Witam
Mam niebywały problem ze samochodem który sam gaśnie w nieoczekiwanych momentach. Sam zrobiłem dochodzenie i wszystko wskazuje na to że alarm odcina zapłon. Czy istnieje możliwość aby odłączyć całkowice alarm ze samochodu ?
Dodam że alarm jest fabryczny tak samo jak centralny zamek. Pompka centralnego zamka steruje rownież alarmem. Pod centralkę podpięte są 3 kostki. Jak wyciągnę jedną z nich alarm się nie uzbraja i odcięty jest rozrusznik...
A więc podsumowując chodzi mi o to aby samochód nie gaś mi nagle gdzieś mieście, ja juz powoli boję się jeżdzić tym samochodem bo przecież nie wiadomo kiedy coś go napadnie i zgaśnie. Mechaników mam już dość byłem u 6 i mam wrażenie jakby nie mieli pojęcia o czym do nich mowie. Z ważnych rzeczy dodam, że nie mam imo i bardzo bym prosił aby w końcu ktoś mi pomógł.
Mam niebywały problem ze samochodem który sam gaśnie w nieoczekiwanych momentach. Sam zrobiłem dochodzenie i wszystko wskazuje na to że alarm odcina zapłon. Czy istnieje możliwość aby odłączyć całkowice alarm ze samochodu ?
Dodam że alarm jest fabryczny tak samo jak centralny zamek. Pompka centralnego zamka steruje rownież alarmem. Pod centralkę podpięte są 3 kostki. Jak wyciągnę jedną z nich alarm się nie uzbraja i odcięty jest rozrusznik...
A więc podsumowując chodzi mi o to aby samochód nie gaś mi nagle gdzieś mieście, ja juz powoli boję się jeżdzić tym samochodem bo przecież nie wiadomo kiedy coś go napadnie i zgaśnie. Mechaników mam już dość byłem u 6 i mam wrażenie jakby nie mieli pojęcia o czym do nich mowie. Z ważnych rzeczy dodam, że nie mam imo i bardzo bym prosił aby w końcu ktoś mi pomógł.