Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

De Dietrich MCR/II 24T płyta, schemat, zdjęcie

28 Lip 2011 18:32 13891 11
  • Poziom 10  
    Witam potrzebuję schematu lub zdjęcia płyty głównej pieca De Dietrich MCR/II 24T. Po burzy płyta uległa spaleniu i mimo iż piec ma dwa miesiące serwis nie chce uznać naprawy gwarancyjnej zepsutego sprzętu. Serwisant zalecił wymianę płyty na nową oczywiście za odpłatnością 1800pln a znajomy elektronik ocenił naprawę starej płyty na około 30-40pln tylko musi mieć schemat lub zdjęcie dobrej płyty bo ze starej nie może odczytać pewnych wartości. Z góry dziękuję i pozdrawiam
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • TermopastyTermopasty
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Po raz enty piszę, że nie wolno naprawiać płyt kotłów gazowych. Niesie to poważne zagrożenia, więc nikt ci tutaj nic nie pomoże. Nawet serwisanci nie dysponują takimi schematami.
  • Poziom 13  
    A ja naprawiłem płytę, właśnie po burzy. Koszt 16,17zł + 6 złoty przesyłka. Mam kocioł MCRII BIC. Koszt płyty w serwisie 1440pln, a uszkodzeniu uległ tylko sterownik zasilacza impulsowego TOP247YN http://pl.farnell.com/jsp/displayProduct.jsp?...OTH&s_kwcid=TC|15330|top247yn||S|p|6744595120. Brak było zasilania DC na płycie i płyta była martwa. Po wymienie kocioł działa jak przedtem, nawet nastawy się nie zresetowały.

    Jak ci sie kolego serwisant73 spali zasilacz w komputerze, to też cały musisz wymienić?
  • TermopastyTermopasty
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Na twoim miejscu nie przyrównywał bym zasilacza komputerowego do płyty sterującej kotła. Jak rozumiem posiadasz uprawnienia do certyfikowania takich napraw i odpowiednią polisę na wypadek ewentualnych roszczeń sąsiadów jeśli... Może więc lepiej publicznie się nie chwal.
  • Poziom 30  
    Popieram serwisant73 porównywanie elektroniki kotła z komputerem to totalna pomyłka szczególnie jeśli chodzi o skutki wadliwej pracy urządzenia.
  • Poziom 13  
    A jak się ułamie na takiej płycie kostka w którą się wtyka np, zasilanie, to co? Też trzeba wymieniać płytę i bulić 1800 za całość, czy iść do sklepu i kupić kostkę za 2 zł, wymienić i po sprawie. Albo jak się spali bezpiecznik F2 1,6A smd na tej płytce, to też płytka do kosza i nowa, tak? Bez przesady, nikt nie ingeruje w logike działania kotła, jeżeli podczas burzy poszło przepięcie i uszkodzony został zasilacz impulsowy. Ja na płytę sterująca bym musiał czekać 4 dni, a uszkodzony scalak miałem na drugi dzień, więc warto było spróbować naprawy. Swoją droga te płyty to jakieś badziewie. Przepięcie u mnie nie uszkodziło nic poza ta płytką, podczas burzy byłem poza domem, komputery, napędy, domofony, agd, rtv wszystko było włączone i nic sie nie stało, tylko ta nieszczęsna płytka. Chociaż by dali jakiś warystor na zasilaniu, odprowadzający przepięcia do PE, a tu nic.

    Proszę swoja drogą o przepis zakazujący prostych napraw takich płytek.

    @zybie

    Tak, tak, kolego. Płyta sterująca od kotła kondensacyjnego to jest po prostu czarna magia i nikt poza producentem nie powinien nawet myśleć o zagłębianiu się jak te cudne urządzenie działa. To jest zwykły sterownik, który jak każdy inny składa się min z zasilacza. Ja twierdze że jak padnie scalak od zasilacza, to nie widzę powodu żeby płacić serwisantowi za wymianę, który się zna na elektronice jak ja na hodowli jedwabników.

