Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz na LM350 z ograniczeniem prądowym - kilka pytań.

LuckyDj 31 Lip 2011 17:11 7125 3
  • #1 31 Lip 2011 17:11
    LuckyDj
    Specjalista - oświetlenie sceniczne

    Witam.

    Przeglądam kartę katalogową LM350 i natknąłem się na schemat zasilacza z regulacją napięcia i prądu.

    Zasilacz na LM350 z ograniczeniem prądowym - kilka pytań.

    Jako, że tranzystor MJ4502 jest drogi, jego obudowa nie pasuje mi do niczego, a także prądy rzędu 5A nie są mi potrzebne (2-3A wystarczy), chciałem zadać kilka pytań.

    1. Czy da się w tym układzie pozbyć tego tranzystora?
    2. Czy przeróbka jak na poniższym schemacie jest prawidłowa?
    3. Czy diody mogę zastąpić zwykłymi np 1N400X (byle zachować parametry 70V/200mA)
    4. W jakim zakresie mogę spodziewać się regulacji prądu (czyżby 0-3A)
    5. Jak najlepiej zasilić wzmacniacz operacyjny użyty w układzie i czy musi to być akurat ten (mam kilka różnych typów wzmacniaczy operacyjnych, od 741, poprzez komparatory itp, ale taki musiałbym zamawiać)

    Zasilacz na LM350 z ograniczeniem prądowym - kilka pytań.

    Jeśli zasilił bym wzmacniacz operacyjny z zewnętrznego napięcia symetrycznego np +/-12V, to rozumiem, że masę muszę połączyć z masą głównego zasilania?

    Pozdrawiam

    PS: Przepraszam za takie pytania, ale lepiej znam się na oświetleniu scenicznym, i budowie mikserów dźwięku.

    0 3
  • #2 03 Sie 2011 21:07
    inot
    Poziom 20  

    Bez tranzystora można osiągnąć max. prąd układu LM350.
    To nie jest wzmacniacz operacyjny tylko komparator (produkowany co najmniej przed 30 latami).
    Proponuję poszukać innego prostszego schematu.

    0
  • #3 20 Sie 2011 11:45
    twazny
    Poziom 26  

    Przy takiej rozpiętości napięć wyjściowych biorąc pod uwagę maksymalny prąd, tranzystor
    z porządnym radiatorem jest niezbędny, za duża moc strat.
    W zasadzie dodatnie napięcie zasilania operacyjnego(komp.) musi być nie mniejsze niż maksymalne napięcie wyjściowe.
    Aby uzyskać regulacje od 0V wystarczy napięcie ujemne ok 1,5V, trzeba zwrócić uwagę aby nie przekroczyć Umax zasilania operacyjnego/komparatora.
    W praktyce bardzo rzadko jest potrzebne napięcie poniżej 1,2V więc można sobie darować
    zasilanie ujemnym napięciem.
    Dobrze jest szeregowo z potencjometrami regulacji prądu i napięcia dać 10x mniejsze wartości jako precyzery.
    LM 301 może jest i stary ale posiada wejście strobujące stopień wyjściowy co w połączeniu
    z diodą D2 zabezpiecza wyjście komp.
    Generalnie nie jest to najlepszy schemat do zasilacza uniwersalnego.

    Nie zwróciłem uwagę na datę i zapewne post niepotrzebny.

    1
  • #4 04 Wrz 2011 16:14
    TomaszKro
    Poziom 13  

    Sprawdziłem w katalogu LM301 to wzmacniacz operacyjny o czym zresztą wskazuje kondensator kompensacji częstotliwościowej C4. Jeśli wystarczą ci 3A to dodatkowy tranzystor jest raczej nie potrzebny - wystarczy porządny radiator.
    Pewien problem widzę w stabilności ograniczenia prądowego za którą odpowiedzialny jest kondensator C5. Może się okazać, że jego wartość jest zbyt mała. Na początek proponuję zastosować ~1nF.
    Wzmacniacz operacyjny też można zmienić na jakiś z wewnętrzną kompensacją, jednak należy uważać aby napięcia wejściowe nie przekroczyły wartości katalogowej.

    0
  Szukaj w 5mln produktów