Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Chrome wyprzedził Firefoxa - jak na razie w Wielkiej Brytanii

04 Sie 2011 13:03 2502 14
  • O autorze
    Użytkownik usunął konto napisał 0 postów o ocenie 0, pomógł 0 razy. Jest z nami od 1978 roku.
  • #2
    djoy
    Poziom 15  
    To chyba Ci którzy nie używali Firefoxa !
    Chrome chodzi na moim komputerze z 1.5 raza wolniej niestety.
  • #3
    kitor
    Poziom 34  
    Djoy - wątpliwe. Nie spotkałem się z przypadkiem kiedy FF byłby szybszy od Chroma, acz sam go używam i to w wersji Nightly.
  • #4
    djoy
    Poziom 15  
    Po prostu trzeba umieć korzystać z Firefoxa :P
  • #5
    cefaloid
    Poziom 31  
    A mnie denerwuje że wszystkie przeglądarki stają się coraz bardziej przyjazne ograniczonym umysłowo ukrywając potrzebne opcje. Firefox w wersji 5 jest dla mnie duzym rozczarowaniem:
    1. Żre zasoby jak inne.
    2. Ociera się o plagiat rozwiązań interfejsu z nowego IE (I to na dodatek interfejsu "imbecyl friendly" z pochowanymi użytecznymi menu.) Zamiast jak dotąd wytyczać szlaki.
    3. Ze stabilnością wersji 3 niewiele ona ma wspólnego.

    Nie dziwię się że brytole szukają alternatywy. Wracając do Chrome muszę przyznać że przynajmniej nie jest to taka zasobożerna przeglądarka, ale jej interfejs nijak mnie nie przekonuje (swoją droją interfejs też jest chyba plagiatem interfejsu Apple Safari)..

    O ile dotąd zawsze lubiłem i używałem Firefoxa to ostatnio zaczyna mnie drażnić i być może też zmienię preferencje na coś innego bo zastosowali dokładnie tak samo "przyjazny upośledzonym" interfejs jak Chrome.
  • #6
    sokoleokoo2
    Poziom 22  
    Panowie, coś w tym jest

    Ja ze względu na internet 3G śmigam na oprze bo najpierw ładuje z "temp" a później dopiero ściąga, więc ok 20% zaoszczędzam na limicie.

    FF - kapitalne bo ma wtyczki do FLV itd. (brak zamienników w Chromie - są ale lipne), a że wolna, że jest problem z zamknięciem że zasobożerna - nic się nie poradzi.

    Chrome - najszybszy, najlżejszy i nigdy mi się nie zawiesił - ale jakoś tak za bardzo zaufać nie można.

    IE - Stara konsekwentna przeglądarka, chodzi bardzo dobrze, każda strona otwiera się należycie, nie ma problemów z pobieraniem plików (chrome) - tylko zbyt zintegrowana z Windowsem.

    Cóż każdy ma swoją ;)
  • #7
    skynet_2
    Poziom 26  
    Chrome to nie jest przeglądarka tylko webkit + silnik js V8, brakuje porządnego zarządzania historią, zakładkami, ustawień aplikacji do otwierania plików i masy innych rzeczy.

    Firefox jest dosyć dobry, dodatkowo dzięki gonieniu za numerkami już w wersji 7[aktualnie używam 5] został dodany patch likwidujący bug w js, zajmowana pamięć przez js zmniejszona jest średnio o 80%.
  • #8
    Rafraf
    Poziom 16  
    Google jest wszedzie to i reklama Chrome jest wszedzie - to wiele tlumaczy ;)
  • #9
    filozof723
    Poziom 9  
    A mi chrome działa szybciej i sprawniej oraz szybciej sie włącza . Mam dość stary komputer.
  • #10
    Morfeusz1991
    Poziom 14  
    Kiedyś testowałem Firefoxa 2.x i Operę 8 na b. słabym komputerze(AMDk5), FF znacznie lepiej chodził. Dzisiaj obserwuje, że FF za bardzo upodobania się do Opery, świetne dodatki są blokowane, a google zadało straszny cios FF - nie wspierają już google toolbara. Ja z FF nie zrezygnuję, wyłączyłem zabezpieczenia i działa mi wszystko jak wcześniej. Opera dopiero teraz wprowadziła dodatki, a chrome śledzi i szpieguje. FF to jedyne wyjście dla kogoś, kto robi coś więcej w sieci, niż przeglądanie demotywatorów i facebooka...
  • #11
    Rafraf
    Poziom 16  
    Opera od dawna ma dodatki (widzety) - tyle ze nie sa to binaria (wiec jeden widzet dziala w Operze na kazdym OSie, bez rekompilacji - aczkolwiek ma zarazem mniejsze mozliwosci niz binarne plugsy). Swoja droga wszystkie przegladarki upodobniaja sie przede wszystkim do Opery, bo jest ona najbardziej rewolucyjna (poczawszy od tabbed interface byl juz w 1999r jesli nie wczesniej - teraz ma to juz kazda przegladarka, przez gesty myszy skopiowane ostatnio przez zespol Chrome po "speed dial" skopiowany juz przynajmniej w FF i IE9)

