt wiele innego spoiwa cynowo-ołowiowego i w ten sposób nie zmienić charakterystyki temperaturowej oryginalnego spoiwa. Oczywiście te czynności można wykonać dopiero po przeprogramowaniu sterownika BQ, bo inaczej bezpiecznik ten będzie ponownie przepalany.

  • #9 28 Lip 2011 09:05
    Voytu$
    Poziom 19  

    No to mam problem. Pozostało zbudować interfejs do programowania..

    Powiedz mi jeszcze kolego co z punktem 4? Dobrze przeczytałem, że najpierw środek a później zewnętrzne? Co z odłączaniem? To tak na przyszłość, może się kiedyś jeszcze przydać.

    Dziękuję za pomoc. Wiele rzeczy mi się rozjaśniło..

  • #10 28 Lip 2011 09:21
    jarob
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Co do punktu 4, odpowiedzi masz w FAQ w pytaniu 20 i 21.

    Podłącza się najpierw minus pakietu, potem środek po kolei od najniższego napięcia do najwyższego, a na koniec Plus pakietu. Odłącza się w odwrotnej kolejności.

  • #11 28 Lip 2011 09:30
    Voytu$
    Poziom 19  

    Dzięki raz jeszcze za pomoc!

  • #12 24 Lis 2011 14:07
    Voytu$
    Poziom 19  

    Nie wiem co zrobiłem nie tak. Zlutowałem bezpiecznik termiczny, nic nie dało. Co więcej cały czas świeciła się dioda ładowania, a po kilku dniach w pewnym momencie laptop całkowicie się wyłączył.

    Wyciągnąłem baterię i się poddałem. Obawiam się, że mogłem zrobić jakieś zwarcie przy lutowaniu ogniw i coś się spaliło. ;]
    Kupiłem inną używaną baterię i laptop śmiga normalnie i ładuje.

    Dziękuję za cenne wskazówki, pewnie się jeszcze przydadzą w przyszłości.
    Zamykam.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME