Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rewolucyjne działo na bazie lasera i karabinu Mk-38 od BAE i Boeing

danielde 28 Lip 2011 23:11 5077 23
  • Rewolucyjne działo na bazie lasera i karabinu Mk-38 od BAE i BoeingTo może być kolejny krok w dziedzinie misji dalekiego zasięgu przeprowadzanych przez marynarkę wojenną. Dwaj giganci - Boeing oraz BAE Systems postanowili połączyć siły i stworzyć broń wykorzystującą możliwości lasera ciała stałego i działka maszynowego Mk-38 25mm. W poniedziałek firmy podały do informacji, iż trwają prace nad budową demonstracyjnego modelu rewolucyjnego działa, które będzie mogło być wykorzystywane do obrony statków lub małych dronów.

    Projekt tytułowego działa obejmuje wykorzystanie karabinu maszynowego Mk-38, którego szybkostrzelność wynosi 180 strzałów/min, a zasięg skuteczny 1,82 kilometra. Poza tym działo ma strzelać promieniem laserowym o zmiennej mocy, który może również zostać użyty do namierzania celów. W chwili obecnej tworzone działo strzela promieniem o mocy 10 kW, co nie pozwala go wykorzystać jako broń do zastosowań militarnych. BAE i Boeing użyły lasera ciała stałego, przez co wymagane jest wykorzystanie kryształu podczas tworzenia wiązki. Podczas kwietniowego testu na wybrzeżu Kalifornii tego typu laser o połowicznie większej mocy (15kW) uporał się ze zniszczeniem silnika małej jednostki pływającej będącej w odległości 1 mili.

    Projekt został dofinansowany kwotą 2,8 miliona dolarów w ramach umowy podpisanej w marcu tego roku.

    Źródło:Link

    Fajne! Ranking DIY
  • #2
    LightOfWinter
    Poziom 29  
    Dla mnie nie ma w tym nic odkrywczego.

    Technologia droga, więc na wojnę się nie nadaje.
    Sądzę że pozostanie co najwyżej ciekawostką.
    I skąd ją zasilać?

    Po drugie, nasuwa się pytanie.
    A co jeśli wrogi statek zostanie obudowany np. lustrami ? :)
  • #3
    arti4-92
    Poziom 16  
    Wydaje mi się, że amerykanie są w stanie zamontować to na kazdym swoim statku...
  • #4
    Sofeicz
    Poziom 17  
    Rację miał Lem, że człowiek to sprytna małpa, która potrafi wyprodukować najostrzejszą brzytwę, którą podetnie gardło drugiej małpie.
    W sumie kaźda taka wiadomość o nowej broni jest smutna.
    Jakoś na odcinku np. leku na malarię nie ma takich sukcesów.
  • #5
    daavid117
    Poziom 42  
    LightOfWinter napisał:
    Technologia droga, więc na wojnę się nie nadaje.
    Sądzę że pozostanie co najwyżej ciekawostką.
    I skąd ją zasilać?

    Droga, ale może okazać się opłacalna - niszczy wszystko co znajduje się w zasięgu wzroku, a raczej to co nie schowa się za linią horyzontu.

    Okręty atomowe mogą spokojnie zasilać nie jedno takie działko.
  • #6
    Sebastian.R
    Poziom 20  
    Heh , 10- 15kW działko laserowe . Ciekawe jak wygląda cała instalacja do stworzenia takiej wiązki ? Znaczy ile zajmuje ? Na zwykłą łódeczkę zapewne by się nie zmieściła. No i generator prądu by to "obsłużyć", też pewnie do małych nie należy. No , chyba że się ma do dyspozycji reaktor jądrowy kilkuMegaWatowy.
  • #7
    RitterX
    Poziom 36  
    No to i ja się trochę poznęcam nad tym projektem :-D .
    W sumie pomysł niezły ale pod warunkiem użycia go do rozwałki licznika deficytu USA. A jak już się go rozwali to chyba wypadałoby trochę postrzelać do wierzycieli. Odechce się im rządać odsetek :-).
    A bardziej militarnie...?! Proszę bardzo! Ale jest mały problem. Afganistan nie leży nad morzem. No chyba, żeby wieśniacy z gór Pansziru uzbrojeni w grabie a niektórzy w AK47 gremialnie stawili się nad brzegiem Oceanu Indyjskiego np. w okolicach Karaczi i dali się rozstrzelać tym cackiem. Ale tu także jest mały szkopuł. Przez przypadek mogą ustrzelić jakiegoś Pakistańczyka, a że ogólnie chyba już nikt w Pakistanie nie przepada za USA to okręt amerykański nie będzie miał lekko zważywszy, że Pakistan ma broń jądrową. A kolesie, którzy siedzą przy guzikach odpalenia nie będą zawracali sobie głowy, jako potencjalni męczennicy, potencjalnymi implikacjami politycznymi...
    Tak jak system Aegis, choć jest nieporównywalnie sensowniejszy, nie uchronił NY przed poważnym i nagłym "przebudowaniem" Manhattanu tak i ten sprzęt, w moim skromnym przekonaniu, na niewiele się przyda po za wyciągnięciem kolejnych milionów na projekt. A jak ten skończy się fiaskiem to zawsze można połączyć działko kal. 25mm ze szczoteczką do zębów. Zaletą tego ostatniego systemu będzie fakt, że oprócz prowadzenia ognia będzie można zadbać o higienę jamy ustnej strzelca. By ten po opuszczeniu szeregów armii jako młody emeryt mógł świecić nie tylko przykładem ale i uzębieniem w nienagannym stanie.
    A tak już całkiem poważnie. To jeśli sprawdza się "do rozwiązania określonego problemu" działko to wybiera się działko. Jak laser to wybiera się laser. Hybrydy stosuje się jedynie gdy trzeba coś nagle i koniecznie zazdapować albo jeśli oba środki są g... warte. Wtedy mogląc się o to by w sumie były g... warte trochę miej łączy się je, dwa do kupy.
    Pragnę uspokoić Kolegów martwiących się ewentualnym nadejściem T800 i pochodnych. Jeśli ewolucja maszyn ma podążać w tym kierunku to możemy spokojnie wybrać się na ryby a nie budować w wolne dni schron przeciwatomowy :-D .
    żeby już wszyscy mogli się zupełnie odprężyć a Herr Moderator mnie nie zakneblował dodam, że z punktu widzenia technicznego to czysta abberracja. Aby laser YAG jak przypuszczam, skoro na ciele stałym, nawet o mocy w impulsie 10kW skupił wiązkę w odległości 2km to po primo nie powinien strzelać nad wodą gdyż ta zwykle paruje jak wiedzą uczniowie szkoły elementarnej. Zaś ci ze średniej wiedzą, że dodatkowo dochodzi do ciekawych zjawisk na granicy dwóch ośrodków np. wody parującej bardziej przy brzegu i mniej 2km od niego no i jeszcze rozpraszania energii po drodze. Na dodatek wiązkę trzeba odpowiednio skupić. A to też nie takie proste 2km dalej. Szczególnie, że wypadałoby to zrobić najlepiej w jednym konkretnym punkcie celu. A to może być poważnie utrudnione na kołyszącym się okręcie, któremu jeszcze w sukurs przyjdzie strzelające czyli, nie da się ukryć, mocno drgające 25mm działko... 15kW w sumie niczego nie zmienia. A określenie "uporał się" jest nader właściwe do zaistniałej sytuacji. Ja znam kilka sposobów uporania się z silnikiem. W tym przecięcia/trafienia w wystający przewód instalacji paliwowej lub elektrycznej.

    p.s.
    Nie uważam by Kolega, który wyszukał i przetłumaczył ten wpis zrobił coś bez sensu. Uwazam wręcz przeciwnie!
    W technice zdarzają się pomysły doskonałe, przeciętne i poponione. Skąd więc mamy wiedzieć który jest doskonały czy przeciętny skoro nie znamy przykładów poronionych.
  • #8
    blue_17
    Poziom 32  
    tomcio922 napisał:
    Gdy czytałem ten news miałem dokładnie te same skojarzenia co moi poprzednicy :)
    Jestem ciekaw jaki wydaję to dźwięk podczas strzału?


    Jak to jaki taki :?: jak podczas zderzenia dwóch mieczy świetlnych :D

    A na poważnie to raczej jak będą mieli super zaawansowaną broń to raczej nie będą tym się chwalili :)
  • #9
    daavid117
    Poziom 42  
    @UP: Albo chwalą się zabawkami sprzed kilku lat ;). W tym roku pewnie dostali coś nowego pod choinkę od Wujka Sama więc stare zabawki pokazują wszystkim.
  • #10
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #11
    ufolek
    Poziom 12  
    Tytułowy post jest koszmarnie napisany i wewnętrznie sprzeczny. Nie przedstawia właściwie żadnej informacji. google translator?
  • #12
    RitterX
    Poziom 36  
    Radlew napisał:
    Cytat:
    A to może być poważnie utrudnione na kołyszącym się okręcie, któremu jeszcze w sukurs przyjdzie strzelające czyli, nie da się ukryć, mocno drgające 25mm działko... 15kW w sumie niczego nie zmienia.


    Ten problem został już dawno temu rozwiązany działka Vulcan Phalanx 20mm służą jako system obrony przeciwrakietowej. A raczej w łódkę łatwiej trafić niż w rakietę.

    Cytat:
    Tak jak system Aegis, choć jest nieporównywalnie sensowniejszy, nie uchronił NY przed poważnym i nagłym "przebudowaniem" Manhattanu tak i ten sprzęt, w moim skromnym przekonaniu, na niewiele się przyda po za wyciągnięciem kolejnych milionów na projekt


    Bo był projektowany jako system stosowany w konflikcie symetrycznym. Zresztą co byś zrobił kazał zestrzelić własny samolot pasażerski. Żaden polityk/wojskowy nie wyda takiego rozkazu.

    Cytat:
    Ale tu także jest mały szkopuł. Przez przypadek mogą ustrzelić jakiegoś Pakistańczyka, a że ogólnie chyba już nikt w Pakistanie nie przepada za USA to okręt amerykański nie będzie miał lekko zważywszy, że Pakistan ma broń jądrową. A kolesie, którzy siedzą przy guzikach odpalenia nie będą zawracali sobie głowy, jako potencjalni męczennicy, potencjalnymi implikacjami politycznymi...


    Nic takiego nie będzie mieć miejsca bo politycy dbają o wyborców w tym sensie że jak są martwi to nie głosują.:D


    Śmiem twierdzić, że to tak nie działa jak ze wspomnianym Vulcanem. Tam po prostu tworzy się "stożek ołowiu" najlepiej rozpryskujący się by zwiększyć prawdopodobieństwo trafienia. Stad taka duża szybkostrzelność i pojemny magazyn amunicji podręcznej. Nie mniej w w laserze trzeba przez pewien czas skoncentrować energię w punkcie by osiągnęła odpowiedni poziom koncentracji i wykonała określoną "pracę". Czyli nie działa to na zasadzie prawdopodobieństwa trafienia.

    Z tego co wiem, tuż po 11/09 piloci dostali jasne rozkazy na wypadek gdyby ktoś się nie stosował...

    Co do Pakistanu to chciałbym doprawdy byś to ty miał rację a nie ja. Świat w tamtych okolicach rządzi się nieco innymi prawami jak ten, który możemy obserwować na codzień.
  • #13
    daavid117
    Poziom 42  
    RitterX napisał:
    Co do Pakistanu to chciałbym doprawdy byś to ty miał rację a nie ja. Świat w tamtych okolicach rządzi się nieco innymi prawami jak ten, który możemy obserwować na codzień.