    PS. dzis byly problemy ze strona Skype (z waznoscia certyfikatow przy polaczeniu szyfrowanym). Na Operze sie dalo ten problem pominac (wymuszenie zaakceptowania certyfikatu), na FF3 niestety nie dalo sie skorzystac ze strony ;) kazdy uzywa co lubi/potrafi.
  • #12
    kitor
    Poziom 34  
    Rafraf - może czas zaktualizować FF? Na 4 na pewno da się zmusić zaakceptowanie certyfikatu, i jeśli dobrze pamiętam tak samo było w poprzednich wersjach ("potwierdź wyjątek bezpieczeństwa"). Bo jak inaczej logował bym się do siebie do domu po https do webmina? ;)
  • #13
    Morfeusz1991
    Poziom 14  
    Te widzety to porażka, to osobne programy, które trzeba było odpalać z menu start(to jedna z największych pomyłek Opery). Nie miałem czasu szukać "dodatków" po menu start :)
    W przypadku Opery - niedawne wprowadzenie dodatków upodobniło ją do FF :P
    Ten post był dłuższy, ale nie chce offtopować. Nie wiem co ludzie widzą w Operze, ja widzę same utrudnienia, niską konfiguracyjność, na siłę wdrażane nowe opcje. Chrome, jak wspomniał poprzednik nie ma wielu ważnych dodatków, poza tym - szpieguje.

    Odnośnie tematu. Logiczne jest to, że chrome musi wyprzedzić FF - światem rządzą pieniądze, więc również internetem. Pogłoski o zamknięciu FaceBook'a się sprawdzą i mamy koniec web 2.0 ... nowa era - "Google Web"
  • #14
    MCbx
    Poziom 28  
    Miałem Chromium, i nie przypadł mi do gustu za rozłożenie elementów. Chodziło głównie o filtry, która odpalały listę w osobnej karcie - i trzeba było blokować "na czuja".
    Niestety dzisiaj wszystkie przeglądarki zmierzają do usunięcia rzeczy potrzebnych. Wyobrażam sobie FF (jak i Chrome, IE czy Operę) w wersji 24 jako dwa przyciski: "Facebook" i "Pornole". Między innymi dlatego zawiesiłem się na FF3 i nie aktualizuję: Mam powolny internet, i brakuje mi strasznie tych "strzałek" przy przyciskach wstecz/dalej. Do trójki był dodatek umożliwiający ich wprowadzenie i konfigurację, zrobiłem sobie więc menu na 30 pozycji z każdej strony i problem powolnego łącza podczas "przedzierania się" został rozwiązany. Usunięcie tego dało oszczędność 30 pikseli i stratę mnóstwa czasu podczas codziennego przeglądania na wolnych łączach. Jeżeli zaś ktoś surfuje z laptopa z kanapy, to polecam popróbowanie uzyskania bękarciego menu "wstecz+dalej" w nowym FF. Wiele szybciej przejechać 20px i puknąć niż szukać prawego przycisku touchpada.
    Nie dziwię się jednak, że Chrome przebiło FF. Jest to przeglądarka bardzo rozreklamowana, przy jednoczesnym średnim potencjale, będąca szybką tylko na nowych konfiguracjach i wymiękającą już na komputerach kilkuletnich, na których FF czy Opera (właściwie odpowiednio dobrana wersja Opery działa na prawie wszystkim co ma >=32MB RAMu) działa bez problemu. Reklama robi swoje, a coraz mniej użytkowników zna swój komputer i wie, co instaluje.
  • #15
    skynet_2
    Poziom 26  
    MCbx napisał:
    Mam powolny internet, i brakuje mi strasznie tych "strzałek" przy przyciskach wstecz/dalej. Do trójki był dodatek umożliwiający ich wprowadzenie i konfigurację, zrobiłem sobie więc menu na 30 pozycji z każdej strony i problem powolnego łącza podczas "przedzierania się" został rozwiązany. Usunięcie tego dało oszczędność 30 pikseli i stratę mnóstwa czasu podczas codziennego przeglądania na wolnych łączach.
    Też nie cierpię tych uproszczeń interfejsu, na szczęście jest dodatek Link