Witam serdecznie!
Sądzę, że "nie tędy droga"
jaronow. Nie jestem wprawdzie specjalistą elektrykiem, a szczególnie znawcą prądnic i alternatorów, ale widzę zbyt wiele trudnych problemów do pokonania dla amatoro w Twoim rozwiązaniu. W warunkach amatorskich powinna to być niskonapięciowa instalacja wiatrowa. Po prostu: wieża z wiatrakiem i przekładniami, prądnica/alternator 12/24V (gotowe, lub przerobione z pojazdów) z regulatorem i podstawowa sprawa - bateria akumulatorów (o takiej pojemności jakiej potrzebujesz i na jaką Cię stać

). Dysponując taką instalacją możesz dokupić gotowe (lub również zmajstrować samemu) przetwornice 12 lub 24 DC na 220 AC. Zwróć uwagę, również na to, że wiele urządzeń nie musi być zasilanych z sieci 220AC. A tak na marginesie, to więcej problemów będziesz miał z postawieniem wieży z wiatrakiem (spore koszty), na co trzeba uzyskać dodatkowo zgodę stosownych władz (jak na każdą zreszto budowlę), chyba że masz wyjątkowo spolegliwych decydentów na swoim terenie. Więc może zacznij najpierw od tego
Pozdr. J