Witam wszystkich forumowiczów. Własnie dzisiaj stałem się szczęśliwym nabywcą Fiata Cinquecento 900 B + G. Gdy go kupowałem poprzedni właściciel mówił że jeździł tylko na gazie. Ja chciałem wlać trochę benzyny bo słyszałem jak pompka chodzi żeby się nie zatarła no i też jakby zbrakło gazu aby dojechać do stacji paliw. Ale do rzeczy...
Wlałem Pb i odpaliłem samochód i nagle zgasł. Próbowałem go odpalać i na gazie i na benzynie i już nie chciał wcale. Czasem tylko chrząknął. Aż w końcu wywaliło mi odmę i z silnika zaczęło "sikać" benzyną. No i zacząłem zdejmować przewody.
W całych przewodach gumowych wszędzie lała się benzyna. Odkręciłem korek od dołu parownika od gazu a stamtąd wylało się ok 0,5 litra benzyny. Już nawet olej śmierdzi mi benzyną.
Bardzo proszę o pomoc.
Pompkę paliwa odłączyłem i jest ok ale jak się pozbyć benzyny, głównie z silnika. Czy nie zaszkodzi to parownikowi. Jak to wszystko teraz oczyścić.
Bardzo proszę o pomoc.
(
Wlałem Pb i odpaliłem samochód i nagle zgasł. Próbowałem go odpalać i na gazie i na benzynie i już nie chciał wcale. Czasem tylko chrząknął. Aż w końcu wywaliło mi odmę i z silnika zaczęło "sikać" benzyną. No i zacząłem zdejmować przewody.
W całych przewodach gumowych wszędzie lała się benzyna. Odkręciłem korek od dołu parownika od gazu a stamtąd wylało się ok 0,5 litra benzyny. Już nawet olej śmierdzi mi benzyną.
Bardzo proszę o pomoc.
Pompkę paliwa odłączyłem i jest ok ale jak się pozbyć benzyny, głównie z silnika. Czy nie zaszkodzi to parownikowi. Jak to wszystko teraz oczyścić.
Bardzo proszę o pomoc.