    Tutaj racja. Sęk jednak w tym, że jak tam nie pojedziesz to nie będziesz wiedział jak tam jest. W telewizji Ci tego nie pokażą, tam są tylko źli talibowie, terroryści, ucisk, dyskryminacja kobiet i w ogóle "pokemony, emo, kosmici, kiła, mogiła". Chyba rozumiesz o co mi chodzi?
  • #14
    masterkr
    Poziom 11  
    Widzę, że wiele osób ma problem ze zrozumieniem sformułowania "kolejny krok". Na tym to polega, że tworzy się prototypy, ulepsza, ulepsza i w końcu powstaje broń zastępująca wcześniejszą. To samo z działem kinetycznym, które początkowo będzie montowane na okrętach, a później na jednostkach mniejszych. Dzięki takim zabawkom będzie można ostrzeliwać obiekty choćby na księżycu bez najmniejszego wysiłku. Dlaczego nie poprzestano na łukach, skoro pierwsze "strzelby" były niecelne, naładowanie trwało dłuuugo, proch łatwo ulegał zawilgoceniu, itd? Na tym polega postęp.
  • #15
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #16
    MasterM16
    Poziom 9  
    Oj oj, będzie III wojna światowa:)
  • #17
    RitterX
    Poziom 36  
    daavid117 napisał:
    RitterX napisał:
    Co do Pakistanu to chciałbym doprawdy byś to ty miał rację a nie ja. Świat w tamtych okolicach rządzi się nieco innymi prawami jak ten, który możemy obserwować na codzień.

    Tutaj racja. Sęk jednak w tym, że jak tam nie pojedziesz to nie będziesz wiedział jak tam jest. W telewizji Ci tego nie pokażą, tam są tylko źli talibowie, terroryści, ucisk, dyskryminacja kobiet i w ogóle "pokemony, emo, kosmici, kiła, mogiła". Chyba rozumiesz o co mi chodzi?


    To nie tak. Telewizja to dosyć niewłaście medium do wyrabiania sobie opinii o świecie. Dlatego napisałem, że to inny krąg kulturowy. W pierdoły typu demokracja, liberalizm, prawo stanowione etc. "wierzy" zaledwie ~17% populacji globu.
    Dobrym przykładem tej odmienności jest choćby stosunek Japończyków do jeńców w czsie II Wojny Światowej. Dla nich, w przeciwieństwie do Brytyjczyków idących ochoczo do niewoli, to byłaby hańba gorsza od śmierci.

    masterkr napisał:
    Widzę, że wiele osób ma problem ze zrozumieniem sformułowania "kolejny krok". Na tym to polega, że tworzy się prototypy, ulepsza, ulepsza i w końcu powstaje broń zastępująca wcześniejszą. To samo z działem kinetycznym, które początkowo będzie montowane na okrętach, a później na jednostkach mniejszych. Dzięki takim zabawkom będzie można ostrzeliwać obiekty choćby na księżycu bez najmniejszego wysiłku. Dlaczego nie poprzestano na łukach, skoro pierwsze "strzelby" były niecelne, naładowanie trwało dłuuugo, proch łatwo ulegał zawilgoceniu, itd? Na tym polega postęp.


