logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Skoda Felicia 1.3 2000r elektryka (akumulator?)

Pixik 27 Lip 2011 23:23 4746 5
REKLAMA
  • #1 9766682
    Pixik
    Poziom 9  
    Witam. Postaram się przybliżyć jak najlepiej potrafię swój problem.
    Co jakiś okres czasu(szczególnie kiedy nie jeżdżę nim około tygodnia) rozładowuje mi się akumulator. Z początku pomyślałem, że to wina tuby, odłączyłem podładowałem akumulator i zima jakoś minęła. Potem znowu ten sam problem-w tym wypadku wymieniłem akumulator. Pojeździłem znowu paru miesięcy, akumulator rozładowany-myślę sobie ok załaduję i zawiozę do elektryka. Elektryk powiedział, że wszystko wygląda w porządku...mija jakiś okres czasu, akumulator znowu rozładowany. Tym razem po podłączeniu prostownika nic nie wskazuje na to aby się ładował(strzałka zostaje w połowie licznika). Nic podładowałem znowu pare miesięcy spokoju. I nie tak dalej jak przedwczoraj znowu rozładowany aku, przyczyna pare dni auto sobie stało. Podładowałem, mimo że strzałka stała blisko zera. Po dwóch dniach ładowania ponownie wrzuciłem akumulator do auta i...odpalił ale od razu wyczułem, że coś słabo kręci tak jakby się ledwo przyładował. Być może problem tkwi w tym, że tuba nadal jest podłączona do masy, ale przewody idące do aku odłączyłem. Jednak jeśli tak to dlaczego elektryk stwierdził, że pobór czy jest tuba podłączona czy nie mieści się w normie?
    Nie mam autoalarmu więc on na pewno mi nie szkodzi.
    Rozpisałem się trochę, żeby przedstawić problem jak najlepiej potrafię.
    ps. elektryk coś wspomniał, że przy moim jeżdżeniu 6km w jedną stronę i z powrotem do pracy akumulator się po prostu nie doładowuje i to może być problem...tylko że znam osoby jeżdżące jeszcze mniej i nie mające takiego problemu
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 9766739
    Zico63
    Poziom 37  
    Pixik napisał:
    elektryk coś wspomniał, że przy moim jeżdżeniu 6km w jedną stronę i z powrotem do pracy akumulator się po prostu nie doładowuje i to może być problem...tylko że znam osoby jeżdżące jeszcze mniej i nie mające takiego problemu

    Zgadzam się, u nas czasem polo siostry stoi po trzy tygodnie samo a potem pali "do strzała".
    Ja jednak sprawdziłbym pobór prądu na postoju (taki tekst mozna wpisać w google lub podpowiem Koledze jak to zrobić - jeśli Kolega czuje się na siłach i ma miernik cyfrowy).
    Pobór powinien nie przekraczać ok. 0, 02 A czyli ok. 20mA. Co do tuby, cudów nie ma - jak odpięte zasilanie to od samej masy aku się nie rozładuje.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 9766993
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.
    Jak jest podpięte radio? Jeżeli tak że działa bez kluczyka w stacyjce to ono może być problemem.
    Chyba że twój akumulator nie trzyma.
  • REKLAMA
  • #4 9767636
    Pixik
    Poziom 9  
    Radio jest podpięte tak, że działa bez kluczyka. Tyle, że je zawsze wyciągam. No ale czy podłączenie go tak ,aby działał tylko jak kluczyk jest w stacyjce to chyba nie jest dużym problemem?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #6 9768132
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
REKLAMA