Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pompa wtryskowa VP44 Passat 2.5 TDI zapowietrza się

ziutus 28 Lip 2011 13:16 13446 16
  • #1 28 Lip 2011 13:16
    ziutus
    Poziom 15  

    Witam.
    Walczę z tą usterką ze 2 miesiące.
    Może ktoś "Dobry" pomoże bo mi już ręce opadają.
    Usterka pojawiła się, jak zabrakło paliwa w zbiorniku.
    Pojechałem kupiłem 5 tkę i auto odpaliło. Ale po jakimś czasie rano nie odpaliło. Po odpowietrzeniu pompy i wtrysków odpaliło i chodziło może z 2 tygodnie i Pewnego ranka znowu klapa - kolejne odpowietrzenie i silnik uruchomił.
    Następnie usterka była coraz częstsza a teraz jest masakra.
    Silnik po odpowietrzeniu odpala i chodzi normalnie - ma moc - nie kopci itd, ale jak tylko ostygnie 3-4 godz. to uruchomi się i po 2 s. gaśnie - oczywiście odpowietrzenie lub odpalenie na plaka pomaga i póki się jeździ i silnik ciepły można normalnie jeździć.
    A teraz co zrobiłem: wymieniłem filtr paliwa, przewody do i z pompy od filtru.
    Sprawdziłem pompę w zbiorniku paliwa i przewody do i z filtra.
    Wymieniłem zaworek pompy VP44+ podkładki mosiężne, VAG nic nie pokazuje. Wkładałem zaworki zwrotne w różne miejsca na przewodach, sprawdzałem pod ciśnieniem i nakładałem pianę, wymieniłem podgrzewacz na filtrze + oring, wymieniłem przewody przelewowe + podkładki.
    Teraz dla lepszej widoczności paliwa zamontowałem filtr przezroczysty na przewodzie od filtra do pompy.
    Po uruchomienie silnika widać jak ładnie zasysa pompa paliwo ze zbiornika paliwa - bez powietrza, wyłączam silnik zaznaczam na tym filtrze poziom paliwa i 3 godziny jest ok.
    Po tym czasie paliwo prawię znika - silnik uruchamia na chwilę i koniec.
    Czy to możliwe, że po ostygnięciu, gdzieś robi się nieszczelność na pompie bo nieszczelności w innych miejscach na 99.9 % nie ma.
    Po prostu (tak mi się wydaje) silnik zapala i pracuje tyle na ile mu paliwa zostało w pompie - gaśnie bo nie zdąża zassać paliwa ze zbiornika.
    Wyeliminowałem tranzystor w sterowniku.
    Pozdrawiam.
    ziutus

    0 16
  • #2 28 Lip 2011 14:50
    andrzej20001
    Poziom 42  

    Jak jest trudni przypadek to spróbuj połączyc pompę w zbiorniku pod zapłon tak aby podawała cały czas a nie "na rezerwie". Moze wtedy będzie widać gdzie cieknie ropa.Miałem tak w 206 i dopiero po założeniu pompy dodatkowej w zbiorniku okazało się gdzie była dziurka.Audi ma pompę ori także łatwiejsze zadanie.

    0
  • #3 28 Lip 2011 18:28
    niuniu36

    Poziom 27  

    Nieszczelność samej
    pompyvp44 powoduje takie objawy

    1
  • #4 28 Lip 2011 20:20
    ziutus
    Poziom 15  

    niuniu36 napisał:
    Nieszczelność samej
    pompyvp44 powoduje takie objawy


    Możesz Zasugerować gdzie najczęściej występuje nieszczelność?
    patrząc od góry pompa sucha ,od strony przewodów wtryskowych i z boków też sucha ,nie wiem jak od spodu .

    0
  • #5 28 Lip 2011 22:41
    fuelinyourblood
    Poziom 35  

    andrzej20001 napisał:
    Jak jest trudni przypadek to spróbuj połączyc pompę w zbiorniku pod zapłon tak aby podawała cały czas a nie "na rezerwie". Moze wtedy będzie widać gdzie cieknie ropa.Miałem tak w 206 i dopiero po założeniu pompy dodatkowej w zbiorniku okazało się gdzie była dziurka.Audi ma pompę ori także łatwiejsze zadanie.


    ta pompa nie podaje paliwa do przodu, tylko miedzy komorami zbiornika

    0
  • #6 28 Lip 2011 22:53
    ziutus
    Poziom 15  

    fuelinyourblood napisał:
    andrzej20001 napisał:
    Jak jest trudni przypadek to spróbuj połączyc pompę w zbiorniku pod zapłon tak aby podawała cały czas a nie "na rezerwie". Moze wtedy będzie widać gdzie cieknie ropa.Miałem tak w 206 i dopiero po założeniu pompy dodatkowej w zbiorniku okazało się gdzie była dziurka.Audi ma pompę ori także łatwiejsze zadanie.


    ta pompa nie podaje paliwa do przodu, tylko miedzy komorami zbiornika


    pisałem już o tym wczesniej ale pewien użytkownik spowodował ,ze ten jeden mój post wylądował w koszu ,bede zgłaszał do moderatora o przywrócenie mojego postu.

    oto kopia tego postu;

    ziutus napisał:
    w zbiorniku jest to pompa podpompowująca tylko paliwo to tzw garnuszka - około 0.5l który jest w zbiorniku paliwa,nie tłoczy ona paliwa do pompy wtryskowej , pompa wtryskowa sama zasysa paliwo do siebie poprzez filtr paliwa.


    Głos zabierasz, bzdury wypisujesz i zielonego pojęcia nie masz o tym silniku.
    -Tak napisał Brandy-p



    ziutus

    0
  • #7 29 Lip 2011 06:30
    brandy-p
    Poziom 31  

    To która pompa uruchamia się i pompuje paliwo do filtra po podaniu "+" na bezpiecznik 28 ?

