logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Stosowanie wzmacniacza przy zintegrowanej karcie dzwiękowej.

Fatal84 02 Sie 2011 10:44 5016 14
  • #1 9784938
    Fatal84
    Poziom 9  
    Witam wszystkich forumowiczów.

    Mam takie pytanie. Jaki jest sens stosowania zewnętrznego wzmacniacza, nawet takiego ze zwykłych głośników komputerowych do tanich słuchawek (Sennheiser HD 201, HD202 ) przy zintegrowanej karcie dźwiękowej ?
    Wydaję mi się, że jakość dźwięku w tym wypadku poprawi się znacznie niż po bezpośrednim podłączeniu do słabo wydajnej karty zintegrowanej.


    Druga sprawa. Jakim prawem Sennheisery HD 202 podłączone do wzmacniacza dajmy na to Yamaha AX-520 mogą charczeć przy basach bez podkręcania głośności?
    Bo ktoś chcę mi chyba wcisnąć niezły kit.

    Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi.
  • #2 9785610
    hotek
    Poziom 15  
    Stosując nawet najlepszy wzmacniacz słuchawkowy nie uzyskasz dobrego dźwięku z zintegrowanej karty, to chyba raczej logiczne.
    Co do hd, mam 201 i mają naprawdę słabe basy i lubią charczeć nawet na dźwiękowej creativa.
  • #3 9786095
    29001500
    Poziom 13  
    hotek napisał:
    Stosując nawet najlepszy wzmacniacz słuchawkowy nie uzyskasz dobrego dźwięku z zintegrowanej karty, to chyba raczej logiczne.

    Nie dla mnie, wyjaśnij.
  • #4 9786110
    gosztekseba
    Poziom 31  
    To jest jak z kartą graficzną. Czy na zintegrowanej zagrasz w GTAIV? Odpowiedź brzmi nie. Jeśli coś ma być lepsze to nie jest zintegrowane. Zintegrowane jest tylko to co potrzebne dla przeciętnego Kowalskiego do przeglądania internetu, muzyki czy filmów. Chcesz mieć jakość/wydajność? Musisz kupić zewnętrzne. Teraz już logiczne? Pozdrawiam
  • #5 9786185
    Ekolog
    Poziom 13  
    Nawet jeśli podłączysz super audiofilski wzmacniacz słuchawkowy to i tak wypłynie z niego tylko wzmocniony kiepski dźwięk który dostanie ze zintegrowanej kiepskiej karty dźwiękowej.
  • #6 9786348
    29001500
    Poziom 13  
    gosztekseba napisał:
    To jest jak z kartą graficzną. Czy na zintegrowanej zagrasz w GTAIV? Odpowiedź brzmi nie. Jeśli coś ma być lepsze to nie jest zintegrowane. Zintegrowane jest tylko to co potrzebne dla przeciętnego Kowalskiego do przeglądania internetu, muzyki czy filmów. Chcesz mieć jakość/wydajność? Musisz kupić zewnętrzne. Teraz już logiczne? Pozdrawiam

    A co to ma do rzeczy, ileż to wydajności potrzeba do generowania dźwięku ? Tyle samo co do gry w pasjansa ? To forum techniczne, to może ktoś powie o jakie parametry chodzi ?
  • #7 9786692
    hotek
    Poziom 15  
    @29001500 proszę nie kompromituj się bo aż tracę chęć do pisania.. Beż żadnych zdolności "audiofilskich" jestem całą piersią za wyższością karty dodatkowej ponad zintegrowaną. Za swoim przykładem przejścia z ASUSA na Creativa.
    Przyznaj jeszcze że przepuszczenie przez "głośniki z komputera" nadają nowy oddźwięk muzyce to zaklaszcze Ci brawo uszami.
    Pozdrawiam

    Dodano po 2 [minuty]:

    hotek napisał:
    @29001500 proszę nie kompromituj się bo aż tracę chęć do pisania.. Beż żadnych zdolności "audiofilskich" jestem całą piersią za wyższością karty dodatkowej ponad zintegrowaną. Za swoim przykładem przejścia z ASUSA na Creativa.
    Przyznaj jeszcze że przepuszczenie przez "głośniki z komputera" nadają nowy oddźwięk muzyce to zaklaszcze Ci brawo uszami.
    Pozdrawiam

