Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ford Transit 2.0 tddi 75 kM Głośna praca, klekocze, turbo nie działa

07 Sie 2011 12:15 16730 18
  • Poziom 11  
    Witam.
    Mam problem z moim transitem silnik 2.0 tddi 75 kM z 2001 roku.
    Od wczoraj zaczął bardzo głośno pracować.
    Odgłos przypomina trochę uderzające zawory.
    Początkowo szukałem nieszczelności w układzie wydechowym, ale okazało się że wszystko jest ok. Dodatkowo auto straciło moc. Turbina się nie załącza. Przy dodawaniu gazu dźwignia od turbiny (kierownica) wogóle się nie rusza.
    Czy uszkodzona turbina może powodować tak głośną (detonacyjną) pracę diesla?
  • Poziom 11  
    Stan oleju w normie. Wymieniany na czas.
  • Moderator na urlopie...
    nateg napisał:
    Czy uszkodzona turbina może powodować tak głośną (detonacyjną) pracę diesla?

    Nie.
    nateg napisał:
    dźwignia od turbiny (kierownica) wogóle się nie rusza.

    A jeśli zdejmiesz cięgno, to dasz redę ruszać w/w dźwignią?
    nateg napisał:
    Od wczoraj zaczął bardzo głośno pracować.
    Odgłos przypomina trochę uderzające zawory.

    Podejrzewam panewki na wale korbowym, lub wtryskiwacze...
  • Poziom 11  
    Cięgno nie jest zatarte. Mogę nim ruszać. Też obawiam się że to panewka. Jak to sprawdzić?
  • Poziom 20  
    A może przestawił się rozrząd.
  • Poziom 11  
    W tym samym dniu auto odpalane było z górki na wstecznym (zaciął się rozrusznik). Odpaliło bez problemu i wszystko było ok. Odgłos pojawił się dopiero kilka godzin później. Auto jest na łańcuchu.

    Dodano po 18 [minuty]:

    Dla zainteresowanych plik audio transita.
  • Poziom 27  
    Wpierw sprawdziłbym wtryski - jeżeli są ok, to raczej pompa do weryfikacji. To nie wygląda na panewkę.

    Transit tddi nie ma turbiny z przestawianą kierownicą, ma zawór upustowy.
  • Poziom 20  
    Ludzie kochani, kto odpala samochód na wstecznym? Przecież w skrzyni biegów i na całym zespole napędowym występują takie siły, że należy tylko się cieszyć,że skrzynia nie poszła!!! Koleżka tym sposobem załatwił takową, co prawda w Żuku ale jednak. Po dźwięku można sądzić, że może któraś z końcówek wtryskiwaczy się zacięła. Chociaż z drugiej strony na wolnych obrotach chodzi równo.
  • Poziom 11  
    Niestety w tej sytuacji nie było innej możliwości jak odpalenie na wstecznym więc proszę to pozostawić bez komentarza. Jutro wyciągam wszystkie wtryski. Jeżeli usterka zostanie usunięta na pewno dam znać.
  • Poziom 27  
    4jerry napisał:
    Po dźwięku można sądzić, że może któraś z końcówek wtryskiwaczy się zacięła. Chociaż z drugiej strony na wolnych obrotach chodzi równo.


    Ale wtedy właśnie tak jest - na wolnych obrotach jest nieźle, przy dodaniu gazu jakby młotem po tłoku ktoś napieprzał... Też obstawiam wtrysk.

