Panowie, pomóżcie bo zgłupieję. Nic się nie zgadza. Opinie na forach skrajnie różne, testy ADAC się z nimi też nie zgadzają - jedni że głośne, inni że ciche, inni że się wolno zużywają, inni że szybko, jedni że super na wodzie, inni że aquaplaning duży...
Zależy mi na: ciszy - może nie być idealna, ale mają być z takich cichszych. Chcę na nich zrobić ze 3-4 sezony, po ok. 10kkm na letnich oponach. Mają dobrze prowadzić przy jeździe na wprost - bez efektu jakbym miał luz na kierownicy - niektóre opony tak mają a nikt o tym nie pisze. Mają być w miarę komfortowe i trzymać w zakrętach ale bez szaleństw - ot zwykła jazda w trasie na szybkim łuku. No i dobrze hamować i trzymać się na mokrym - to oczywista podstawa.
Potrzebuję nowe oponki letnie do Corolli E12. Fabrycznie 195/60R15, ale moim zdaniem 195/65R15 też mogą być - a wybór większy i tańsze. Budżet ok. 200zł, może kilka zł więcej.
Już chciałem brać Fulda Carat Progresso za 183zł, ale czytam raz że głośne, raz że ciche, raz że duże opory toczenia i wysokie spalanie, raz na odwrót... Żeby było ciekawiej, w starszym teście ADAC zajęły pierwsze miejsce, po 2 latach jedno z ostatnich :/ O co chodzi, już się zepsuły i ich nie brać?
Inny typ to ContiPremiumContact2 za 210zł. Niby klasa wyżej, ale raz czytam że bardzo ciche (użytkownicy), raz że głośne (testy i niektóre fora), raz że się szybko bardzo zużywają, raz że w normie. Raz że super na wodzie, dwa że duży aquaplaning.
Zadzwoniłem do Oponeo i tam doradca twierdzi tak: Fuldy głośniejsze, mniej komfortowe, wolniej się zuzywają, na pewno lepsze na głębokiej wodzie. Conti cichsze i bardziej komfortowe.
Komu wierzyć? Co polecacie? Proszę o szybką pomoc, muszę je dzisiaj zamówić żeby w piątek wymienić.
Zależy mi na: ciszy - może nie być idealna, ale mają być z takich cichszych. Chcę na nich zrobić ze 3-4 sezony, po ok. 10kkm na letnich oponach. Mają dobrze prowadzić przy jeździe na wprost - bez efektu jakbym miał luz na kierownicy - niektóre opony tak mają a nikt o tym nie pisze. Mają być w miarę komfortowe i trzymać w zakrętach ale bez szaleństw - ot zwykła jazda w trasie na szybkim łuku. No i dobrze hamować i trzymać się na mokrym - to oczywista podstawa.
Potrzebuję nowe oponki letnie do Corolli E12. Fabrycznie 195/60R15, ale moim zdaniem 195/65R15 też mogą być - a wybór większy i tańsze. Budżet ok. 200zł, może kilka zł więcej.
Już chciałem brać Fulda Carat Progresso za 183zł, ale czytam raz że głośne, raz że ciche, raz że duże opory toczenia i wysokie spalanie, raz na odwrót... Żeby było ciekawiej, w starszym teście ADAC zajęły pierwsze miejsce, po 2 latach jedno z ostatnich :/ O co chodzi, już się zepsuły i ich nie brać?
Inny typ to ContiPremiumContact2 za 210zł. Niby klasa wyżej, ale raz czytam że bardzo ciche (użytkownicy), raz że głośne (testy i niektóre fora), raz że się szybko bardzo zużywają, raz że w normie. Raz że super na wodzie, dwa że duży aquaplaning.
Zadzwoniłem do Oponeo i tam doradca twierdzi tak: Fuldy głośniejsze, mniej komfortowe, wolniej się zuzywają, na pewno lepsze na głębokiej wodzie. Conti cichsze i bardziej komfortowe.
Komu wierzyć? Co polecacie? Proszę o szybką pomoc, muszę je dzisiaj zamówić żeby w piątek wymienić.