    Edit:
    I może jeszcze wyższość scalaków ponad lampy? : >
  • #8 9787332
    gosztekseba
    Poziom 31  
    29001500 napisał:
    gosztekseba napisał:
    To jest jak z kartą graficzną. Czy na zintegrowanej zagrasz w GTAIV? Odpowiedź brzmi nie. Jeśli coś ma być lepsze to nie jest zintegrowane. Zintegrowane jest tylko to co potrzebne dla przeciętnego Kowalskiego do przeglądania internetu, muzyki czy filmów. Chcesz mieć jakość/wydajność? Musisz kupić zewnętrzne. Teraz już logiczne? Pozdrawiam

    A co to ma do rzeczy, ileż to wydajności potrzeba do generowania dźwięku ? Tyle samo co do gry w pasjansa ? To forum techniczne, to może ktoś powie o jakie parametry chodzi ?


    Nie zrozumiał kolega aluzji...

    Może kolega poczyta? http://www.pcworld.pl/artykuly/4796/Karty.dzwiekowe.html

    Ciężko znaleźć, toż to 1 link...

    "Do gier i zastosowań biurowych wystarczy karta, której procesor ma zintegrowane przetworniki: analogowo-cyfrowy i cyfrowo-analogowy. Bardziej wymagającym użytkownikom zalecamy kartę z oddzielnymi procesorami, uzyskanie zaś jakości studyjnej wymaga zastosowania zewnętrznych przetworników (poza obudową peceta nie są wystawione na zakłócenia elektromagnetyczne). "

    Forum techniczne jest po to aby pytać. Ale lenistwo jest tu tępione. Chce kolega aby dostał wszystko na tacy? Google się chyba popsuło...
  • #9 9787389
    Fatal84
    Poziom 9  
    Wiadomo, że na zewnętrznej karcie zagra to przynajmniej o dwie klasy lepiej nie podlega dyskusji, lecz po podłączeniu wzmacniacza do słabo prądowo karty zintegrowanej także nieco poprawia. Gdy podłącze swoje słuchawki do zintegrowanej karty dźwiękowej, dźwięk jest metaliczny, bez dynamiki i strasznie zniekształcony przy wyższych głośnościach. ( można to poprawić, podłączając słuchawki do wyjścia liniowego, lecz dzwięk jest dość cichy )
    Dopiero przy podłączeniu nawet pod zwykłe tanie głośniki pojawia się bas i dzwięk nie jest tak natarczywy.
    Więc chyba jakość dzwięku w tym wypadku poprawia się ?
    Choć z drugiej strony, zależy jak, kto definiuje to pojęcie.

    Przecież nawet dobre głośniki dajmy na to 100W ( efekt 87dB/W/m) nie zagrają dobrze przy wzmacniaczu 6W, choć jaki by on nie był ( nie mówię tutaj cichym słuchaniu )
    Ktoś kiedyś pisał ''przy stosowaniu do kolumn mocniejszych wzmacniaczy nie poprawia się tylko głośność ale i jakość ''

    Nie wiem czy prawidłowo porównuje słuchawki i Kolumny, niby to przetwornik i to przetwornik.

    To jest mój punkt widzenia i proszę mnie poprawić jeśli się mylę.

    Pozdrawiam.
  • #10 9787444
    Hucul
    Poziom 39  
    Fatal84 napisał:
    ... Dopiero przy podłączeniu nawet pod zwykłe tanie głośniki pojawia się bas i dzwięk nie jest tak natarczywy.
    Więc chyba jakość dzwięku w tym wypadku poprawia się ?
    Choć z drugiej strony, zależy jak, kto definiuje to pojęcie.

