Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Apple upomina się o swoje 30% zysków, wyrzuca wszystkie sklepy z książkami z iOS

lukasker 26 Lip 2011 21:16 2277 12
  • Apple upomina się o swoje 30% zysków, wyrzuca wszystkie sklepy z książkami z iOS Parę dni temu zrobiło się głośno o AppStore, kiedy Apple w związku ze zmianą polityki AppStore wyrzucił wszystkie aplikacje łamiące regulamin sklepu. Poleciały między innymi aplikacje Amazon’s Kindle, Google Books, Barnes & Noble Nook, WSJ, Spotify czy Kobo. Każda z powyższych aplikacji (wszystkie darmowe) umożliwiały zakup swoich książek czy filmów w zewnętrznych sklepach pozostających poza kontrolą Apple. Steve nie zgodził się na darmowe używanie jego AppStore, za którego rozwój i utrzymanie Apple płaci, by mogli na nim robić interes inni. Apple zażądało usunięcia możliwości zakupu z zewnętrznych sklepów i dokonywanie zakupów poprzez AppStore, skąd ma 30% od każdej transakcji. Większość firm na razie usunęło linki do sklepów i aplikacje wróciły do AppStore. Jedynym wyjątkiem jest firma Kobo, która przygotowała odpowiednik swojej aplikacji w iOS napisany w HTML5. Oferuje on bardzo zbliżoną funkcjonalność, przy czym jest całkowicie niezależny od Apple. Co zrobi reszta - podporządkuje się Apple czy obejmie taką samą drogę jak Kobo?

    Apple upomina się o swoje 30% zysków, wyrzuca wszystkie sklepy z książkami z iOS
    Źródło

  • #2 27 Lip 2011 10:33
    skaktus
    Poziom 37  

    Zawsze to samo, kasa. Jobs kolejny raz pokazał że zależy mu najbardziej na kasie a nie na klientach :P

  • #3 27 Lip 2011 13:54
    cefaloid
    Poziom 30  

    skaktus napisał:
    Zawsze to samo, kasa. Jobs kolejny raz pokazał że zależy mu najbardziej na kasie a nie na klientach :P


    Bo to jest podstawą działalnosci thej firmy. Może kiedyś cel Apple był inny, ale teraz jej celem jest robienie kasy na chcących się lansować. I tyle. Dlatego produkty Apple nigdy nie będą dla wszystkich bo:
    - Nie wszyscy chcą się lansować i przepłacać.
    - Apple nie chce by wszyscy chcieli, bo stanie się zbyt popularne i straci ogromne marże na swoich "cudeńkach" które spowszednieją.
    Trzeba przyznać że "Staszek Praca" robi tu wyśmienity marketing i jestem pełen podziwu!

    Przykład iPada: Kompletnie niepotrzebny gadżet ale powiedz to zagorzałemu fanbojowi to cię udusi i spali zwłoki! Kiedy sprzedaż urządzeń konkurencji leży i płacze (bo tam ważne jest racjonalne kupowanie), to ipad sprzedaje się doskonale (bo tu kupują emocje).

    To jak Maybach. Wcale nie kosztuje tyle bo takie są koszty produkcji tego wozu. Kosztuje tyle żeby mało kogo było na niego stać. A Ci których stać mogli się lansować na prawo i lewo. Taka jego rola. Taka rola Apple.

    I dobrze. Jeśli mozna kogoś "skosić jak za zboże" w taki sposób że skoszeni jeszcze się będą cieszyć to należy to robić :)

  • #4 27 Lip 2011 21:39
    lukasker
    Tłumacz Redaktor

    cefaloid napisał:
    Przykład iPada: Kompletnie niepotrzebny gadżet ...


    Ileż to zupełnie niepotrzebnych gadżetów wymyślono, np samochód skoro, człowiek ma nogi to po co mu on?
    Takie rozumowanie nie prowadzi donikąd i ludzkość nie szła by do przodu gdyby wszyscy tak myśleli...

  • #5 27 Lip 2011 22:03
    Krzysiek16
    Poziom 24  

    Przecież samochód był potrzebny ludziom, którzy od zawsze chcieli się przemieszczać szybciej i łatwiej. A iPad służy do lansowania, co jest już wyżej napisane.

  • #6 27 Lip 2011 22:26
    lukasker
    Tłumacz Redaktor

    Krzysiek16 napisał:
    Przecież samochód był potrzebny ludziom, którzy od zawsze chcieli się przemieszczać szybciej i łatwiej. A iPad służy do lansowania, co jest już wyżej napisane.


    Wszystko zależy od punktu widzenia,
    w dużym mieście samochód tylko spowalnia tempo poruszania i utrudnia przemieszczanie się, z tego punktu jest to wynalazek zupełnie niepotrzebny.
    a tablet tak jak smartphone został stworzony by ułatwiać wiele czynności a nawet pracę.
    Dopiero do tego dochodzi aspekt, że niektórzy używają go do lansowania i zabaw (gier) i mają do tego święte prawo...

