logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

FIat Brava 1.4 12V 1997r - wymiana paska rozrządu

drzasiek 27 Lip 2011 23:28 16445 7
REKLAMA
  • #1 9766706
    drzasiek
    Specjalista CNC
    Witam.
    Przymierzam się do wymiany paska rozrządu w samochodzie Fiat Brava.
    Auto posiadam od tygodnia, nie zdążyłem się jeszcze dokładnie ze wszystkim zapoznać więc wolę zapytać.
    Przeglądałem oferty na allegro, można tam znaleźć same paski jak i paski z napinaczem. Ceny są strasznie rozbieżne.
    Zajrzałem pod osłonę paska rozrządu w samochodzie (nie zdejmowałem narazie a jedynie odchyliłem więc nie widziałem wszystkiego zbyt dobrze).
    Widzę tam jakieś 2 małe rolki, jedna zębata a druga nie. Szukając w tym temacie natknąłem się na rolkę prowadzącą i napinacz.
    Jak z tym właściwie jest?

    Powiem tak. Pasek wygląda całkiem nieźle, ale wyglądać to sobie może. Poprzedni właściciel nie ma pojęcia kiedy był robiony rozrząd a więc pewnie dawno albo najechane na nim sporo. Dlatego zapobiegawczo wolę wymienić, silnik kolizyjny, nie ma co ryzykować.
    Generalnie chodzi o to, żeby zrobić a nie wykosztować się zbytnio.
    Jeżdżę nie dużo, ok 10 tys rocznie.
    Auto myślę, że 2-3 lata u mnie pobędzie jeśli wszystko będzie w porządku więc powiedzmy, że na 30 tys km potrzebuję ten rozrząd.
    Co byście mi poradzili? Może wystarczy sam pasek wymienić?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 9766779
    qwertyuiop1000
    Poziom 24  
    A ile ma przejechane ogólnie :?: jeżeli ładnie chodzi to profilaktycznie lepiej wymienić całość w komplecie sam pasek nie wystarczy :idea::idea: i radze założyć cos lepszego zalecane przez serwis a nie podróby :idea::idea:
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 9768992
    stojan84
    Poziom 12  
    tu masz schemat rozrządu

    FIat Brava 1.4 12V 1997r - wymiana paska rozrządu
  • REKLAMA
  • #4 9770198
    drzasiek
    Specjalista CNC
    Dziękuję za odpowiedzi.
    Ile samochód ma przebiegu? Nie mam pojęcia.
    Natomiast wiem ile jest na liczniku: 190 tys km.
    Jak to się w dzisiejszych czasach ma do rzeczywistego przebiegu, wiadomo.
    Albo raczej nie wiadomo.
    Dlatego teraz przebieg na liczniku niewiele znaczy, przynajmniej dla mnie.

    Sprawa wygląda następująco:
    Profilaktycznie, oczywiście...
    Kupując auto tego pokroju najlepiej od razu mieć 1000 zł albo i 2000 i profilaktycznie powymieniać co potrzeba.
    Ale tu sprawa jest nieco inna, szarpnąłem się na auto droższe niż mnie stać.
    Większość uznała by to za ruinkę, ja podszykuję i będę jeździł.
    Dla jednych przeżytek, dla mnie limuzyna.
    Dlatego profilaktycznie chcę wymienić pasek, bo to on może pęknąć/przeskoczyć itd i narobić bałaganu.
    Dlatego zapytam, ile tys. kilometrów może wytrzymywać napinacz i rolka prowadząca?
    Na słuch sprawdzanie stanu łożysk jest miarodajne?

