Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
HelukabelHelukabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Epson Stylus Color - uszkodzony zasilacz - skąd schemat

22 Lis 2004 18:31 1865 7
  • Poziom 12  
    Mam drukarke Epson Stylus Color ESP2 (Bez żadnego numeru itp.), jest to chyba pierwszy model kolorowego stylusa.
    Uszkodzony jest chyba zasilacz. To znaczy po włożeniu kabla zasilającego coś cicho brzęczy na płytce zasilania (przetwornica?). Po kilkutygodniowym odłączeniu od sieci dziś włączyłem i zaczęła działać (i nie było tego brzędzenia) niestety po chwili się wyłączyła i zaczęła brzęczeć. To samo słychać po odłączeniu płytki zasilacza od reszty drukarki.
    Reasumując jak działa to zasilacz jest cicho a jak nie to wydaje z siebie cichy dźwięk.
    Niestety nie mogę znaleść nigdzie serwisówki do tego modelu. Płytka zasilacza jest taka sama jak w drukarce Epson Stylus Pro /ProXL lecz schemat który jest na elektrodzie po pierwsze jest w jakimś dziwnym języku a po drugie w pliku mie ma schematu tylko rysunek płytki.
    I teraz dwa pytanie:
    1. Gdzie znajdę jakąś serwisówkę lub schemat do tej drukarki
    2. może ktoś wie co mogło ulec uszkodzeniu.

    P.S. W innej serwisówce epsona napisali, że jak nie działa zasilacz to należy wymienić płytke zasilacza :-)
  • HelukabelHelukabel
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Właśnie wrzucam manual do działu z schematami... są tam schematy zasilacza
  • HelukabelHelukabel
  • Poziom 14  
    wymien kondensatory elektrolit.
  • Poziom 12  
    kosmita napisał:
    Właśnie wrzucam manual do działu z schematami... są tam schematy zasilacza

    A pod jaką jest nazwą bo nie mogę coś znaleść.
  • Poziom 12  
    Dzięki już znalazłem.
    Sytuacja wygląda tak.
    Po podłączeniu płytki zasilacza do sieci jest na wyjściu napięcie +5V i +35V, ale po chwili (do minuty) spada odpowiednio do ok. 0,05V i 9V (wszystko bez obciążenia).
    Czy przyczyną takich objawów może być uszkodzenie kondensatora elektrolitycznego za transformatorem. Bo narazie nic mi innego nie przychodzi do głowy, a ten zasilacz to jak dla mnie jest trochę zbyt skomplikowany :-(
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    hm... no jeslipodłączasz zasilacz na przetwornicy bez obcążenia wstępnego to

    po pierwsze ryzykujesz uszkodzenie

    po drugie na pewno nie obserwujesz poprawnego zachowania.. a jak wygląda przebieg na tranzystorze kluczującym w czasie jak znika napiecie a takze wtedyjak jest... czy aby przetwornicapracuje w tym czasie bez zakłuceń??
  • Poziom 12  
    kosmita napisał:
    hm... no jeslipodłączasz zasilacz na przetwornicy bez obcążenia wstępnego to po pierwsze ryzykujesz uszkodzenie


    No wiem, ale niestety nie maiałem na razie innej możliwości

    Cytat:
    po drugie na pewno nie obserwujesz poprawnego zachowania.. a jak wygląda przebieg na tranzystorze kluczującym w czasie jak znika napiecie a takze wtedyjak jest... czy aby przetwornicapracuje w tym czasie bez zakłuceń??


    I tu jest problem, bo nie mogę sprawdzić przebiegów z powodu braku sprzętu.