Witam
Moj mnietek lubi sobie ze mna grac w kulki. Po pierwsze jak go odpale po nocy, to troche kopci, na szaro chyba, i nie zbyt rowno chodzi, szczegolnie gdy wrzucam bieg. Po chwili gdy sie troche rozgrzeje juz jest ok, ale jak zatrzymam sie na krzyzowce i ruszam, to na chwile przymuli i jak by glosniej chodzi (jak by nie palil na jeden gar?) (szczegolnie jak chce spokojnie ruszyc) a po powiecmy sekundzie dwoch, dostaje moc, dziwny odglos ustaje i zostawia czarna chmorke z tylu. Jak ruszam gwaltownie to wydaje sie troche lepiej.
Po drugie jak mu wcisne na maxa to wyrywa, ale zostawia doslownie zaslone dymna koloru czarnego. A czasem zas, gdy jade na trasie (cieply silnik) i chce przyspieszyc, wciskam gas, a tu nic, jak stary diesel bez turbiny, przyspiesza ale jak Ikarus, potem zatrzymuje sie na zjezdzie i zdecydowanie ruszam, tym razem moc powrocila.
Spalanie moze delikatnie wieksze, nie bierze wody ani oleju.
Czy ktokolwiek ma pojecie o co chodzi? Turbina, kompresja, wtryski, jakis sensor?
Dopiero dzisiaj jade na komputer, ale nie chce zabardzo dawac do tutejszch mechanikow bo sa drodzy i bardziej "serwisanci" niz mechanicy ( mieszkam w angli)
Z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam
Moj mnietek lubi sobie ze mna grac w kulki. Po pierwsze jak go odpale po nocy, to troche kopci, na szaro chyba, i nie zbyt rowno chodzi, szczegolnie gdy wrzucam bieg. Po chwili gdy sie troche rozgrzeje juz jest ok, ale jak zatrzymam sie na krzyzowce i ruszam, to na chwile przymuli i jak by glosniej chodzi (jak by nie palil na jeden gar?) (szczegolnie jak chce spokojnie ruszyc) a po powiecmy sekundzie dwoch, dostaje moc, dziwny odglos ustaje i zostawia czarna chmorke z tylu. Jak ruszam gwaltownie to wydaje sie troche lepiej.
Po drugie jak mu wcisne na maxa to wyrywa, ale zostawia doslownie zaslone dymna koloru czarnego. A czasem zas, gdy jade na trasie (cieply silnik) i chce przyspieszyc, wciskam gas, a tu nic, jak stary diesel bez turbiny, przyspiesza ale jak Ikarus, potem zatrzymuje sie na zjezdzie i zdecydowanie ruszam, tym razem moc powrocila.
Spalanie moze delikatnie wieksze, nie bierze wody ani oleju.
Czy ktokolwiek ma pojecie o co chodzi? Turbina, kompresja, wtryski, jakis sensor?
Dopiero dzisiaj jade na komputer, ale nie chce zabardzo dawac do tutejszch mechanikow bo sa drodzy i bardziej "serwisanci" niz mechanicy ( mieszkam w angli)
Z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam