Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Altus, Alton, Mildton...Jakie jeszcze kolumny?

29 Lip 2011 14:16 4584 13
  • Poziom 9  
    Temat trochę dziwny, ale nie wiedziałem za bardzo jak nazwać ten wątek.
    O kolumnach wiem niewiele, prawie wcale. Zawsze kojarzyły mi się jako duże skrzynie z dwoma lub trzema głośnikami. Sam mam New Mildton'y 170 w domu i dla mnie jest to prawdziwa kolumna hi-fi. Duża (rzecz dyskusyjna; dla mnie jest spora), z dobrymi głośnikami.
    Jednak nie o tym chciałem pisać. Coraz częściej widuję kolumny stereo które przypominają te od kina domowego. Wciśnięte 4 głośniczki w smukła konstrukcję za parę tysięcy. Nie przeczę, grają ładnie, ale nie mają tego kopa.
    I tu zaczyna się moja ciekawość. Chcę zebrać jak najwięcej nazw, modeli, symboli itp. kolumn, które w/g mnie są "pełnoprawnymi" kolumnami. Czyli duża konstrukcja, głośniki niskotonowe sporawe (a nie 20cm jak w smukłych kolumnach), ogólnie sprzetów, które nie boją się grać mocno i głośno. Nie chodzi mi o estradę, nie chce organizować imprezy w domu czy przymierzać sie do zakupu. Chcę po prostu zaspokoić swoją ciekawość.
    Żebyście wiedzieli o czym mówię to chodzi mi o coś typu starych konstrukcji Tonsila czy nowych Cerwina Veggi (choćby serie VE czy XLS).
    Nie chodzi tu o kasę, chociaż też nie chce znać kolumn za 50 tys.
    Duża skrzynia, duże głośniki, 3 albo 4 w każdej kolumnie.
    Czekam na jakieś propozycje ;)
  • Poziom 38  
    Niskotonowe głośniki o średnicy 20cm też ptrafią dobrze zagrać, sam posiadam kolumny Opus 100, konstrukcja 2.5 drożna oparta o 2 głośniki niskotonowe o średnicy 14cm i głosnik wysokotonowy kopułkowy i te kolumny nie ustępują Altonom 80 jesli chodzi o bas i dynamikę, podobnie jak Jamo s 426, małe głośniczki ale kopa mają, Jamo s 606 również posiadają małe przetworniki.
  • Poziom 14  
    Zgadzam się z przedmówcą. Byłem bardzo zaskoczony, kiedy usłyszałem Siesty od Tonsila. Według mnie świetna konstrukcja, która posiada sporo dobrego basu.
    Wcale bym nie przypuszczał, że 2x GDN 15/40/5 będa tak wspaniale grały.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 36  
    Głośniki Tonsila to po prostu już dziś archaiczna konstrukcja z PRL (na Zachodzie już wtedy głośniki były dużo lepsze.).
    W tamtych warunkach trzeba było głośnika 30 cm żeby wydobyć sensowny bas.
    Dzisiaj nawet niedrogi głośnik hi-fi 20 cm wytwarza więcej basu, ma większą moc i większego kopa niż stary GDN 30 cm Tonsila.

    Polecam sprawdzić następujące firmy, modeli nie będę podawał bo było ich bardzo dużo: Canton, Heco, Grundig, Quadral, Sansui, Goodmans, Marantz, JBL, Isophon, Altec Lansing, Kenwood, Fisher, Pionieer, Klipsch, Acoustic Research, Electro-Voice.

    tu masz dość spory spis z galerią i opisami:
    http://www.oaktreevintage.com/Stereo_Speakers.htm

    Co ciekawe, dużo modeli takich kolumn można dostać w Polsce, na allegro i to za cenę zbliżoną lub niższą niż kolumny Tonsila typu Altus/Alton/Mildton!
    w cenie np. 500 zł mamy ogromny wybór. A każde z tych kolumn są lepsze od PRL-owskiego Tonsila, pod każdym względem.
  • Poziom 14  
    Zgadzam się z Tobą i z każdym Twoim słowem. Nigdy nie byłem fanem Tonsila, ponieważ wiem, że to audio z niskiej półki, natomiast kogo teraz stać na coś lepszego ? Według mnie to idealny kompromis ceny do jakości. Zbieram już bardzo długo na Altusy, a żeby kupić inne kolumny zagraniczne trzeba wydać przynajmniej 2000zł. Dlatego też Tonsil jest tak w Polsce popularny, nie wiem, może to również sprawa sentymentu. To moje skromne zdanie. Pozdrawiam (:
  • Poziom 36  
    Cytat:
    natomiast kogo teraz stać na coś lepszego ? Według mnie to idealny kompromis ceny do jakości. Zbieram już bardzo długo na Altusy, a żeby kupić inne kolumny zagraniczne trzeba wydać przynajmniej 2000zł.


