Witam
Samochód Seat Cordoba 1.6 monowtrysk 1F 97 rok
nie odpala po 3 dniach stania na deszczu
Paliwo jest dochodzi
Iskra jest.
Na plaku w dolot też nie odpala.
http://www.google.com/search?q=silnik+1f&oe=u...&source=og&sa=N&hl=en&tab=wi&biw=1280&bih=553
taki to silnik
Przy długim kręceniu słychać pod koniec kręcenia taki jak by strzał w kolektorze no coś takiego.
Jakieś pomysły coś sprawdzić czujniki ? komp podszybie? Myślałem o immo ale jak wcześniej zapałem kluczykiem nie oryginalny bez immo to zawsze zapalał i gasł po 2-3 sekundach, teraz nie złapie wcale.
Na panelu osłaniającym podszybie jest mała dziurka może to przez nią zalało kompa.
Mile widziane sugestie i pomysły.
Samochód Seat Cordoba 1.6 monowtrysk 1F 97 rok
nie odpala po 3 dniach stania na deszczu
Paliwo jest dochodzi
Iskra jest.
Na plaku w dolot też nie odpala.
http://www.google.com/search?q=silnik+1f&oe=u...&source=og&sa=N&hl=en&tab=wi&biw=1280&bih=553
taki to silnik
Przy długim kręceniu słychać pod koniec kręcenia taki jak by strzał w kolektorze no coś takiego.
Jakieś pomysły coś sprawdzić czujniki ? komp podszybie? Myślałem o immo ale jak wcześniej zapałem kluczykiem nie oryginalny bez immo to zawsze zapalał i gasł po 2-3 sekundach, teraz nie złapie wcale.
Na panelu osłaniającym podszybie jest mała dziurka może to przez nią zalało kompa.
Mile widziane sugestie i pomysły.