    Jeszcze dopiszę co do tej sztangi zaworu upustowego: aby grucha poruszyła sztangę na luzie (tzn nie w czasie pracy silnika pod obciążeniem) to naprawdę trzeba bardzo mocno depnąć w pedał gazu. A teraz to nie wchodzi raczej w rachubę. Energia spalin przy pracy silnika na luzie jest za mała do takiego rozpędzenia sprężarki, aby ciśnienie w dolocie trzeba było redukować.
    Natomiast przy pracy przy pod obciążeniem grucha otwiera zawór upustowy już czasem przy 2000 obrotach - bo dawka paliwa (i tym samym energia spalin) jest nawet 30 -50 razy większa...
    Nie powinieneś się martwić, że na postoju sztanga się nie porusza...
  • Poziom 13  
    według mnie możliwe uszkodzenie zaworu kąta wtrysku lub wina leży po stronie mechanicznej pompy wtryskowej jest zły kąt wtrysku i może tak stukać
  • Poziom 11  
    Auto odstawione do warsztatu. Wtrysk na czwartym cylindrze był prawdopodobnie zapieczony. Po przeczyszczeniu i odpaleniu silnika kilkanaście sekund było dobrze. Później znowu klekot. Jutro będzie nowa końcówka wtryskiwacza.
    W międzyczasie podjechałem na odczyt błędów z ECU :
    P0149 (ZAP)
    Błąd regulacją wtrysku przekazany przez pompę wtrysku paliwa
    P1564 (ZAP)
    Zgłoszenie redukcji zasilania paliwa z modułu sterowania pompy wtrysku.

    Błędów nie da się wykasować.

    Po wymianie końcówki wtryskiwacza będzie więcej wiadomo.
  • Poziom 11  
    Po wymianie końcówki wtryskiwacza auto dalej nie sprawne.
  • Poziom 13  
    czyli tak jak pisałem usterka w układzie kąta wtrysku może wystarczy wymiana samego zaworu kąta wtrysku z tego co pamiętam w originale kosztował w granicach 250-300 złoty
  • Poziom 11  
    Zawór wymontowany. Obeszło się bez wykręcania pompy wtryskowej. Trzeba tylko usunąć rozrusznik i uchwyt pompy. Problemem jest podłączenie nowego zaworu.
    Dostęp do elektroniki pompy jest ograniczony więc pozostaje jedynie podlutowanie nowego zaworu do starego przewodu.
    Zastanawiam się tylko czy polaryzacja ma znaczenie. Dwa przewody są koloru czarnego. :-/
  • Poziom 13  
    obojętnie jak podłączysz będzie dobrze
  • Poziom 11  
    Witam. AUTO NAPRAWIONE !!! :)

    Wymiana zaworu regulacji wtrysku była strzałem w dziesiątkę!

    Dla zainteresowanych zamieszczam numer wymienionego zaworu i zdjęcie:

    BOSCH 0281002432

    Ford Transit 2.0 tddi 75 kM Głośna praca, klekocze, turbo nie działa

    Zawór zakupiłem na aukcji za 290 PLN (nowy oryginalny)

    Wymiana trwa około 2 godzin i wymaga wyjęcia rozrusznika.
    UWAGA !! Nie trzeba wyjmować pompy wtryskowej.

    Dziękuję wszystkim zainteresowanym za pomoc w temacie i trafne zdiagnozowanie usterki.
    Cieszę się, że nie dopuściłem do regeneracji sprawnej pompy wtryskowej chociaż przekonywały mnie do tego dwa warsztaty.

    Dzięki Wam udało mi się uniknąć niepotrzebnych kosztów oraz zaoszczędziłem masę czasu i nerwów.

    Jeżeli macie jakieś pytania piszcie
    nateg(malpa)wp.pl

    Pozdrawiam Artur

    Dodano po 6 [minuty]:

    Szczególne podziękowania dla użytkownika
    - wicia.w oraz
    - warsztatu samochodowego http://www.boschdieselcentrum.pl/
    za bezinteresowną pomoc w usunięciu usterki

  • Poziom 15  
    Polaryzacja zaworu nie ma znaczenia. To zwykła cewka o rezystancji około 10 Ohm plus minus jakiś ułamek. To należy wpierw sprawdzić na odciętych przewodach. Druga sprawa bo o tym nie piszesz i nie piszesz to stan izolacji na przewodach od zaworu regulacji kąta wtrysku. Obecnie kable z izolacją to rzadkość. Dodatkowo nawet jeśli jeszcze tam jest wystarczy ruszyć dwa trzy razy te przewody i są gołe. Izolacja oblatuje, jest twarda i krucha.