    Oba kotły jakie miałem + pogodówka + sterowniki z openthermem , serwisant nie ogarniał. Musiałem sobie sam ściągnąć dtrki i poustawiać jak powinno być. Większośc serwisantów to się zna na hydraulice i czyszczeniu palników i zna na pamięć podstawowe menu kotła, a przy zadaniu bardziej zaawansowanego problemu robi wielkie oczy i zaczyna się rozglądać jak tu się z tej roboty wyplątać. Nie twierdzę że wszyscy tacy są, ale większość.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Kolego, popadasz w skrajność. Nikt nie każe wymieniać płyty z powodu spalonego bezpiecznika. Co do przepisów, to jest ich kilka. Odsyłam do prawa budowlanego i energetycznego. My serwisanci, spotykamy się ze skutkami takich napraw, więc raczej jesteśmy wrogami takich działań.
  • Poziom 13  
    Ja kolego jak patrze na tą płytę, to od razu widzę gdzie jest zasilacz, gdzie są wyjścia gdzie są bezpieczniki. Naprawdę, znalezienie spalonego regulatora DC i wymiana na identyczny, tego samego producenta, niczym się dla mnie nie różni od wymiany bezpiecznika. Warto spróbować.

    Jeszcze raz proszę o przepis, w którym jest napisane, że jakakolwiek najprostsza usterka elementu płytki drukowanej ma się skończyć całkowitą wymianą płytki na nową. Prawo energetyczne znam i tam nic takiego nie ma. Czy to nie jest jakoby taka mantra powtarzana na szkoleniach dla serwisantów, że tylko wymiana na nowe bo za nowe są $$$. Jesteście obcykani w piecach to chyba znalezienie podstawy prawnej nie będzie stanowiło problemu.

    pozdrawiam i czekam
  • Poziom 9  
    Panowie proszę o informacje gdzie znajduja sie bezpieczniki na płycie MCR 24, bo ja znalazłem tylko ten duży 2AT, który jest w tej plastikowej osłonce i ten jest dobry (ma przejscie). Mój problem tez polega na tym że kociołek nie daje znaku życia., takze chciałbym sprawdzić resztę bezpieczników.
  • Poziom 13  
    Drugi bezpiecznik jest po lewej stronie płytki i jest to bezpiecznik wlutowywany, oznaczony F2, obok szarej wtyczki. Jeżeli piec nie daje znaku życia to stawiam na uszkodzenie w torze zasilacza impulsowego, jak sie nie znasz to poszukaj elektronika, który Ci to za niewielkie pieniądze naprawi. U mnie poszedł element który sie znajduje nad bezpiecznikiem 2 AT i jest oznaczony H1 IC9.

    pozdrawiam
  • Poziom 12  
    Potwierdzam wrażliwość sterowników tych pieców na przepięcia - u mnie również nastąpiło uszkodzenie układu TOP247YN po burzy. Warto zastosować więc dla tego pieca dodatkowe zabezpieczanie, których poskąpił producent. Ja swojego podpiąłem do sieci przez UPS typu on-line z podwójną konwersją - powinno wystarczyć.

    Podczas naprawy należy zwrócić uwagę na to, iż płytka jest dwustronna, co implikuje konieczność delikatnego usunięcia układu uszkodzonego, tak by nie uszkodzić metalizacji otworów (np. odsysanie cyny, odcięcie układu od nóżek i ich pojedyncze wylutowywanie lub podgrzanie całości gorącym powietrzem). Jeśli zachodzi podejrzenie uszkodzenia połączeń międzywarstowych należy je wykonać na nowo obok osobnym przewodem. Dla większości z Was to rozumiem oczywiste, ale jak uczy doświadczenie nie zawsze ;)

    W kwestii naprawy sterowników moje zdanie wygląda tak: jeśli ne ingerujemy w projekt układu wymieniając jedynie komponenty na identyczne jak oryginalne oraz wykonujemy to zgodnie ze sztuką (jakość połączeń, itp.) to trudno mówić o wyższości płytki fabrycznej nad naprawioną.
  • Poziom 10  
    Dziękuję za porady, problem rozwiązałem kupując nową płytę.