Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nauka elektroniki. Od czego zacząć?

06 Sie 2011 12:32 3330 9
  • Poziom 14  
    Było milion razy, ale ja nie do końca z tym samym pytaniem.

    Minęła szkoła, są wakacje, pora się pouczyć. :D :|

    Z tym że, przeglądałem już tematy podwieszone, listę książek ale mam pewien dylemat:

    W "Teorii dla Elektronika" mamy już podane materiały na DANY temat (potencjały węzłowe, technika cyfrowa itd...) a ja biorąc pod uwagę, że pod kopułą jeszcze za mało, żeby się za takie rzeczy brać (tak mi się wydaje), chciałbym prosić o nakierowanie, jaką książkę najpierw przeczytać. Piotr Górecki ma bardzo fajne materiały ino wszystko opiera się na jakichś urządzeniach, a myślałem, że najpierw twarda, surowa teoria z dziedzin elektrotechniki, potem dopiero p. Górecki i jego magiczne urządzenia a następnie już to, co kto lubi, czyli wyszczególnione tematy, poruszane na tym forum, na wykładach, które również można obejrzeć, itd....

    Jakiś czas temu czytałem Sztukę Elektroniki tylko że wtedy, było to dla mnie czarną magią, więc musiałbym do tego raz a dobrze przysiąść, żeby ogarnąć, co jest oczywiście możliwe.

    Od czego panowie zacząć, od czego? Tak żebym mógł już później nie zaśmiecać i szukać po swojemu. Dodam, że interesuję się elektroniką już jakiś czas, budowałem, wytrawiałem, ale były to banalne konstrukcje, wciąż czuję, że muszę się dokształcać.

    P.S Przy okazji - nie starał się ktoś o stypendium w MIT w Bostonie? Ja i mój kuzyn chcemy tam iść, a jestem ciekaw, czy ktoś już przebrnął przez całą biurokrację?

    Pozdrawiam.[/s]
  • Poziom 9  
    Jeśli chodzi o podstawy to myślę że podręcznik: "Elektrotechnika" - Stanisław Bolkowski - będzie dobry.
    Sami uczyliśmy się z tego podręcznika w 1 klasie technikum elektronicznego.

    Potem możesz również przeczytać: "Podstawy elektroniki" - Barbara Pióro, Marek Pióro - jak dobrze pamiętam to był chyba nasz drugi podręcznik w pierwszej klasie.

    Ja w tym roku właśnie skończyłem technikum elektroniczne tak że to nie są jakieś stare podręczniki (nie ujmując nic starym podręcznikom oczywiście).
  • Poziom 11  
    Nie koniecznie musisz zaczynać od twardej, surowej teorii. Ja polecam "Wyprawy w świat elektroniki" Piotra Góreckiego.
  • Poziom 14  
    Wielkie dzięki panowie!! Znalazłem listę innych przydatnych książek, zabieram się do lektury.

    bikuma - chodzi o to, że Górecki wszystko opiera o układy i boję się, że za mało opisuję tam rzeczy, które mogą być omawiane w podręcznikach, a ja chciałbym jednak coś zrozumieć o układach, o których on pisuje. Niemniej jednak - spróbuję, a uprzedzam, że jestem raczej tępym inżynierem.

    (Takie już szczęście, jak lubisz robić coś, w czym jest kompletnym idiotą....)
  • Poziom 14  
    Escapadro napisał:
    Wielkie dzięki panowie!! Znalazłem listę innych przydatnych książek, zabieram się do lektury.

    bikuma - chodzi o to, że Górecki wszystko opiera o układy i boję się, że za mało opisuję tam rzeczy, które mogą być omawiane w podręcznikach, a ja chciałbym jednak coś zrozumieć o układach, o których on pisuje. Niemniej jednak - spróbuję, a uprzedzam, że jestem raczej tępym inżynierem.

    (Takie już szczęście, jak lubisz robić coś, w czym jest kompletnym idiotą....)


    Też się wybieram od września do technikum.
    A co do tej książki to jesteś w błędzie książka ma specjalne rozdziały pod nazwami np:. technikalia, jest tez trochę teorii i autor przy każdym projekcie stara się opisać zasadę działania, to chyb najlepszy sposób na naukę a nie tylko czytanie suchej teorii. Dla mnie ta książka jest bardzo pomocna cały czasz,ale ta książka zawiera jedynie podstawy dla młodego elektronika Jeśli chcesz być konstruktorem i budować coś samemu to będziesz musiał swoją wiedzą nieustanie powiększać czytają inne książki.
  • Poziom 14  
    Ja jakieś podstawy mam, ale wolę zacząć od początku.

    To się rozumie samo przez się, książki już są, a co do p. Góreckiego - skoro tak mówisz, muszę poszukać jakiejś w księgarniach, bo na razie mam tylko oślą łączkę, sztukę elektroniki, coś tam na płycie (Elektronika dla Wszystkich chyba) czego nie mogę odtworzyć.... :( i dużo pojedynczych artykułów typu "Mój pierwszy wzmacniacz".

    Ponadto chcę zacząć oglądać wykłady z MIT (skoro chcę tam iść) i kupić kity, by wróciła władza w rękach po miesiącach bezwładności. :P

    Dzięki panowie, jak ktoś jeszcze ma coś do polecenia - dzielcie się pomysłami. :)
  • Poziom 11  
    Zgadza się Konrad65 w książce P. Góreckiego znajdują się trzy bloki
    1.Ćwiczenia praktyczne (schematy, różne układy)
    2.ELEMENTarz opisuje tam elementy użyte w układach
    3.TECHNIKalia wyjaśnienia techniczne
    Tam jest wszystko dobrze wyjaśnione ;)
  • Poziom 9  
    Co prawda nie czytałem książek P. Góreckiego i nie wiem co one zawierają, dlatego nie oceniam czy są dobre na początek czy złe, ale napiszę coś o swoich doświadczeniach z "suchą teorią" :D.
    Ostatnio jak sam Escapadro napisał: nadeszły wakacje więc pora się uczyć - zacząłem przypominać sobie zasadę działania i budowę różnych diod prostowniczych i innych. Aż tu nagle czytam że dioda lawinowa działa na zasadzie zjawiska przebicia lawinowego, czy w innym miejscu coś o konduktancji - i w takich momentach coś świta w głowie bo kiedyś przecież się tego uczyliśmy ale nie jest to "wystarczające" do pełnego poznania zasady działania danego elementu elektronicznego. Dlatego sam znów wróciłem do książki którą podałem Ci jako pierwszą.
    Dlatego "sucha teoria" która moim zdaniem w elektronice wcale nie jest taka sucha :D, nie raz jest potrzebna do lepszego zrozumienia zasady działania danego elementu elektronicznego czy urządzenia.

    A i dobrze że szukacie wiedzy w książkach a nie w "internecie" gdzie "różne" rzeczy piszą. Sam nauczyciel od urządzeń elektronicznych zachęcał nas do czytania książek o tematyce elektronicznej a nie szukania informacji w internecie.
  • Poziom 14  
    Roger that.

    W "Sztuce Elektroniki" też starają się w miarę to wszystko poskładać do kupy, jednak człowiek musi to wszystko posprawdzać na internecie bo nieraz nie bardzo wiem, o czym oni do mnie mówią. :P

    No ale bez pracy, nie ma kołaczy, jeszcze nam się ten czas poświęcony opłaci. :)
  • Poziom 11  
    Zapraszam także na moją stronę która właśnie przeznaczona jest dla początkujących elektroników.
    Adres jest pod postem ;).