    Przecież nawet dobre głośniki dajmy na to 100W ( efekt 87dB/W/m) nie zagrają dobrze przy wzmacniaczu 6W, choć jaki by on nie był ( nie mówię tutaj cichym słuchaniu )
    Ktoś kiedyś pisał ''przy stosowaniu do kolumn mocniejszych wzmacniaczy nie poprawia się tylko głośność ale i jakość ''

    Nie wiem czy prawidłowo porównuje słuchawki i Kolumny, niby to przetwornik i to przetwornik.

    To jest mój punkt widzenia i proszę mnie poprawić jeśli się mylę ...

    Mylisz się ;) Moc, głośność, "ilość basów" nie mają nic wspólnego z jakością dźwięku.
    O jakości dźwięku decyduje każdy z komponentów toru dźwiękowego, a w komputerze pierwszym z nich jest przetwornik cyfrowo-analogowy. Właściwie pierwszy jest plik z dźwiękiem, później programy dekodujące, procesory dźwięku, wtyczki efektów, sterowniki i tu kończy się się "świat wirtualny" i zaczyna hardware :D
    Każde ogniwo łańcucha ma wpływ na dźwięk, każde z nich pogarsza jakość.
  • #11 9787519
    29001500
    Poziom 13  
    Fatal84 napisał:
    Dopiero przy podłączeniu nawet pod zwykłe tanie głośniki pojawia się bas i dzwięk nie jest tak natarczywy. Więc chyba jakość dzwięku w tym wypadku poprawia się ?

    I co to ma wspólnego z jakością dźwięku ? Tu wzmacniacz 'podbija' niskie częstotliwości... Jak to pewnie robią wzmacniaczyki w kartach dźwiękowych i dźwięk brzmi inaczej ze zintegrowanej, a inaczej np. z mojego SBLive 1024!.

    Myślę że gdyby zrobić prosty eksperyment podłączając dobry equalizer pomiędzy kartą dźwiękową (raz zintegrowaną, raz jakimś drogim produktem Creative) a wzmacniaczem i odpowiednio zmieniając nastawy, żaden z was nie odróżnił by z której karty leci dźwięk.
    Ktoś tam o lampach wspominał. Bez komentarza, porównując dwa wzmacniacze załóżmy jakiegoś Marantza i klamota na TDA ze stojącymi lampami na obudowie i podłączonym tylko żarzeniem (albo podświetlone LED-ami, bo i takie chwyty producenci robili), lepszy dźwięk byś poczuł rzecz jasna z lamp.

    Dodano po 2 [minuty]:

    gosztekseba napisał:
    Forum techniczne jest po to aby pytać. Ale lenistwo jest tu tępione. Chce kolega aby dostał wszystko na tacy? Google się chyba popsuło...

    Ja che wyjaśnienia typu mierzalnego (techniczne), a nie placebo i nierozumienie kwestii jakości dźwięku i działania equalizerów itd.
  • #12 9787551
    Hucul
    Poziom 39  
    29001500 napisał:
    ... Myślę że gdyby zrobić prosty eksperyment podłączając dobry equalizer pomiędzy kartą dźwiękową (raz zintegrowaną, raz jakimś drogim produktem Creative) a wzmacniaczem i odpowiednio zmieniając nastawy, żaden z was nie odróżnił by z której karty leci dźwięk...

    Akurat aktualne, drogie produkty Creative to co najwyżej średnia jakość. Odróżnić dźwięk Soundblastera Live! od zintegrowanej karty można bez problemu :) Sam mam takiego i nie spotkałem jeszcze zintegrowanej karty o lepszym dźwięku. Jednak profesjonalne karty biją na głowę wszystkie "cywilne" dźwiękówki, Creativy też.
  • #13 9787608
    Fatal84
    Poziom 9  
    ''I co to ma wspólnego z jakością dźwięku ? Tu wzmacniacz 'podbija' niskie częstotliwości... Jak to pewnie robią wzmacniaczyki w kartach dźwiękowych i dźwięk brzmi inaczej ze zintegrowanej, a inaczej np. z mojego SBLive 1024!. ''

