Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Membrana Simson 70/4/3 opłaca się?

pytalski159 08 Sie 2011 12:25 7649 8
  • #1 08 Sie 2011 12:25
    pytalski159
    Poziom 9  

    Witam,
    Mam zamiar zakupić cylinder 70ccm do Simsona s51 i przerobić go na 70/4/3. Człowiek który będzie mi przerabiał cylinder dorabia też membrany( koszt ok. 200zł). Zastanawiam się nad dorobieniem też membrany ale nie wiem czy to się opłaca i jak wpłynie to na silnik. Słyszałem że membrana obniża spalanie, jeśli tak to jak bardzo?

    0 8
  • #2 08 Sie 2011 12:31
    Afcht
    Poziom 30  

    A nie lepiej kupić gotowy przerobiony?

    Co do membrany w tym silniku praktycznie żadnej różnicy nie odczujesz.
    Co do obniżenia spalania to bzdura.

    Jeśli chcesz cię bawić w tuning i wycisnąć z niego jak najwięcej, to uwierz mi, zmień silnik, na jakiś derbi/AM6 z osprzętem, silnik Simsona jest zbyt prymitywny i nie przystosowany do dużego wysilenia, i dlatego ciężko zrobić nawet 3.000km z tuningowanym silnikiem bez remontu.

    jack63 napisał:
    A co najważniejsze po przebiegu 10kkm nie dawało się odczuć spadku mocy


    Większej bajki nie słyszałem.

    -1
  • #3 08 Sie 2011 14:54
    jack63
    Poziom 41  

    Nie zgadzam się. Wszystko zależy co ktoś rozumie pod pojęciem tuningu. Jakiego przyrostu mocy oczekuje i jaki uzyskuje.
    Przerabiałem Simsony na 70'tki, ale na oryginalnych częściach. Nie wiem na ile rosła moc, ale bez problemu szły 90 km/h po płaskim i 110 z góry. A co najważniejsze po przebiegu 10kkm nie dawało się odczuć spadku mocy, więc te 3kkm dotyczy albo spartaczonej przeróbki, albo mocnego wyżyłowania, albo jednego i drugiego.

    1
  • #4 08 Sie 2011 15:09
    pytalski159
    Poziom 9  

    Ja nie chce przerabiać go z mojego "widzi mi się" tylko z konieczności. Mieszkam w górach i gdzie się nie ruszę to mam pod górę, a przy moich 80kg wagi jazda zamiast być przyjemna jest męcząca (pod górę jedynką i 10-15km/h). Co prawda pod mniej strome podjazdy dwójką i nawet trójką jedzie ale reakcja na gaz jest sporo opóźniona. Miałem zamiar kupić cylinder 70(najlepiej niemiecki) i przerobić na 70/4/3 żeby dodać mu trochę koni, a nad membraną zastanawiam się ponieważ czytałem że silnik jest elastyczniejszy i spada zużycie benzyny(co przy obecnych jej cenach jest dużym plusem i jeżeli jest to prawda to koszt jej dorobienia zwrócił by się po pewnym czasie i cała inwestycja miała by sens). Może ktoś wymieni "+" i "-" zakładania membrany i będę miał jasna sytuację.

    0
  • #5 08 Sie 2011 17:10
    BANANvanDYK
    Poziom 38  

    jack63 napisał:
    Przerabiałem Simsony na 70'tki, ale na oryginalnych częściach. Nie wiem na ile rosła moc, ale bez problemu szły 90 km/h po płaskim i 110 z góry.

    No to ładnie liczniki zawyżały...

    2
  • #6 10 Sie 2011 00:23
    robson79123
    Poziom 9  

    Założenie membrany się opłaca, przy takich przeróbkach pomyśl jaki będzie poziom sprężania i ile mieszki może się z powrotem cofnąć w gaźnik i dławic silnik. A jak zastosujesz ją, to będzie silnik miał wystarczający zapas i nie będzie cały czas pobierał całej pojemności komory tylko tyle ile potrzeba a reszta zostaje niej i się nie cofnie. Żeby miało to sens powinien być jeszcze do tego założony większy gaźnik np.dellorto w przedziale od 17-21mm, zapewni to lepsze chłodzenie silnika i lepsze napełnianie się komory. Jeszcze dołożył bym zapłon motoplat, silnik kręcił by się żwawiej, ale świateł brak lub kombinacja z zapłonem Jawki.

    0
  • #7 10 Sie 2011 10:08
    jack63
    Poziom 41  

    BANANvanDYK Takie teksty są poniżej pasa! Jeżeli osiągałeś gorsze wyniki, to wcale nie znaczy że masz kpić.
    Prędkości były sprawdzane podczas jazd za samochodami. Wiadomo, że mogą być błędy pomiaru, ale nie na tyle duże aby podważać osiągnięte wyniki.
    Simsony były z lat 1995-1997 z gaźnikami Bing i nowymi (wtedy) wydechami. Przełożenia były dostosowane do wersji 70 ccm. Odpowiedni kosz sprzęgła + sprężyna + zębnik + zębatka zdawcza.
    W zasadzie nie był to żaden tuning tylko odtworzenie oryginalnej wersji 70 ccm.
    Wg. mnie najważniejszy jest odpowiedni wydech. Bez niego wyniki były o 15 km/h niższe!
    Nie popieram również membrany. Silnik Simsona projektowany był dla rozrządu tłokowego i spisywał się bardzo dobrze. Wg. mnie był (na owe czasy) bardzo dobrym kompromisem stosunku osiągów do trwałości.

    pytalski159 Nie szukaj świętego grala, tylko zrób porządnie silnik oraz resztę Simsonka. Na pewno poradzi sobie w twoich trudnych warunkach.
    Ważne aby części były dobrej jakości. O co jest coraz trudniej.
    Szczególnie wielki problem jest z cylindrami. Sam się na nie jednym "przejechałem" i musiałem wrócić do starego ale oryginału po szlifie.

    0
  • #8 10 Sie 2011 21:41
    pytalski159
    Poziom 9  

    Dobra, czyli odpuszczam sobie membranę ,nie ma sensu bawić się w tak poważne ingerencje w silnik(za rok lub dwa przesiadam się na coś większego). Załże cylinder 70ccm tylko czy przerabiać na 70/4/3, słyszałem że spalanie ok. 5-6 litrów ,a tyle palą 100konne 600ccm, i jak po tej przeróbce wzrośnie moc silnika?

    2
  • #9 10 Sie 2011 22:45
    robson79123
    Poziom 9  

    Moc silnika wzrośnie z 10%-20% to zależy jak będzie strojony ale ja proponował bym ci go dostroić na mocniejszy dół, bo nie biedzisz go jakoś wyczynowo używał a potrzeba ci żeby po górach jeździć wydech strojony na 4500 -5000 rpm i powinno wystarczyć. A z tym że 100km 600ccm spala 5/6l to jest to że to jest 4t, większe sprężanie i wiele innych czynników wpływa na to spalanie a jak wiadomo 2t jest o wiele paliwożerny chcąc niechcący i tak wypluwa mieszankę przez wydech choćby nie wiem jaki był zrobiony dyfuzor. 4t spal prawie wszystko.

    0
  Szukaj w 5mln produktów