  • #7 27 Lip 2011 22:46
    Sofeicz
    Poziom 16  

    Krzysiek16 napisał:
    A iPad służy do lansowania, co jest już wyżej napisane.

    Sam to wymyśliłeś, czy wiesz to z gazet.
    Mam iPada i ostatnią rzeczą z jaką mi się kojarzy to lansowanie.
    Zanim wygłosisz takie nieznoszące krytyki tezy - pomyśl.

  • #8 28 Lip 2011 06:50
    intels
    Poziom 19  

    Sofeicz napisał:
    Krzysiek16 napisał:
    A iPad służy do lansowania, co jest już wyżej napisane.

    Sam to wymyśliłeś, czy wiesz to z gazet.
    Mam iPada i ostatnią rzeczą z jaką mi się kojarzy to lansowanie.
    Zanim wygłosisz takie nieznoszące krytyki tezy - pomyśl.


    Nie wiem dlaczego wszyscy którzy posiadają appla robią z tej firmy takie cudeńka tak jak liczyła by się tylko ta firma a ich sprzęt jest najlepszy.Apple coraz częściej pokazuje ze chodzi im tylko o kasę przykładem dla mnie np. jest iphone który bez przegrzebania w sofcie nie jest aż tak wielkim "kombajnem" ...

    pozdr.

  • #9 28 Lip 2011 13:55
    J_Bravo
    Poziom 27  

    intels: Jest jeden sposób żeby się tego dowiedzieć ;)

  • #10 28 Lip 2011 22:47
    Sofeicz
    Poziom 16  

    Krzysiek16 napisał:
    Nie wiem dlaczego wszyscy którzy posiadają appla robią z tej firmy takie cudeńka tak jak liczyła by się tylko ta firma a ich sprzęt jest najlepszy....

    Z czego to wnioskujesz - na pewno nie z mojego postu.
    Po prostu wnerwiają mnie takie czarno-białe opinie typu "totalny szajs, tylko lans etc". To tylko urządzenie techniczne i ma swoje wady i zalety. Na pewno w Stanach nie można mówić o lansowaniu, bo tam jest to powszechny sprzęt o przyzwoitej cenie, który znalazł wiele praktycznych zastosowań - od zastąpienia podręczników w szkołach, notatników policjantów, brokerów ubezpieczeniowych... Może u nas gdzie lansować się można w starej BMce to tak

  • #11 29 Lip 2011 10:38
    skaktus
    Poziom 37  

    Sofeczi - w USA znalazł tyle nabywców, bo tam jak nie masz iP i nie pijesz kawy w "Starbaksie" to jesteś nikim. Mam znajomych w stanach i niestety ale mylisz się. W stanach masz właśnie lansowanie w postaci białych słuchawek i tabletów. Gdyby tak nie było, ludzie nie stali by ciągle w kolejkach przed premierą. Marketingowy szał zrobił swoje. Nie zaprzeczam że iP prezentuje sporo ciekawych i dobrych rozwiązań. Jednak jak to napisałeś "że ip w usa jest powszechny" to fakt, ale jesli był by taki normalny i powszechny to zastosowanie miały by tez tablety i komórki innych producentów a tak nie jest bo tutaj idzie moda, nie zastosowanie.

  • #12 29 Lip 2011 11:38
    Sofeicz
    Poziom 16  

    A nie pomyślałeś, że cały "sens" tkwi w ekosystemie Appla.
    Co z tego, że sprzętowo inni robią podobne a nawet lepsze rzeczy - ale nie mają takiego wsparcia jak iTunes i AppStore.
    Stefek ma 6 a nawet 7 zmysł. Wie, że rodacy nie są zbyt lotni umyslowo, więc sprzęt ma byc maksymalnie prosty w użyciu , jak otwarcie Coca-coli. Można się zżymac ale to działa.

  • #13 29 Lip 2011 13:19
    J_Bravo
    Poziom 27  

    Sofeicz: Rozmowa z ludźmi którzy nie maja iP to jak rozmowa z przedszkolakiem o seksie. Nie wie co i jak a wielki specjalista. Marketing koledzy to nie wszystko. Po 3 telefonach z windowsem mobile (SPV M3000, samsung i750, omnia) przesiadłem się na iPhone 3gs i poczułem się jakbym przesiadł się z syrenki do mercedesa. Telefon nie restartowany od nowości, bateria trzyma 3 dni, prosty w użytkowaniu, niezawodny.
    Niedługo kończy mi się umowa i prawdopodobnie wezmę coś z androidem. Zobaczymy czy jest tak samo udany. Miałem okazję testować go na HTC HD2 i mam lekkie opory .... ;/

  Szukaj w 5mln produktów