    Z tym, że różnica w odsłuchu jest taka, że po podbiciu basów w integrze będą one charczące i słabej jakości, natomiast w rzekomo podbijającym niskie tony wzmacniaczu czyste i z mięsem.
    Wzmacniacz jest bez jakichkolwiek regulatorów dzwięku.
    Na moje ucho przyjemność z odbioru dźwięku z podłączonym wzmacniaczem jest dużo większa niż bez, a jeśli dźwięk wydaję się lepszy to poprawia się jakość, jakby jej nie definiować.
    Mam także porównanie do Xonara DX i tam jest rzeczywiście lepiej, przede wszystkim nie muszę stosować wzmacniacza by wydobyć sensowny dźwięk.
    Ale tutaj mówimy o Sennheiserach HD 201 i integrze.
    Napędzanie ich samą kartą dzwiękową wydaje się być poronionym pomysłem. ( choć impedancję mają znośną )

    PS : Nie zamierzam się z nikim kłócić, po prostu polegam na swoim słuchu i piszę jak ja to odbieram. Pozdrawiam.
  • #14 9789239
    Pokrentz
    Poziom 22  
    Czy aby nie jest tak, że wyjście karty dźwiękowej (abstrahując od jej jakości) może miec ograniczoną wydajnośc prądową i w związku z tym głośniejsze fragmenty audycji będą przesterowane? Wstawienie tam wzmacniacza przed słuchawki po prostu zwiększa dynamikę. A na pewno jej nie psuje (jesli wzmacniacz nie jest spartaczony). Sam używam wzmacniacza słuchawkowego właśnie w takiej konfiguracji na karcie zintegrowanej i daje to zauważalną poprawę jakości dźwięku. Zaznaczę, że nie mam uszu audiofilskich (jak je rozdawali, to była komuna i okres chronicznych braków wszystkiego, dobrze, że w ogóle są, ale to było za Gierka ;-) ). No i "last but not least" - mam na biurku pod ręką pokrętło do regulacji głośności, więc nie musze grzebać po kontrolkach systemu za każdym razem, jak chcę zmienic głośność.
    Kiedyś mierzyłem swoja katrę dźwiękową dobrym akustycznym oscyloskopem cyfrowym (o dynamice 16 bit i częstotliwości samplowania 3 Ms/s) i wyszło mi, że przy głośności systemowej ustawionej na "full" są duże zniekształcenia (zamiast sinusa jest trapez), więc taki wzmacniacz umożliwia wzmocnienie dźwięku cichszego, ale o lepszej jakości).
  • #15 9789397
    D_Mrozu
    Poziom 21  
    Witam.
    Rozpisujecie się tutaj nad wyższością kart muzycznych zewnętrznych nad zintegrowanymi.
    Posiadam notebooka typowego do zastosowań biurowych - FS Esprimo Mobile V5535 ze zintegrowanym Realtekiem HD Audio i nie raz podłączałem go do amplitunera Philips LX600 jako "odbiornika" radia internetowego lub głośników aktywnych Cerative FPS1600. Uważam, że dźwięk uzyskany z wyjścia liniowego z tego mikrokomputera po wzmocnieniu był bardzo dobrej jakości, dynamiczny, pozbawiony szumów itd.
    Nie mogę tego natomiast powiedzieć o zintegrowanym Realteku HD Audio na płycie głównej Gigabyte komputera typu desktop.
    Dźwięk zaszumiony, zakłócony od innych urządzeń pracujących w komputerze, zbyt płaska a nawet brak dynamiki, mało basów i jeszcze mniej sopranów. Jednak w czasie używania komunikatorów internetowych we współpracy z niskiej jakości słuchawkami (jakieś Esperanza z dużymi nausznikami zakupione za 9zł) dźwięk jest wystarczającej jakości.
    To czy dźwięk będzie dobrej jakości po podłączeniu do wzmacniacza zależy od producenta płyty głównej. Nie podłączę już więcej zintegrowanego Realteka z desktopa do amplitunera przez wyście analogowe (przez cyfrowe optyczne jest OK), natomiast nie raz jeszcze będę podłączał zintegrowanego Realteka z laptopa.
    Pozdrawiam.
REKLAMA