    0
  • #8 29 Lip 2011 07:18
    T5
    Admin grupy Samochody

    brandy-polak potrafi.Można ją przerobić żeby pompowała do filtra.Opis widziałem nawet gdzieś tu na forum.

    0
  • #9 29 Lip 2011 10:20
    ziutus
    Poziom 15  

    brandy-p napisał:
    To która pompa uruchamia się i pompuje paliwo do filtra po podaniu "+" na bezpiecznik 28 ?


    W zbiorniku jest tylko jedna pompa ,która ,tak pisałem w poście, który mi wyrzuciłeś do kosza podpompowuje paliwo do naczynia ,która jest w górnej części zbiornika i ma za zadanie,żeby był cały czas napelniony ( pracuje przy małych ilościach paliwa w zbiorniku chyba od 40 l w dół) z tego naczynia pompa wtryskowa zasysa paliwo do siebie -pod warunkiem ,że paliwo poprzez nasze odpowietrzanie czyli tą pompką do odpowietrzania wymuszeniem podprowadzimy do pompy ( po to odpowietrzamy)
    na bezpiecznik nr 28 podajemy napięcie po to ,żeby przy małych ilościach paliwa w zbiorniku ten garnuszek był zalany paliwem - inaczej w przypadku wyczerpania się paliwa w garnuszku podczas odpowietrzania byśmy pociągneli powietrze -- tłumaczenie łopatologiczne ale myślę ,że w koncu zrozumiesz i przywróciszm mój post

    Dodano po 17 [minuty]:

    proszę bardzo o wypowiadanie się fachowców w tej dziedzinie , konkretne podpowiedzi lub sugestie ,jak ktoś akurat w tym temacie jest słabszy to, niech może obserwuje temat - bez wypowiadania się .

    Dzis o 4 rano silnik uruchomił się bez problemu i syn pojechał do pracy ( ciekawe czy wróci) zostawiłem na noc zaciśnięte ściskami stolarskimi przewody z filtra do pompy wtryskowej ( paliwowy i powrotu)

    1
  • #10 29 Lip 2011 11:00
    brandy-p
    Poziom 31  

    T5 napisał:
    brandy-polak potrafi.Można ją przerobić żeby pompowała do filtra.Opis widziałem nawet gdzieś tu na forum.


    T5, w tych a6-ach z którymi ja miałem do czynienia żaden Polak nic nie grzebał (tylko ja :-) )
    Nie ma sensu rozwijać tych wywodów bo nie o tym jest ten wątek. Nie mam elsy ani etki . Mam tylko praktykę.
    Autorze tematu wybacz, że wtrąciłem swoje marne "trzy grosze".

    0
  • Pomocny post
    #11 29 Lip 2011 11:35
    Jackall
    Poziom 26  

    Zrób tak: metalowe końcówki przewodów paliwowych po stronie pompy (zasilanie i powrót) zeszlifuj po obu stronach na płaskiej powierzchni papierem ściernym, np. 240. Nowe, dobrze dobrane podkładki miedziane trzeba na jakimś drucie rozgrzać do czerwoności nad gazem, po czym szybko schłodzić pod zimną wodą. Po takim zabiegu stają się miękkie i w efekcie lepiej uszczelnią połączenie. Dokręcać króćce należy z "czuciem" , bo znowu końcówki się odkształcą. Miałem kilka takich tajemniczych przypadków, kiedy inni mechanicy wymienili pół samochodu i nic to nie dało. A ja tu pół godzinki roboty i gotowe, klientom szczęki opadały. Wszystko to wina zbyt mocnego dokręcania przewodów paliwa. :)

    0
  • #12 29 Lip 2011 13:57
    ziutus
    Poziom 15  

    Jackall napisał:
    Jackall


    zrobię tak jak Opisujesz , to może być dobry trop ,bo na razie od wczoraj jak zakładam zaciski na przewody między pompą a filtrem ,silnik odpala ,dam znać o rezultatach.

    dzięki i pozdrawiam

    po wymianie podkładek w/g instrukcji Jackall silnik w dniu wymiany po ostygnięciu znowu nie uruchomił ,ale po odpaleniu na plaka uruchomił i o dziwo rano też ,teraz jest dobrze prawie tydzień - ale nie chce zapeszać ,na razie dzięki za pomoc .

    pozdrawiam

    1
  • #15 15 Sie 2011 19:37
    ziutus
    Poziom 15  

    Od ostatniego mojego postu jest OK ,silnik uruchamia bez problemu ,ale nie chcę zapeszać ,bo kiedyś też chodził ponad 2 tygodnie i rano nie zagadał. Syn pojechał za granicę jak wróci w Piątek - będzie można bardziej się cieszyć.

    pozdrawiam

    ziutus

    0
  • #16 16 Sie 2011 20:28
    ele5
    Poziom 26  

    Ja walczyłem osobiście z tym tematem. Prawda jest taka że problem jest w samej pompie. Tydzień się męczyłem.Wymieniałem wszystkie powroty,podkładki,zakładałem zaworki itd.
    Dupa blada, Oddałem znajomemu i w kilka godzin ogarnął temat. Ale co było mi nie zdradził... i się mu nie dziwie,mimo że kumpel po fachu. Powiedział że problem jest w pompie i idzie to zrobić bez demontażu.

    0
  • #17 05 Paź 2011 20:41
    ziutus
    Poziom 15  

    problem rozwiązany ,silnik do dziś uruchamia się bez problemu ,dzięki wszystkim za pomoc,w szczególności dla kolegi Jackall.
    pozdrawiam

    0