    Ja rozumiem, że większość doświadczonych mechaników może mnie tutaj "zjeździć" za taką postawę. Jednak liczę na to, że znajdą się tacy, którzy zrozumieją zaistniałą sytuację.
    Pozdrawiam
    drzasiek
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #5 9770410
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Kup pasek, dobry, potem rozbieraj, resztę zweryfikujesz po rozebraniu, jak coś Cię zaniepokoi zapytaj doświadczonego mechanika albo pytaj tutaj. Robisz tak na własne ryzyko!
  • Pomocny post
    #6 9770773
    qwertyuiop1000
    Poziom 24  
    W obecnych czasach każdy ma taki sam dylemat ale zrozum jedno ,że wydane piniądze teraz będą mniejsze od tych gdy nastąpi zerwanie paska z winy zatarcia się napinacza :!::idea: ,ale skoro podajesz że ma taki przebieg myśle że jest orginalny i warto w niego zainwestować ,sugeruje najpierw podjechać do znajomego mechanika żeby najpierw posłuchał jak pracuje silnik chodzi tu o to czy w rejonie rozrzadu czasem nic nie piszczy czy szelesci jezeli jest cicho to wiadomo może być wszystko ok ale jak bedą jakies dziwne dzwieki to pozostaje tylko kompleksowa wymiana wszystkiego :idea: ,jak mechanik jest dobry i kolega to może wstępnie zdjąć pokrywe i sprawdzić i ocenić w jakim stanie jest pasek :?::idea: dobry mechanik jest w stanie to dobrze ocenić :idea:,
    generalnie mówiąc w tym silniku wymiana rozrządu jest bardzo prosta ,jeżeli masz pamięć wzrokową i trochę podstaw w tym temacie i pare kluczy ,to możesz sam sobie to wymienić zostaje ci wtedy tylko koszt części ,no ale 2000 zł to nie wydasz na te częsci.
  • #7 9771728
    drzasiek
    Specjalista CNC
    Ta.. mechaników znajomych to ja mam, ale wiedzą oni tyle, co i ja.
    2 lata zawodówki + zamiatanie po warsztacie na praktykach; ja nie umiem im zaufać.
    Z dobrych mechaników to jednego znam, kolega z podstawówki.
    Jest dobry, ale właśnie dlatego, że jest dobry nie siedzi na tym zad..iu tylko w Krakowie więc dlatego pytam na forum, bo tu mam najbliżej.

    Zrobić to ja sobie sam potrafię, nie takie rzeczy robiłem, siedzę w naprawach czegokolwiek od dziecka.
    Mechanikiem z zawodu nie jestem, ale rączki mam, zawsze przy wszystkich maszynach naprawiam wszystko sam więc dam radę.
    Pytałem, bo właśnie takie odpowiedzi ja wyżej chciałem uzyskać, żeby mieć jakieś wyobrażenie.

    Ja też oczy mam, widzę jak pasek wygląda.
    Nie jest popękany ani z zewnątrz ani przy wygięciu na rolce prowadzącej od wewnątrz, ani nie jest wyślizgany, zęby są ładne.
    Na moje oko jeszcze sporo wytrzyma a więc myślę, że napinacz nie jest też w złym stanie.
    Dziękuję za rady, kupię dobry pasek, sprawdzę przy okazji jak się łożyska na rolkach zachowują (umiem rozpoznać dźwięk zużytego łożyska). Słyszałem już nowy i zużyty napinacz.

    Też wolałbym wymienić komplet i mieć z głowy, ale tak jak mówiłem.
    Sytuacja jest taka a nie inna.

    Jak auto się będzie dobrze sprawowało, to jak się odbiję od dna to w następnym roku kupię rolki i wymienię. Tu wszystko jest na wierzchu, parę kluczy i godzinka roboty.
    A moja praca mnie nie kosztuje, więc nic nie stoi na przeszkodzie, żebym robił to 2 razy.

    Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.
  • #8 9828008
    drzasiek
    Specjalista CNC
    Panowie przyjrzałem się dokładnie w wolnej chwili, nie wiem skąd mi się wzięło wcześniej wyobrażenie, że pompa wody jest na pasku wieloklinowym a w rozrządzie jest jakaś rolka prowadząca prócz napinacza.
    Jest pompa i napinacz. O tyle dziwne jest, że pompa napędzana jest zewnętrzną stroną paska, dlatego nie podejrzewałem, że to może coś napędzać.
    Mam zamiar kupić jednak cały zestaw, i tutaj pytanie.
    Czy pompa wyjdzie bez problemu spod koła zębatego na wałku rozrządu? Bo obudowa pompy widać trochę wchodzi pod to koło.
REKLAMA