    To chyba jednak nie zgadzasz się ze z tym co napisałem w moim poprzednim poście, albo ominąłeś ten akapit.

    Pisałem wyraźnie że Altusy i inne Tonsile są przewartościowane i w TEJ SAMEJ LUB NIŻSZEJ cenie niż Altusy możemy kupić używane kolumny marek które wcześniej wymieniłem, znacznie lepszej jakości.
  • Poziom 14  
    Dokładnie, "używane"

    Pozdrawiam.
  • Poziom 36  
    W tej samej cenie co UŻYWANE Altusy, żeby była jasność.

    W kwestii nowych kolumn się nie orientuję, bo nie znam tematu.
  • Poziom 14  
    Cały czas mówię tutaj o nowych kolumnach. Według mnie tonsil siesta to najlepszy wybór z najtańszych nowych kolumn.
  • Poziom 36  
    Tonsil siesta to naprawdę dobre kolumny i w dość sensownej cenie. W postach pisałem o PRLowskich tonsilach osiągających niezasłużenie wysokie ceny. Nie rozpatruję nigdy markami, gdyż duże marki mają spory rozstrzał kolumn w kwestii jakościowej.

    W przypadku, Tonsila jest OGROMNA różnica pomiędzy Altusami 140 np. Altusami 300. Na korzyść oczywiście tych drugich.
  • Poziom 23  
    A ja i tak się zgodzę z Szokal'em , bo jakie znaczenie ma głośnik czy jest nowy , czy stary , jak nie dostał popalić to będzie działać prawda ?
    Za cenę 800zł można nawet kupić JMlab Focal,Heco mythos 500 , 700 Gdzie tutaj stanie altus (w tych ostatnich basy robił perless)
    To nie kłopot.
    Myślę że jak ktoś jest uparty i chce nowe altusy w których za 8-10 lat wymieniał będzie piankę to i tak kupi ale nie wiem dla czego .
    Kiedyś miałem te głośniki (mam nawet u kuzyna sam je remontowałem).
    Wszystko zrobione w oryginale .
    Kupiłem kuzynowi małe stare Grundigi Hi-fi Box 700 coś (nie pamiętam dokładnie modelu ale bardzo rzadko go widzę)
    I nie słucha już altusów.Ciekawe czemu ?
    A kosztowały tylko nie całe 200zł
    Focal za tą cenę kondensatory ma wyeksponowane za szybką z tyłu obudowy.
    A jak były nowe kosztowały około 10tyś zł nigdy Altus tyle nie kosztował.
    Kolejny przykład Mission'y za cenę 150zł również nie pamiętam modelu.
    Ahhh za tą cenę można kupić suuuper kolumny.I nie muszą być nowe.
  • Poziom 17  
    Dokładnie. Nawet do 200 zł można kupić kolumny o kilka klas przewyższające drogie Polskie konstrukcje. Sam mam w domu Altony 70, które do cichego słuchania nie nadają się w ogóle. Za to monitorki Summit'a ( Basowy 16 cm WHD + wysoki Summit ) + Telefunken opus 6060 przy cichym i średnim słuchaniu sprawują się znakomicie.
    Bas w porównaniu do altonów jest przemięciutki, średnich tyle ile trzeba a wysokie nienarzucające się ( kopułki ) . Stereofonia także lepsza.
    W ogóle niemiecki sprzęt ma super brzmienie i jest bardzo niedoceniany na naszym rynku więc można zdobyć go za naprawdę niską kasę a gra naprawdę świetnie.

    Wracając jeszcze do stosowania dużych średnic membran przez Tonsila.
    W kinie domowym mam subwoofer na 16 cm głośniku. W porównaniu do dwóch 25 cm głośników tonsila ta 16-stka robi nieziemski bas. Co prawda jest on nieco gorszej jakości ( w końcu to tylko tani sub z budżetowego kina ), ale jest go naprawdę sporo jak na jego wielkość , w porównaniu do Altonów, które powinny rozerwać mi łeb przy 2x10 cal.
    Nie wiem czy to głównie poprzez bardzo duży Xmax głośnika ( efektywność na poziomie 88 dB ) czy po prostu tonsile mają jeszcze zapas tylko ich do końca nie odkręciłem ( maks 7/10 przy podbiciu +3 dB/100Hz ) .
    Pytam czysto z ciekawości. Nurtuje mnie to strasznie.
  • Użytkownik usunął konto