    Zdradzę ci wielką tajemnicę dotyczącą łuku vs. broń palna. Broń palna bardzo długo nie wypierała łuku, szczególnie refleksyjnego, gdyż była mniej celna i szybkostrzelna - dodam, że gwintowanie w niej poprawiające stabilność lotu pocisku pojawiło się dopiero w XIXw! Łuk miał jedną wadę. Był nią strzelec, którego wyszkolenie zajmowało ~7lat! Tymczasem strzelca do broni palnej można było przysposobić w miesiąc.
    Jeśli chodzi o działo kinetyczne to policz sobie sprawność. Wyjdzie na to, że najmniejszą obecnie jednostką byłby czołg bo do zasilenia działa potrzeba ~1MW generatora energii. A w plecaczku taki generator się nie zmieści i śmiem twierdzić, że jeszcze długo tak będzie. Drugą niedogodnością jest problem tarcia pocisku o powietrze w gęstej atmosferze przy prędkości rzędu 5...7km/s. Czyli wystrzeliwujesz np. 10kg pocisk a po 20km ma już tylko 2.8kg, przy okazji troszkę zwolnił :-) .
  • #18
    masterkr
    Poziom 11  
    A czy ja powiedziałem, że od razu ludzie będą biegali z ta bronią w rękach? Więc zamiast za obliczenia, radzę zabrać się za naukę rozumienia tekstu czytanego. Dzięki za poparcie przykładu łuk vs broń palna. Co do railguna. Niestety muszę Cię zmartwić i to bardzo, bo testy Marynarki USA mówią zupełnie co innego. US Navy wystrzeliwuje 3.2kg pocisk z prędkością 7 Machów i nic im się nie spala, dziwne... Broń ta przewyższa mocą konwencjonalne działa, tomahawki i inne pociski przeciw okrętowe. Razili cele odległe o 2,5 km, dziwne, nic się nie spalało... Jedyna wada to zasilanie. Nie wiem skąd wy bierzecie te obliczenia... Radzę wstąpić do NASA :D
  • #19
    Frog_Qmak
    Poziom 25  
    LightOfWinter napisał:

    Po drugie, nasuwa się pytanie.
    A co jeśli wrogi statek zostanie obudowany np. lustrami ? :)


    Osobiście bardziej bym się obawiał zwykłej rakiety... a może i system soczewek, co w efekcie odbije światło z powrotem? Nie przesadzajmy...
  • #20
    figa_miga
    Poziom 19  
    To zrobili kolejne urządzenie do wprowadzania demokracji, co do zasilania bym się nie martwił- u nas plątają się eko generatory po drogach (e-myto), będą plątać się po okrętach...
    W sumie nie wiadomo jaka jest faktyczna moc, 10-15kW to za mało aby stwierdzić ile to może, a nawet jak już może to jestem zdania że taki "blask" można stosunkowo łatwo unieszkodliwić.
  • #21
    RitterX
    Poziom 36  
    masterkr napisał:
    A czy ja powiedziałem, że od razu ludzie będą biegali z ta bronią w rękach? Więc zamiast za obliczenia, radzę zabrać się za naukę rozumienia tekstu czytanego. Dzięki za poparcie przykładu łuk vs broń palna. Co do railguna. Niestety muszę Cię zmartwić i to bardzo, bo testy Marynarki USA mówią zupełnie co innego. US Navy wystrzeliwuje 3.2kg pocisk z prędkością 7 Machów i nic im się nie spala, dziwne... Broń ta przewyższa mocą konwencjonalne działa, tomahawki i inne pociski przeciw okrętowe. Razili cele odległe o 2,5 km, dziwne, nic się nie spalało... Jedyna wada to zasilanie. Nie wiem skąd wy bierzecie te obliczenia... Radzę wstąpić do NASA :D


    Co do umiejętności czytania ze zrozumieniem. Pisałem o teoretycznych możliwościach czyli przypomnę 5...7km/s. Cel odległy o 2.5km to kupa śmiechu a nie cel. Działa na starych pancernikach strzelały na ponad 20km. Prędkość dźwięku ~340m/s * 7 = 2.28km/s. To już nie wolno ale jeszcze nie szybko zważywszy, że dla konwencjonalnej mieszanki miotającej i obecnie budowanych dział granica wynosi poniżej 2km/s.
  • #22
    Tommy82
    Poziom 39  
    A może puki co ten laser ma służyć jako marker oznaczający cel dla systemu kierowania ogniem który kieruje działkiem.
  • #23
    daavid117
    Poziom 42  
    @UP: W taki sposób to działa od dwóch dekad?
  • #24
    Tommy82
    Poziom 39  
    Może działa może nie działa ale nie wiadomo jak duży jest ów krok innymi słowy na czym polega ulepszenie.